Jak przeżyć kataklizm roku 2012

Artykuł opublikowany w dniu 16-11-2008 o godzinie 19:11

Okładka książki Jak przeżyć kataklizm roku 2012

Okładka książki ,,Jak przeżyć kataklizm roku 2012''

W swojej poprzedniej książce ,,Proroctwo Oriona na rok 2012”, belgijski astrofizyk Patrick Geryl przedstawił naukowe fakty, świadczące o zagładzie ludzkości mającej nastąpić w roku 21 grudnia 2012. W związku z hiperaktywnością Słońca nastąpi przebiegunowanie Ziemi, co spowoduje przesunięcie kontynentów w strefę podbiegunową. Towarzyszyć temu będą niespotykane powodzie, wybuchy wulkanów i trzęsienia ziemi. W książce ,,Jak przeżyć kataklizm roku 2012” autor objaśnia jak będą przebiegać kataklizmy, których bez odpowiedniego przygotowania nie mamy szans przeżyć. Na szczęście, opisane są również miejsca, w których szansa na przeżycie jest największa. Patrick Geryl udziela wskazówek, m.in:

  • jak uchronić się przed promieniowaniem kosmicznym
  • jak powinny być skonstruowane łodzie, które przetrwają gigantyczne fale tsunami
  • jakie rzeczy należy zgromadzić, aby zwiększyć prawdopodobieństwo przetrwania

Polecam zapoznanie się z książką ,,Jak przeżyć kataklizm roku 2012”, dostępną w księgarni Lideria.

Zobacz również artykuł o książce ,,Proroctwo Oriona na rok 2012” Patricka Geryla.

Kliknij tutaj aby przejść na nasze forum!

Możesz dodać komentarz, lub trackback ze swojego bloga. Śledź komentarze przez kanał RSS 2.0.

Komentarze (185) do artykułu “Jak przeżyć kataklizm roku 2012”

  1. Deco3ihs napisał (28-12-2008, 21:59 ):

    Przeciez i tak umrzemy – po co walczyc z czasem

  2. Anonim napisał (29-12-2008, 23:16 ):

    dokładnie:) Może lepiej zadbać o duszę bo “coś ” w nas jednak siedzi niewątpliwie;)

  3. nick napisał (04-01-2009, 22:29 ):

    Nie dość że koniec świata to jeszcze kroją pieniądze za książkę.

  4. El coyote napisał (18-01-2009, 12:58 ):

    Okres nasilonego promieniowania kosmicznego najlepiej przeczekać w domu.
    W porę zabić okna deskami i blachą , wysypać podłoge na strychu conajmniej 5 cm warstwą piachu.Zapasy zgromadzić w piwnicy i wzmocnić ją podporami żeby z powodu wstrzasów sejsmicznych nie stała sie naszym grobem.Jeśli mieszkamy na wyżynach. Jeśli nie to albo agencja mienia wojskowego i łódka o nazwie SKOT-2 (Chyba jeszcze ich kilka mają i są tanie , 3 lata temu chcieli 5 tys PLN)albo przenosimy się do krewnych na wyżynach.Jak ktoś ma zamiar wychodzić na zewnątrz w czasie tego bajzlu to tylko krem z filtrem 500 i kombinezon ochronny używany przez hutników albo antyradiacyjny i dwa razy wiecej modlitw.Inaczej murowany nowotwór.

  5. minimas napisał (11-02-2009, 15:45 ):

    A to dobre bajki :) ) przez warstwę chmur się to promieniowanie nie przebije
    A z ta hiperduperaktywność słońca to jest wyssane z palca, żeby pole magnetyczne czy grawitacyjne słońca miało oddizływać na ruch ziemi :) )
    Prędzej poziom promieniowania elektromagnetycznego podniesie lekko temp. na słońcu powodując gwałtowne zmiany w klimacie niż kontynenty zaczną się przemieszczać :) )
    Olejcie książeczkę i pomyślcie sami co w słoiki powkładać na wypadek nieprzewidzianej pogody !

  6. martabaszczyk napisał (16-02-2009, 15:12 ):

    ja sie boje man 17 lat i chce jeszcze wychowac dziecko dlaczego tak musi być???

  7. Sandra napisał (19-02-2009, 09:25 ):

    ej to jest masakra! ludzie jak wy w to możecie wierzyć? ;D
    koniec świata miał być w 2000 roku i jakoś już od tamtego momentu 9 lat mineło i nic ;D
    Przestancie panikowac bo cos takiego nie jest do przewidzenia

  8. berk napisał (20-02-2009, 22:47 ):

    Koniec ludzkości i tak kiedyś nastąpi, tak jak niegdys koniec dinozaurów. A świat będzie dalej istniał i błędne jest sformułowanie ”Koniec świata” To będzie nasz koniec!
    Przez kontynenty na których teraz mieszkają ludzie niegdyś przelewała się wielka woda! coś w tym dziwnego??? W końcu nic nie jest wieczne.

  9. Altair napisał (23-02-2009, 12:59 ):

    Ja się w ogóle tym nie przejmuje, czytałem o tym już jakiś czas temu. Pożyjemy, zobaczymy, na pewno nie wpłynie to na moje dotychczasowe życie bo i tak myślę, że to ściema

  10. Tomek napisał (17-03-2009, 19:17 ):

    Przeżyć musimy chciaż po to aby od nowa zaludnić ziemię.
    Fakty Końca świata wydają się mocne ale dopóki nie usłyszymy o tym w tv
    nik się tym nie będzie tak faktycznie przejmował

  11. ScoTT napisał (19-03-2009, 17:59 ):

    Nikt nie jest w stanie przewidzieć końca swiata i nitk nie wie kiedy to nastąpi. Prędzej ludzie się sami wyzabijają. Nie widzicie ze to wszystko to jest czysty biznes? Ludzie na tym zarabiaja !!! Kupujecie ksiazki, bierzecie pozyczki w bankach aby korzystac z zycia, szastac pieniedzmmi bo i tak nie dlugo umrzecie, kupujecie działki w Afryce w jakiś górach bo tam woda nie dosięgnie, kupcie sobie działke na księzycu to Was uratuje. Litości, prosze. Ludzie na was zarabiaja. Wiecie ile juz bylo przepowiedni, dokladnych dat, itd. konca swiata. Podam wam tylko pare:
    31 grudnia 999
    31 grudnia 1999
    21 grudnia 2012
    2060
    16 marca 2880 – zderzenie Ziemi z planetoidą. Prawdopodobieństwo zdarzenia wynosi 0,33%.

