Dziś rano na południu Tajwanu ziemia zatrzęsła się z siłą 6.4 stopnia w skali Richtera. Na razie nie jest znana iość ofiar, zniszzceniu uległo wiele budynków i mostów.
To kolejne duże trzęsienie ziemi w ostatnim czasie. Czyżby to były katastroficzne znaki, o kórych mówili prorocy?
Jak donosi BusinessWeek, naukowcy z NASA stwierdzili, że po ostatnim trzęsienu ziemi w Chile, oś Ziemi przesunęła się o około 8 cm. W związku z tym, ziemska doba uległa skróceniu o 1,26 mikrosekundy.
,,Trzęsienie ziemi spowodowało przesunięcie się mas skalnych an dnie oceanu, co z kolei zmieniło położenie środka ciężkości naszej planety”, mówi Richard Gross, geofizyk pracujący w laboratorim NASA w Pasadenie.
Naukowcy zaznaczają, że poprzednie wielke trzęsienie ziemi w Indonezji w 2004 roku (9,1 w skali Richtera), również miało wpływ na naszą planetę. Skróciło ono dobę o 6,8 mikrosekundy.
Potężne trzęsienie ziemi o sile 8,8 stopnia w skali Richtera nawiedziło Chile o godzinie 3:34 czasu miejscowego (7:43 czasu polskiego). Wstrząsy wtórne miały siłę 6,3 stopni.
Epicentrum trzęsienia znajdowało się około 90 km od miasta Concepcion (centralna część Chile) pod dnem morza, na głębokości 55 km. W stolicy Chile (320 km od epicentrum) zatrzęsły się budynki, uszkodzeniu uległy linie energetyczne. Do tej pory zarejestrowano ponad 700 śmiertelnych ofiar trzęsienia ziemi oraz ponad 2 miliony rannych. Liczba ofiar ciągle rośnie.
Sejsmolodzy ostrzegają przed nadchodzącym ogromnym tsunami na Pacyfiku, które zagraża wybrzeżom Chile, Peru, Kolumbii, Panamy, Kostaryki i Antarktyki. Na Hawajach zarządzono częściową ewakuację.
To było kolejne po Haiti ogromne trzęsienie ziemi w ostatnim czasie. Nasilenie klęsk żywiołowych może świadczyć o nadchodzącej katastrofie. Trzęsienia ziemi, fale tsunami, straszliwe powodzie, wybuchy wulkanów zapowiadają ostateczną zagładę Ziemi i ludzkości.
Artykuł opublikowany w dniu 27-02-2010 o godzinie 11:50 | Komentarze (0)
Potężne trzęsienie ziemi nawiedziło Haiti, miało siłę około 7,3 stopni w skali Richtera. Stolica Haiti, Port-au-Prince, uległa zniszczeniu.
Epicentrum wstrząsu znajdowało się 10 km na zachód od Carrefour, w pobliżu stolicy Haiti, Port-au-Prince, na głębokości ok. 10 km pod ziemią. Po nim nastąpiło kilkanaście wstrząsów wtórnych, o sile nawet 6 stopni. Zniszczeniu uległy m.in. biura prezydenta i budynek parlamentu, siedziba ONZ, uniwersytet, osiedla mieszkalne, hotele, szpitale. Łączna ilość ofiar śmiertelnych przekracza 100 tysięcy osób, tysiące ludzi jest rannych.
Było to najtragiczniejsze trzęsienie ziemi na Haiti od 200 lat. Haiti ogarnął chaos i panika. Organizacje międzynarodowe udzielające pomocy Haitańczykom spotykają się z agresją wygłodniałego tłumu. Sytuacja na Haiti przekracza najgorsze scenariucze apokaliptycznych filmów, to dzieje się na prawdę!
Artykuł opublikowany w dniu 13-01-2010 o godzinie 15:11 | Komentarze (0)
Pod adresem http://koniecswiata.info/forum znajduje się forum, na którym możesz porozmawiać na tematy związane z nadchodzącymi wydarzeniami. Rejestracja i korzystanie z forum są darmowe. Zapraszamy do wzięcia udziału w dyskusji!
Artykuł opublikowany w dniu 23-09-2009 o godzinie 21:23 | Komentarze (20)
Artykuł, opublikowany na portalu Onet.pl uspokaja, że koniec świata zapowiadany na rok 2012 nie nastąpi. Cytowane są słowa profesora Marka Lewandowskiego z Instytutu Geofizyki PAN:
Na potrzeby prima aprilis podpisałem się pod hipotezą, która jest absurdalna od początku do końca. Ci, którzy uwierzyli w rychłe przebiegunowanie i jego katastrofalne następstwa, powinni wrócić do szkoły. Ci, którzy nie uwierzyli, dali świadectwo, że procesy przyrodnicze nie są im obce i bardzo im za to dziękuję.