    Nie wnikam w Wasze przekonania religijne, w Waszą wiarę … dajcie sobie spokoj i zajmujcie sie powazniejszymi sprawami.

  12. ScoTT napisał (19-03-2009, 18:03 ):

    A dlaczego nie slyszymy o tym w TV? Przeciez zostały nam 3 lata życia? Powinno byc o tym glosno !!! Nasza cywilizacja, technika, nauka jest tak rozwinięta że powinno się probowac przewidziec co moze nas czekac i probowac temu zapobiec, albo chociaz zminimalizowac skutki. Jakos nikt sie tym nie przejmuje. Gdyby zagrozenie bylo faktycznie realne to uwiezcie ze byloby o tym glosno i bylyby widoczne jakiekolwiek działania majace na celu, powstrzymania lub chcoiaz złagodzenia czekąjcego na nas niebezpieczenstwa. Na razie to jest dobry temat na zrobienie dobrej kasy przez niektorych ludzi.

  13. gnombek napisał (21-03-2009, 19:43 ):

    ludzie dajczie spokuj tem koniec świata to bujdy wymyślone przez majiów koniec świata 21.12.2012 pan bug wie kiedy to na stompi koniec świata 21.12.2012 ale wiem kiedy nastąpi koniec świata jak całe słońce szie wypali za jakieś 10000lat pużniej

  14. mr szatan napisał (24-03-2009, 13:24 ):

    najlepiej usias i sie smiac :) na przelomie kazdego nowego stulecia i tysiaclecia mail byc koniec swiata i co?>??????tak kazdy mial koniec swiata …w sylwestra eheheheh e;)

  15. ann napisał (29-03-2009, 01:25 ):

    najbardziej przeraża mnie myśl że III wojna światowa to szczególnie teraz naprwde realne zagrożenie..
    jak się zachowasz? bedziesz walczył, ukrywał się, bronił bliskich czy też wywiozą cie bez twojej zgody na wojne czy do obozu?
    dla mnie to brzmi abstrakcyjnie, nie mogę sobie tego wyobrazić że ludzie mogli by dopuścić do takiej tragedii.. ludzie przed II wojną światową zapewne myśleli podobnie.

    http://www.youtube.com/watch?v=4OhX7kcXnvk
    pocieszenie?

  16. cotam napisał (29-03-2009, 20:27 ):

    To coś co teraz będzie, nie ma nic wspólnego z przełomem wieków, z przepowiedniami też do końca… zreszta nie ma się co dziwić skoro ludzkie systemy wartości kręcą się wokół pieniądza.

  17. gnombek@wp.pl napisał (11-04-2009, 18:50 ):

    koniec świata super będzie armagedon super jazda będzie

  18. bzduryyyyy napisał (22-04-2009, 17:47 ):

    CO TO ZA BZDYRY ! MAM NADZIEJE , ŻE NIKT NIE WIEŻY W TE GŁUPOTY.
    TO JAKIŚ BEZSENS. KONIEC ŚWIATA ? JA W TO NIE WIEŻE. CHOCIAŻ ZGADZAM SIĘ Z TYM , ŻE WSZYSTKIE TE PRZEPOWIEDNIE SIĘ SPRAWDZIŁY , ALE KONIEC ŚWIATA ?! TO PRZESADA.JUŻ NIE RAZ MIAŁ BYĆ TEN KONIEC ŚWIATA , ALE JAK NARAZIE JESTEŚMY NA TYM ŚWIECIE I OBY TAK DALEJ. TRZEBA CIESZYĆ SIĘ KAŻDĄ CHWILĄ , A NIE SIĘ ZAMARTWIAĆ. POZDERKI.

  19. bzduryyyyy napisał (22-04-2009, 17:49 ):

    MAM NADZIEJĘ ,ŻE KOŃCA ŚWIATA NIE BĘDZIE , BO JA SIĘ BOJĘ ŚMIERCI.

  20. sylWuchA napisał (26-04-2009, 12:45 ):

    ta koniec świata?? dobre
    koniec świata to chyba samo mówi za siebie, koniec ludzkości itd. a tu że niby ten kto sie bedzie kierować wskazówkami przeżyje buhaha…
    dajcie se spokój,będzie to będzie life is life
    z resztą nawet w biblii jest napisane “nie znasz dnia ani godziny”
    dajmy se spokój trzeba żyć jak dotychczas i sie nie przejmować

  21. wiem napisał (26-04-2009, 23:15 ):

    Ja sie nie boje smierci, bo tak samo jak cale zycie smierc jest snem
    A koniec bedzie dla wielu mozna nawet powiedziec ze dla wiekszosci ludzi na ziemi i to juz wkrotce, a te ksiazki to za darmoche mozna sciagnac z neta. Nic nadzwzczajnego w nich nie napisane dziecko by to wymzyslilo

  22. KOPCÓWKA napisał (29-04-2009, 21:52 ):

    ja mam 15 lat i 3 dzieci!! ludzie ja chce żyć!!! chce wychować swe potomstwo… pragnę zaludnic ziemie przed końcem świata. jestem do tego stworzona. to moje przeznaczenie. dlatego nie chcę umierać. moje dzieci będą miały dobre dzieciństwo, bo nie mają 1 ojca lecz 3. i boję się śmierci. widzę wspaniała przyszłość mojego pokolenia bo jestem z rodu ukraińców. Ludzie co wy robita?? ja chce cuurwa żyć do jasnej pydy!! nie rozstanę się z mymi beńkartami

  23. katolik napisał (29-04-2009, 22:31 ):

    a ja wierze w to, że BOG ochroni nas przed tym koncem swiata, bo on jest naszym stworzycielem i ojcem. oto ja słuzebnica panska- tak powiedziala maryja. w 2012 wszyscy wypowiemy te slowa. amen

  24. Anonim napisał (29-04-2009, 22:35 ):

    ann napisał (29-03-2009, 01:25 ):

    najbardziej przeraża mnie myśl że III wojna światowa to szczególnie teraz naprwde realne zagrożenie..
    jak się zachowasz? bedziesz walczył, ukrywał się, bronił bliskich czy też wywiozą cie bez twojej zgody na wojne czy do obozu?
    dla mnie to brzmi abstrakcyjnie, nie mogę sobie tego wyobrazić że ludzie mogli by dopuścić do takiej tragedii.. ludzie przed II wojną światową zapewne myśleli podobnie

    ty człowieku nie myślisz realnie:)

  25. AJOTAKLIBED napisał (01-05-2009, 14:06 ):

    JA SIE CHYBA POWIESZE BO NIE CHCE ZEBY MNIE ZABILO JAKIES PRZEBIEGUNOWANIE. ZEGNAJCIE. LINA JUZ NA MNIE CZERKA. :( (((((((((((( PRZYSLIJCIE KARETKE POD MOJ DOM.:(((

  26. móha napisał (01-05-2009, 14:11 ):

    To ja lecę na Marsa ludzie. Nie chce zostać pochłonięta przez świat. To on ma nam służyć a nie my mu. A ty wariatko się nie wieszaj, bo i tak nikt ci nie przyśle karetki, gdyż nie podałaś adresu, gdzie uczynisz ten czyn… Zabiorę was na pakę jak chcecie:))

  27. ktosss napisał (02-05-2009, 21:30 ):

    KOniec świata miał być już chyba ze 3 razy a ostatnio to nawet w 2006 r. Więc dlaczego mamy wierzyć w to że w 2012r to może nastąpić. ;/
    A jesli chodzi o ta książkę “Jak przeżyć kataklizm roku 2012″ to jest to bzdura no ludzie jak już kataklizm to kataklizm i nic nas nie uchroni na pewno nie jakaś książka.
    Ja tam jakoś w to nie wierzę … życie toczy się dalej, a co będzie za kilka lat to nikt tego nie wie!

  28. wiem napisał (03-05-2009, 10:49 ):

    Rosja i NATO ma ze sobą na pieńku, czyli zdecydowanie sprzeczne interesy, w pewnym małym państewku, w którym zburzony zostanie pokój.
    Jaki koniec świata świat zostanie, a masa ludzi z niego… zobaczcie co się z nim staje.
    I prawdą jest, że “nie znacie ani dnia ani godziny” bo niby jakim sposobem mielibyście się dowiedzieć kiedy i gdzie spadną pociski MIRV, zreszta jakiekolwiek! kiedy zobaczą ścieżki balistyczne nie będą mieć czasu nawet pomyśleć co to !

  29. blondi1011 napisał (16-05-2009, 12:19 ):

    Buhahaha!!!!!!!!!!!!!!
    Czytając niektóre wasze wypowiedzi poprawiłam sobie humor, macie wyobraźnie jak mało kto!Ale za to posiadacie perspektywy! Z taką wyobraźnią ciekawa przyszłość was czeka! ;P

  30. sza napisał (17-05-2009, 22:48 ):

    A mnie od dziecka prześladują liczby 12 i 21 i zawsze wróżyły mi coś złego. Teraz wiem dlaczego. Rzeczywiście pierwszym odruchem jest strach przed cierpieniem z powodu kataklizmu, głodu i chłodu oraz chęć przetrwania. Ale jak się tak nad tym zastanowić to jesteśmy tak plugawym, okrutnym, egoistycznym i zachłannym gatunkiem, że nie zasługujemy na ten piękny świat, którego dane nam bogactwo potrafimy zamieniać jedynie w ruinę i może to lepiej że natura wreszci się nas pozbędzie. Żal patrzeć jak ludzie się wzajemnie traktują, jak bezkarnie eksloatują Ziemię, bez serca, bez litości, bez szacunku i bez pokory. Człowiek to brzmi dumnie :) )) Ja pewnie brzmię jak nawiedzone ale to jedynie mój cichy lament nad otaczającą rzeczywistością, więc mam nadzieję że to się stanie szybko i bezboleśnie.

  31. freeeedom napisał (18-05-2009, 12:13 ):

    # gnombek napisał (21-03-2009, 19:43 ):

    ludzie dajczie spokuj tem koniec świata to bujdy wymyślone przez majiów koniec świata 21.12.2012 pan bug wie kiedy to na stompi koniec świata 21.12.2012 ale wiem kiedy nastąpi koniec świata jak całe słońce szie wypali za jakieś 10000lat pużniej

    Chłopie jak Ty piszesz?? Nie chodzi mi już o twoją ortografię i składnię ale żeby Pan Bóg napisać tak jak Ty napisałeś?? Więcej szacunku do naszego Ojca Wszechmogącego

  32. freeeedom napisał (18-05-2009, 12:57 ):

    No ja się tam z Tobą zgadzam “sza” ale jeszcze bym chciał pożyć. Uważam, że Bóg od zawsze dawał nam znaki a ludzie nic sobie z tego nie robili. Jeżeli gdzieś jest jakiś kataklizm, stanie się coś złego, zginą ludzie to nikomu wtedy się nie chce wierzyć w Boga. Ludzie uważają, że Boga nie ma bo gdyby był to by się tyle złego nie działo, ludzie by nie umierali. To ludzie zniszczyli ten piękny świat, sami są sobie winni. Rodzic też swoje dziecko kara za złe uczynki, czeka z nadzieją, że dziecko się poprawi. Gdy tak nie jest… kary muszą być surowsze. Kiedyś przecież musi się skończyć ten bałagan na Ziemi. Jeżeli nie da się czegoś naprawić to trzeba zbudować to od początku. Jedyne co pozostaje to się cieszyć z każdego dnia, z przyrody, szczęście jest w nas, trzeba się cieszyć życiem, być dobrym, pomagać ludziom i wierzyć w Boga. Nie przejmuję się tym wszystkim co będzie. Nie boję się bo wiem, że w tym dniu będzie przy mnie Bóg i to on zabierze mnie ze sobą( jeśli oczywiście dożyję dnia końca świata ) Kiedy byłem małym chłopcem ktoś mi kiedyś powiedział, że koniec świata będzie wtedy kiedy nikt się tego nie będzie spodziewał( chodzi mi tu o koniec ludzkości czy jak tam sobie to chcecie nazwać). A więc jestem spokojny. Cieszę sie, że Pan Bóg poprzez przyrodę zrobiłby z ludźmi porządek. Jedyne co mnie smuci to fakt, że nie założyłbym rodziny. A tak w ogóle to zamiast się przejmować co będzie w 2012 to zróbcie coś aby poprawić swoje życie na lepsze. Ja spadam do roboty bo jeszcze muszę się ogolić ;) P.S. Pamiętajcie że to ludzkość jest sobie wszystkiemu winna a nie Pan Bóg. A wiara w Boga to coś co się czuje w sercu niepodważalnie. Człowiek wierzący to taki który nie potrzebuje dowodów, cudów, nie musi widzieć Boga bo wtedy słowo wiara nie miała by znaczenia. Pamiętajcie też, że Bóg jest wszędzie a nie tylko w Kościołach. Tu nie chodzi o to żeby chodzić do Kościoła i że trzeba wierzyć bo tak was rodzice nauczyli. Znam ludzi co mówią, że Bóg to wymysł człowieka. To tak samo jak małemu dziecku się wmawia, że jest Święty Mikołaj. Mi nikt nigdy nie kazał wierzyć w Boga. Wszystko to co czuję było we mnie. W sercu. A skoro tak wierzę od początku i wychodzi to samo ode mnie to jest to dla mnie piękne i jak najbardziej prawdziwe.