Mimo zaprzeczenia teorii o przebiegunowaniu, profesor Lewandowski przyznaje:
Ziemskie pole magnetyczne wprawdzie słabnie, ale nie wiadomo, czy jest to początek procesu odwracania biegunów. A nawet gdyby tak było, to zmiana polarności nastąpi najwcześniej za kilka tysięcy lat i nie będzie miało żadnego znaczenia dla biosfery.
Czyli jednak coś złego dzieje się z Ziemią! Może po prostu mówienie o zagrożeniu nie jest wygodne albo naukowcy chcą coś ukryć przed opinią publiczną?
Wizjonerki z Łodzi przewidują, że w najbliżczym czasie przez Bałtyk może przejść ogromna fala tsunami, która zaleje północną Polskę. Co gorsza, naukowcy potwierdzają taką możliwość — mordercza fala tsunami mogłaby powstać w basenie morza Bałtyckiego na skutek trzęsienia ziemi pod dnem naszego morza. Na portalu Wirtualna Polska znajduje się artykuł opisujący czekające nas zagrodzenie. Oto krótki cytat:
Zdaniem prof. Wacława Florka z Instytutu Geografii Akademii Pomorskiej w Słupsku, “tsunami mogłoby wywołać trzęsienie ziemi o magnitudzie 5-6 lub większej w skali Richtera, z epicentrum pod dnem morskim”. – Do takich zjawisk dochodziło już w przeszłości na Bałtyku, jednak biorąc pod uwagę zachowane opisy wysokość fal, nie przekraczała kilku metrów – powiedział prof. Florek.
Jak się okazuje, podobne kataklizmy miały już miejsce w historii Polski:
- Jedno z takich wydarzeń opisali książęcy urzędnicy z Darłowa. W 1497 r. tamtejszy port rozmyły fale o wysokości od ok. 3 do być może nawet 20 metrów. Trzy statki zostały przeniesione na 3-4 kilometry w głąb lądu. Jeden z nich zatrzymał się na wzniesieniu o wysokości 22 metrów, gdzie dziś stoi kaplica św. Gertrudy. Przyczyną tego tsunami było trzęsienie ziemi w oddalonych o 500 km okolicach jeziora Wener w Szwecji, które powodując osuwisko w dnie Bałtyku wywołało tsunami, a ono spowodowało w Darłowie wiele zniszczeń – powiedział dr Piotrowski.
Na stronie Supermózg pojawił się artykuł poruszający tematykę nadchodzącego końca świata, napisany przez dr Weronikę Śliwę, zajmującą sie astronomią. Autorka opisuje różne scenariusze zagłady mogące wydarzyć się na naszej planecie. Zobacz artykuł na stronie Supermózg.
Artykuł opublikowany w dniu 26-01-2009 o godzinie 10:22 | Komentarze (9)
Wiatry słoneczne ścierają się z powłoką magnetyczną Ziemi (Steele Hill/NASA)
National Geographic donosi, że amerykańscy naukowcy z NASA wykryli ubytki w polu magnetycznym Ziemi, przez które mogą przedzierać się śmiercionośne cząsteczki wiatru słonecznego. Normalnie, magnetosfera naszej planety (ochronna warstwa promieniowania magnetycznego) blokuje dopływ wysoce naenergetyzowanych cząsteczek wysyłanych przez Słońce. Obecnie, gdy cykl słoneczny jest w fazie minimum (czyli niższej niż zwykle aktywności), nic nam nie zagraża. Jednak, jak pokazują badania astronomów, Słońce wejdzie w maksymalną fazę swojego cyklu aktywności w roku 2012…
Tak zwane ,,burze słoneczne” (lub inaczej burze geomagnetyczne) to efekty promieniowania przedzierającego się przez barierę ochronną Ziemi. W swojej najłagodniejszej formie wywołują widowiskowe zorze polarne. Przy dużej sile, ich efektami są ogromne zakłócenia elektromagnetyczne, mające wpływ na działanie przekaźników radiowych i pracę sieci energetycznych. Czy wyobrażacie sobie pracę nowoczesnych urządzeń bez prądu? Jak miała by wyglądać komunikacja?
Reżyser Ronald Emmerich pracuje nad filmem ,,2012”,. Film ten będzie opowiadał o walce ludzi o ocalenie przed kataklizmem końca świata. Inspiracją dla autora były proroctwa Majów, zapowiadające zagładę Ziemi w roku 2012.
W rolach głównych wystąpią: John Cusack, Amanda Peet, Thandie Newton, Woody Harrelson, Danny Glover i Oliver Platt. Premierę filmu zapowiedziano na lato 2009 r.
Zobacz oficjalny zwiastun filmu:
Artykuł opublikowany w dniu 15-11-2008 o godzinie 19:12 | Komentarze (150)