  33. uga napisał (19-05-2009, 09:35 ):

    KOCHANI ! Czy pamietacie slowa Jana Pawla ?.NIE BOJCIE SIE .Bog jest z nami i tak nas umilowal ,ze nie unicestwi nas tylko zlo jakie panuje na swiecie .Czy myslicie , ze BOG ktory tak pieczolowicie i wspaniale stworzyl swiat to po to by go teraz w jednej sekundzie zniszczyc .Bog daje nam “szanse” i wysyla MATKE BOSKA z oredziem ,ktore mowi : MODLCIE SIE I NAWRACAJCIE a BEDZIECIE ZYC. Matka Boska takze mowi o koncu ktory sie zliza ,ale jednoczesnie “podpowiada nam” w jaki sposob tego uniknac. I nie mowi nam tu o lodziach ,ksiazkach ,jedzeniu czy ucieczce w gory.Podaje nam prosty sposob poprzez ,ktory mozemy sie uratowac.ALE czy ktos z Was zaczol juz sie modlic???.Zamiast straszyc sie na wzajem ,wezcie ROZANIEC i MODLCIE SIE .

  34. Angells napisał (22-05-2009, 14:29 ):

    Ludzie, błagam was. To jest takie chore… Jak w to w ogóle można wierzyć? Już tyle razy miał być koniec świata. Wyobrażam już sobie: Ten dzień… wszyscy w paniceeee!!! A tu gówno z tego. Sza, popieram.
    Prawdę mówiąc, to mi to wisi czy będzie ten konieć świata, czy nie. Byleby był szybki. Ave.

  35. Małaosóbka napisał (24-05-2009, 17:49 ):

    Ale z Was poje**ńcy… Ok, tutaj na górze cośtam o końcu świata i o Bogu, ale
    a)Jeżeli będzie koniec świata, to nie sądzę,aby był jakiś sposób, by go przetrwać. Książa to ściema.
    b)Jeżeli Bóg chce nas zabić, to trochę się wstrzyma, zanim to zrobi, bo musimy przecież być nieuświadomieni. ‘Nie znacie dnia ani godziny’.
    c) Ja tam mogę napisać książkę, że jutro będzie trzęsienie ziemi i co? Założę nowe forum, a pod koniec jutrzejszego dnia schowam się do piwnicy z garścią żelek. Ludzie, opanujcie się.

  36. WIEDŹMA napisał (02-06-2009, 19:12 ):

    to się dziejE od kilku laT ,KONIEC ŚWIATA JUŻ SIĘ ZACZĄŁ ,LUDZIE TEN ROK BĘDZIE TYM KOŃCOWYM….

  37. Lookach napisał (02-06-2009, 21:10 ):

    Ja jedno trzesienie ziemi mam juz za soba i z doswiadczenia wiem ze niemozna w tedy zrobic nic panika i niema takiej sily ktora moze to zatrzymac tak wiec jesl kiedys nastapi jakies globalne trzesienie to i tak niebedziemy mogli zrobic nic,ale zyc trzeba dalej pozdrawiam

  38. Lookach napisał (02-06-2009, 21:13 ):

    ps a chowanie sie w piwnicy odradzam jesli juz to w wysokie partje gor polecam przy tsunami a przy trzesieniu najlepiej spac w samochodzie na pustkowiu

  39. Emila napisał (06-06-2009, 12:37 ):

    ludzie wiezylam w to balam sie płakalam z wszystkimi gadalam na ten temat i kazdy mowil inaczej gowno nie bedzie w 2008 mialy lodowce stopniec balam sie plakalam i nic w 2007 kosmici mieli nas zaatakowac i co balam sie i nic niebylo w 2000roku tez mial byc w 1997 jak sie urodzilam tez mial byc wescie niewypisujcie glupot wiezylam w to bardzo plakalam rok calutki rok przekonalam sie jakie zycie jest zajebiste i ze tylko sam bog moze wiedziec a wy nigdy piszecie zeby straszyc ludzi i zarabiac kase wzyciu by nierobili nowoczesnych sprzetow jak by mial byc i wogule niewiezcie w to gowno to nie prawda bog nas kocha niepozwoli tego zrobic ja teraz skoncze 12lat chce zalozyc karjere miec wszystko co sobie wymarzylam i wszyscy mi mowia ze bede miec bo zadnego konca swiata niebedzie mamy zyc jak zawsze nic niebedzie czemu w tv tego niepokazecie bo to klamstwo bzdura kazdy mowi inaczej bo prubuja nas nastraszyc i zarabiac na nas kase bog ma za 78lat do nas przyjsc to jak ma byc koniec swiata? wescie przestancie zyjcie normalnie to jest bzdura klamstwo nic niebedzie moja historia mowi prawde i chce jak mowilam zalozyc rodzine karjere i wszyscy mowia ze zaloze bo to jest klamstwo bedziemy zyc i mowia ze marzenia moje sie spelnia zrobie to jak niebede w bzdury klamstwa przez glupkow wiezyc

  40. gonias napisał (16-06-2009, 18:58 ):

    hmm to dobrze nie bedzie sie trzeba dlugo wstydzic za EURO 2012 ;)

  41. Mysza napisał (18-06-2009, 20:58 ):

    Ja w ten koniec świata nie wierze… Ale koniec swiata bedzie dopiero wtedy w Polsce, jeśli w Euro 2012 przegramy :P

  42. andzia napisał (20-06-2009, 15:53 ):

    Przeczytajcie ,,Przepowiednie Nostradamusa” on przepowiedział prawdziwą przyszłość światu. W 2012 to ma być trzecia wojna światowa a nie koniec świata. koniec świata ma być w 2033 ludzie !!!!!!!!

  43. Kamila napisał (22-06-2009, 11:28 ):

    Eii weźcie .
    Skąd oni wszyscy mogą wiedzieć jak będzie to wyglądało ??
    Jakby naprawdę wiedzieli to by czynili jakieś przygotowania, a nie wszyscy gadają o tym czy Kaczyński, czy Tusk mają gdzieś tam pojechać i który lepszym byłby prezydentem … ;/

    Żal .
    Nie wierzcie w takie bajki. Jak koniec świata będzie, to będzie i nikt tego nie zmieni, choćbyśmy chcieli .

  44. Kamila napisał (22-06-2009, 11:33 ):

    A poza tym .
    Po co niby Bóg miałby stworzyć człowieka, zwierzęta i w ogóle cały świat i wszystko co się w nim znajduje, gdyby pozwolił na to, by w kilka chwil to wszystko zniknęło ?
    ” Nie znacie dnia, ani godziny ”
    I te duperele, że ktoś tam zginie a ktoś nie …
    Koniec Świata to powtórne przyjście Pana Jezusa,a nie jakieś asteroidy, potopy itp.
    Poczytajcie sobie Biblię, a nie szukacie informacji jak to będzie wyglądało, w i tak nie bardzo wiarygodnych źródłach .

    Bóg nas stworzył i tylko Bóg ma prawo nas zniszczyć .

    Buhaha . Słońce nas pochłonie …
    Haahahha . xDD
    A to dobre było . xDDDD

  45. CaRgO24PL napisał (23-06-2009, 05:31 ):

    uga napisał/a

    “Bog daje nam “szanse” i wysyla MATKE BOSKA z oredziem ,ktore mowi : MODLCIE SIE I NAWRACAJCIE a BEDZIECIE ZYC”

    Może zbyt dosłownie to rozumiesz. “Bedziecie żyć” może być równe Zyć wiecznie= żyć w niebie

  46. CaRgO24PL napisał (23-06-2009, 06:23 ):

    Podstawą do uznania historyjki Pana P.Geryl’a (goryla:P) jest to że nikt kto ma iloraz inteligencji wyższy od IQ szczotki do włosów mając świadomość zbliżającego się końca i tego jak mały jest teren potencjalnie bezpieczny nie powie wam idzcie i schowajcie sie “tam” bo tym sposobem ryzykuje własne bezpieczeństwo, gdyż połowa świata starała by się dostać na ten obszar a co za tym idzie mogło by nie wystarczyć miejsca dla samego “”odkrywcy”". Apokaliptyczna bajeczka Geryl’a faktycznie ujawnia prawdę- prawdę o tym jak daleko ludzie są w stanie się posunąć, aby zapewnić sobie dobrobyt. Pomyślcie tylko racjonalnie co ludzie u władzy z którymi może ale nie musi współpracować P.Geryl zyskają na tym że ludzie w pełni uwierzą w tą historię:

    1) Wydajesz oszczędności żeby cieszyć się zyciem
    2) Kupujesz masę podręczników typu “Jak przetrwać rok 2012″
    3) Bierzesz kredyty żeby cieszyć się resztą życia która wam została
    4) Kupujecie łodzie które nie toną i które reklamuje P.Geryl
    (szczególnie upodobał sobie brytyjską firme której nazwy nie
    przytoczę z oczywistych względów)
    5) Przenosicie się na tereny gór w RPA które ktoś przypadkiem nie dawno
    nabył i będzie sprzedawał za astronomiczne kwoty (ale czego się nie
    robi żeby przetrwać)

    Można by długo wymieniać. I teraz pomyśl co się stanie jak już okaże się że P.Gerylowi nie wypalił koniec świata. Jesteście “szczęśliwymi” posiadzaczami bezwartościowej ziemi w RPA, macie parę kredytów do spłacenia, wspomogliście pewne koncerny samochodowe które chyliły się ku upadkowi biorąc piękny samochód na raty;-) itp. i co powiecie ludziom z tych instytucji? “A no bo ja myślałem że koniec świata będzie”???? A sam Pan Geryl będzie bogatym gościem który z pełną odpowiedzialnością (i kieszenią) powie ” No cóż mylilem się”

    Nie dajcie się zmanipulować!

    Kilka dobrych rad jak przetrwać rok 2012:

    Wierzysz w Boga? To bardzo dobrze on w Ciebie też! Dlatego ufaj jego słowom a nie kłamstwom głoszonym przez fałszywych proroków!

    Nie wierzysz w Boga? To postaraj się uwierzyć lub przynajmniej zachowaj zdrowy rozsądek.

  47. CaRgO24PL napisał (23-06-2009, 06:32 ):

    przepraszam że zaśmiecam forum, ale skoro Pan Geryl wie jak będą przebiegać kataklizmy to może zna też numery totka? Jeżeli tak to proszę się odezwać obiecuje że podziele się wygraną :-P

  48. myśląca napisał (23-06-2009, 23:35 ):

    Ludzie Boga to może w to nie mieszajmy.On stworzył świat,cieszmy sie nim :) Nie znamy dnia ,ani godziny !Te daty i prorocznie zwykły marketing!

  49. Agatawa napisał (25-06-2009, 09:38 ):

    Piszecie tu o wierze w Boga , modlitwach , etc .
    No to zalozmy , ze Bog stworzyl swiat ale co rozumiemy pod pojeciem swiat ? Wiekszosc mysli , ze swiat to tylko nasza planeta z czlowiekiem na czele .
    Jesli Bog stworzyl cokolwiek to stworzyl Wszechswiat a we Wszechswiecie takich planet jak nasza moze byc miliony . Tu sie moja wiara konczy a jesli sile tworzaca nazwiemy Bogiem , Natura czy jakkolwiek to sie podpisuje .
    Ale Bog zostal przez nas spersonifikowany ( obserwuje nas , karze i wynagradza lub zsyla nam kleski i choroby ) … zalozmy , ze tak jest i co w zwiazku z tym ?
    Bog ma ” pod opieka ” takich planet jak nasza wiele i nie wiemy ale mozemy sie tylko domyslac , ze w ogromnej kosmicznej przestrzeni powstaly odpowiedniki Ziemi a kazda gwiazda na niebie jest jak nasze Slonce czyli wokol gwiazd kreca sie planety na ktorych istnieje organiczne zycie jak u nas .
    Moze ten Bog robi sobie doswiadczenia i obserwuje jak w identycznych warunkach rozwija sie zycie na poszczegolnych planetach , robi zapiski i wyciaga wnioski ?
    Prawdopodobnie nie interesuja go modlitwy
    ani wojny ani to,
    ze zwierzeta sie nawzajem zjadaja bo tak sobie wyliczyl , ze wszyscy maja prawo przetrwac a gatunek powinien zostac zachowany w takich proporcjach jakie on stworzyl .
    A tu co widzi na naszej planecie ?
    Ze czlowiek to najwiekszy pasozyt na Ziemi , jak robak co drazy owoc ( nie wazne czy ta osoba jest dobra czy zla bo jednostki sie nie licza tylko caly gatunek , z autostrady korzystamy przeciez wszyscy prawda ? )
    Wyrznal drzewa , zabetonowal laki , zakazil powietrze i wode , zniszczyl wiele gatunkow zwierzat a sam sie rozmnaza i rozmnaza i niszczy coraz wiecej i coraz szybciej !
    No i co zrobilibyscie na miejscu Boga ?
    TRRRRAAAACH ! I klopot z glowy … On ma takich planet jak nasza wiele gdzie zachowane sa prawa natury .
    A moze czlowiek jest jednak za madry i za szybko sie posunal z chemia, medycyna i technika wszelkiego rodzaju a to prowadzi do samozaglady .

    A co ma byc to bedzie . Juz od paru lat sie obawiam ,ze
    koniec naszej ery sie zbliza . Wszelkie kataklizmy , naruszenie biologicznej rownowagi , konsumpcja spoleczna,pazernosc wladzy ( zarowno rzadow jak i kosciola) teraz jeszcze kryzys swiatowy i wojna w powietrzu , bron nuklearna , epidemie – to juz poczatek konca a niech jeszcze cos nam spadnie z kosmosu i koniec gotowy . Nie wiem czy dokladnie 21 grudnia 2012 ale
    w najblizszych latach …

  50. Lookach napisał (27-06-2009, 23:00 ):

    P.S.NA SWIECIE CO DZIEN SA MALE TRZESIENA I NKT NIEWIE KTOREGO DNIA NADEJDZIE NAJSINIEJSZE NP W L,AQULI ITALIA SA DO DZIS DZIEN CO DZIENNIE TYLKO WAM W POLSCE O TYM NIE MOWIA PRZEDWCZORAJ 4,9 W SKALI RICHTERA ITALIA ZA PARE LAT ZAMIENIA SIE W WYSPY GWARANTUJE

  51. Aleksandra napisał (28-06-2009, 18:51 ):

    A mi się śmiać chce jak to wszystko czytam. Przynajmniej większość wypowiedzi. Mam dopiero 15 lat i wydaje mi się, że mam bardziej poukładane w głowach niż wy.

  52. myslaca napisał (30-06-2009, 16:16 ):

    hmmmm smiejcie sie wszyscy smiejcie ,ale to co ma sie stac jest nieodwracalne i stanie sie napewno.Wasze reakcje sa zrozumiale ,jedni okazuja strach inni drwia inni zas buntuja sie .Ja w to wszystko wierze i radze wam nie krytykowac innych tylko zastanowic sie nad tym co mozna zrobic w zaistnialej sytuacji.Szczerze ja nie chce w to wierzyc ,ale zaduzo rzeczy sie dzieje wokol nas czesto niezauwazalnych prze nas samych ,wiec nasuwa sie mysl sama ze cos jest nie tak .Mysle ze to jest dobry moment na to aby zastanowic sie nad samym soba i czas zaczac zauwazac ludzi z boku ,wiem ze pomyslicie ze filozof ze mnie ale na poprawe jak mowia nigdy nie jest za pozno wiec moze warto sie zastanowic nad tym w zaistnialych okolicznosciach.

  53. Ben napisał (11-07-2009, 01:50 ):

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Przebiegunowanie_Ziemi

    Przeciez przebiegunowania pola magnetycznego Ziemi tylko ma wpływ na łączność urządzeń, czyli w najgorszym wypadku nie będziemy mieli przez jakiś czas zasięgu w komórce. No może docierają też promieniowania kosmiczne w większej ilości na Ziemię, ale jakoś teraz też z nimi żyjemy. A pozatym w pierwszych latach po przebiegunowaniu ptaki będą lecieć na “półnoć” zamiast na “południe” . I to tyle.

  54. Monicquee napisał (12-07-2009, 14:03 ):

    Ludzie! Nie martwcie się;) To nie jest tak, że przebiegunowanie nastąpi nagle i niespodziewanie. To będzie bardzo powolny proces, a skutki też nie będą natychmiastowe. Nasz gatunek nie będzie wymierał tak hop siup. Najpierw bezpłodna będzie co 1000sięczna osoba, potem co 100tna, co 10siętna i w końcu dupa. Dlatego nie zabijajcie się ludzie, nie wieszajcie, spkojnie wychowujcie nieślubne dzieci i te ślubne ;D
    Ja sama boję się śmierci, szkoda mi umierać… Chce mieć rodzine, bo mam dopiero 15 lat. Tylko nie chce mi się myśleć cały czas, że zaraz walnie mnie piorun. Szkoda życia:)

  55. Maks065 napisał (18-07-2009, 21:35 ):

    ktos kto ma chodz troszke w glowie wie ze slonce bierze swoja energie z gazow jakie sa w jego wnetrzu zyjemy nie zastanawiajac sie nad tym ze ten gaz wkoncu sie skonczy i slonce przestanie ISTNIEC

  56. karina767 napisał (29-07-2009, 14:38 ):

    Nie wiem, czy koniec świata będzie czy nie. Jeżeli wierzyć snom to miałam sen (kilka lat temu, zanim dowiedziałam się o przepowiedni ORIONA), w którym utopiłam się razem z wszystkimi bliskimi z powodu fali o wysokości 4km, która zalała całą Polskę. Moje sny się czasem sprawdzają, a czasem sprawdza się zupełnie odwrotny scenariusz. Bóg raczy wiedzieć, czy ten sen powstał jako proroctwo, czy miał mnie tylko nastraszyć. Przed tym snem modliłam się o sen, w którym dowiem się jak umrę.
    Jeżeli sen ten był przepowiednią to data 2012 nie jest raczej prawdziwa. Byłam w nim bardzo stara, lub wyglądałam na taką z powodu choroby, która zniszczyła mój wygląd. Na razie tak nie wyglądam, ale rzeczywiście jestem chora, mam sarkoidozę (wtedy o tym nie wiedziałam). Ten sen był bardzo realny, zupełnie jakbym tam była. Po przebudzeniu nie wiedziałam przez chwilę gdzie jestem i czemu żyję.
    Całe moje zainteresowanie problemem przebiegunowania wzięło się właśnie z tego snu. Wcześniej w ogóle mnie to nie obchodziło, nic nie słyszałam o żadnej przepowiedni.
    We śnie żałowałam, że nie kupiłam sobie łodzi (arki), ale z drugiej strony, bez zapasów żywności, na łodzi pomiędzy pływającymi szczątkami cywilacji, bez słodkiej wody, w nasilonym promieniowaniu słonecznym (nie będzie żadnej warstwy chmur), komu uda się przeżyć? Ta śmierć byłaby o wiele gorsza niż utonięcie na samym na początku tych wydarzeń.

  57. Laki82 napisał (03-08-2009, 02:28 ):

    Kilka sposobów jak obalić Mit
    1.Wierzenia Religijne Nikt nie zna dnia ani godziny
    2.Podobno kataklizm miała zapoczątkować paląca się planeta nie pamiętam do końca jaka która ustawi się w rzędzie z innymi .Takie zjawisko mieliśmy kilka lat temu
    3.Bo to Głupota jednego człowieka
    4.Ziemie chroni nasze “własne” pole elektromagnetyczne
    5.Najwięksi naukowcy już obalili ten mit
    6.Bo jest to sztuczka komercyjna do kupowania książek i oglądanie głupich filmów
    7.bo podobno 09.09.09 ma być inny koniec świata ehh brednie
    8.a ja mam to wszystko Gdzieś idę pograć w jakąś grę

  58. Laki82 napisał (03-08-2009, 02:34 ):

    Ps.poczytałem trochę w Nasa Mają rację koniec Świata nastąpi a tu was mam ale za kilka tysięcy lat i to jest nie pewne
    a czemu ma tak być bo bieguny się zamienią UuuU straszne a wiecie co To NASA To głąby bo zapomnieli ,że bieguny przez całe istnienie ziemi zmieniają swoje położenie .Jak to czytam coraz bardziej to coraz mocniej to olewam Uaahh

  59. maja.3-08-2009.godz.20,33 napisał (03-08-2009, 19:38 ):

    czytając to wszystko to mnie przeraża ,.Wierze w to co pisza,ale napewno nie maja pojecia kiedy i co sie z nami stanie.Prosze pomyslec o ludziach takich co biorą wszystko do siebie i sie zalamuja .Tego nie powinno być ani w internecie ,ani w ksiażkach .Trzeba cieszyc sie tym co mamy ,trzeba cieszyc sie życiem i korzystać z niego .Kataklizmy to już dawno są ,np:powodzie ,różne choroby ,nie ma pracy ,brak pieniedzy i tak dalej .Dajcie cieszyć sie życiem i żyć spokojnie ,zlikwidujcie te wszystkie ksiegi i przepowiednie .Co będzie to bedzie Bóg nad nami czówa.

  60. a ja mam kredyt napisał (17-08-2009, 02:38 ):

    A ja mam kredyt w CHF i teraz nie wiem czy nadpłacać czy poczekać do 2012 aż mi się w banku historia zresetuje? ;-)

  61. Raszio napisał (27-08-2009, 12:51 ):

    to sie stanie naprawde bo w 2000 r bylo tylko 2% sznsy ze bedzie koniec swiata ale w 2012r ma 90% .bo majowie,egipcjanie,naukowcy potwierdzajom to

  62. Gilotyna napisał (27-08-2009, 20:55 ):

    Zginiemy!!!!!!!!!!!!!!!

  63. Dark Messiah napisał (27-08-2009, 21:03 ):

    Podziele się z wami moim zdaniem. Uśmiałem się czytając wasze komantarze. Patryk Geryl to zwykły przesądny fajfus, który przejmuje się choćby rozsypaniem soli. Wymyślił on iż przemagnesowywanie Ziemi odbywa się co 11,500 tysięcy lat i ta rocznica wybija właśnie 21.12.2012.BUJDA. NASA udowodniła iż odbyło się ono ostatnio 780 tysięcy lat temu a P. Geryl to zwykły hipohondryk.A poza tym skąd nimy Nostruś obczaił 500 lat temu że za 3 lata koniec świata??? To brednie i bujda ale wierzcie głupcy jak chcecie. Ja zamierzam najpierw skończyć liceum.

  64. konstiger napisał (28-08-2009, 20:32 ):

    śmiszne zagłady nie bedzie tylko my nie będziemy wstanie przetrwac ostatniej fazy przebiegunowania otuz to przebeigunowanie robi się samo z siebie co pare tysiecy lat obieguy kraza az zanikaja w tedy pole ziemi znika i jestesmy narazeni na trzesneinia zemi meteoryty i inne cudactwa plus zbiegnie się hiper exsplozjia slońca i w ziemie zaryje jakby tysiące bomb wodorowych a to wsyztko zwykła natura która się powtarza jak zima :) osttani raz miało miejsce przebiegunowanie ok. 9000p.n.e. i nawed geolodzy twierdza że była w tedy powódz kontynenty zostana zalane a inne ziemie oceanów się pokaża coś w stylu atlantyda czy arka noego oceany zmienia miejsce :) a stanie się to w około najblizszych 5 lat ostatnia faza bo widac ze już się dziwnie dzieje na niebie upały tornada w polsce itp biegon wychylil sie juz na srednice bieguna północnego do kanady

  65. JackLappa napisał (04-09-2009, 12:33 ):

    Przecztalem wszystkie komentarze i jedna rzecz uderzyla mnie najbardziej – wasza naiwnosc – zarowno tych wierzacych w koniec jak i przeciwnikow tej tezy.
    Wiekszosc z Was pisze – gdyby koniec swiata mial nadejsc to na pewno wszyscy by sie przygotowywali, wszyscy by o tym mowili itd. I na pewno rzady naszych krajow by nam o tym powiedzialy… Taaaa…
    Zalozmy, ze koniec swiata nastapi – jak myslicie co zrobilyby rzady na swiecie? Na pewno nie poinformuja ludnosci cywilnej, a cala ‘akcja ratowania ludzkosci’ przy przewidywanej skali zniszczenia ograniczyla by sie do ocalenia ELITY NAUKOWEJ, podstawowych srodkow przetrwania, rolnictwa, wojska itd.
    Jakakolwiek informacja, ktora przedostalaby sie do ludnosci cywilnej bylaby albo dementowana/osmieszana(przez elity naukowe) albo celowo ignorowana. Dlaczego?
    Wyobrazcie sobie nasz piekny swiat, na ktorym nagle 6 miliardow ludzi dowiaduje sie o niechybnej zagladzie.
    6 000 000 000 ludzi, 6 000 000 000 wystraszonych ludzi gdzie kazdy chce przezyc – wiecie co to znaczy?!:
    CHAOS
    ZNISZCZENIE
    ANARCHIA
    WOJNY DOMOWE…

    Nie sposob byloby egzekwowac prawa od ludzi ktorzy i tak wiedza, ze za rok czy dwa zgina. Szabrowanie sklepow, domow, glod, morderstwa, gwaltym samobojstwa… smierc na kazdym kroku.
    Czy na prawde wierzycie, ze rzady by nas poinformowaly o nadchodzacej zagladzie? Bo ja w to nie wierze. A jesli to zrobia to tylko dzien albo 100 lat po tym jak ona nastapi.

    Ok, a w co ja wierze? Wiem, ze Kalendarz Majow jest niewatpliwym osiagnieciem w dziedzinie astronomii, wiem ze ludzkosc juz kiedys doswiadczala wielkich potopow (informacje o tym znajduja sie w zapiskach ludow i religii z calego swiata – chocby nasza chrzescijanska biblia), zapiski egipcjan, grekow…

    Wiem, ze przed nami byly potezne panstwa, ba potezne CYWILIZACJE ktore z niewyjasnionych przyczyn obracaly sie w perzyne i znikaly z powierzchni ziemi. Smiem takze twierdzic ze zakladajac nawet 1/10 skali tragedii o ktorej pisze P.Geryl nasza cywilizacja rowniez obrocilaby sie w gruzy – wystarczy ze zabraknie nam podstawowych surowcow (ropy, pozywienia) czy zwykla utrata mozliwosci korzystania z obecnie istniejacej technologii(internet, komputery, telefonia… i cala CYWILIZACJA WSPOLCZESNA wraca do epoki kamienia.
    Przecietny czlowiek nie potrafi juz sam wytworzyc dla siebie zywnosci, nie zna sie na uprawie roslin, nie potrafilby prawdopodobnie nic upolowac i przyzadzic aby sie samemu nie otruc, nie wytworzy dla siebie ubran, butow, nie zna sie na astronomi, ma nikla wiedze z matematyki, geometrii, fizyki, biologii, chemii, medycyny – po prostu ma od tego GOOGLE.
    NIE JESTESMY ZADNA CYWILIZACJA – wiec czym? Dobrze zorganizowanym mrowiskiem ktore bez technologicznego zaplecza przestanie istniec.

    Wiec w co wierze? Wierze, ze katastrofa naturalna poteznych rozmiarow, jaka byla juz opisywana przez obecne czy zapomniane religie, czy minione starozytne cywilizacje znowu nastapi na ziemi pewnego dnia. Czy to bedzie w 2012? Nie wiem, ale bede tu i bede przygotowany. Moze nie zbuduje bunkra, nie kupie niezatapialnej lodzi, nie bede sie modlil, ale bede czekal na to co ma nadejsc gotowy duchem.

    Pozdrawiam wszystkich i zycze wszystkiego najlepszego. Nie oceniajcie nikogo ani nie zakladajcie niczego pochopnie. Jestesmy i zawsze bedziemy za mali by stawiac sie na rowni z silami natury.

    I jeszcze jedno – ludzie tak wierza w ta nasza technologie ze zupelnie zapominaja o tym ze nie sa maszynami i nie sa niesmiertelni. Naszej cywilizacji absolutnie brakuje pokory – mysle ze taki kataklizm bylby dobra jej lekcja.

  66. Diiler napisał (08-09-2009, 14:55 ):

    Proponuje tanie pigułki antykońcoświatowe dostępne u mnie w domu. Koszt jednego sztiku to 2 ruble wshodnioczeczensko-kaukazkie gratis. Jeżeli nie kupicie ode mnie w moim domu mojej domowej roboty danych pigułek to zemrzecie równo z odliczanej na mojej domowej stronie sekundą.

  67. Diiler napisał (08-09-2009, 14:56 ):

    Kto chce się zkontaktnąć i uratować przed zagładą niech mi kupi cole.

  68. Darckan napisał (09-09-2009, 20:21 ):

    Nie wiem czy koniec będzie w grudniu 2012, ale kiedyś będzie. Z tym że to to będzie koniec obecnej cywilizacji która zginie tak jak wszystkie poprzednie. Tak być musi, a ja jestem skłonny przypuszczać, że to już niedługo być może w terminie o którym mowa. Dlaczego? A no dlatego, że nie jest to nic nadzwyczajnego po prostu zwykły cykl przyrody tak jak wiosna czy jesień. W skali archeologicznej powtarzalność zdarzeń co kilkanaście tysięcy lat to naprawdę krótki okres czasu. W tejże skali długość naszego życia właściwie się nie liczy, tak jak dla nas kilkudniowe życie owada. I druga przyczyna rychłego końca według mnie: otóż jako zapalony obserwator przyrody widzę że Matka Natura nie popełnia błędów i potrafi zawsze na czas ukrócić wszelkie działania mogące zakłócić jej harmonię, lub wyeliminować na czas zagrożenie i naprawić w stosunkowo krótkim czasie powstałe szkody. Jeszcze nikt nigdy nie wyrządził tej planecie takiej szkody jak zrobiliśmy to my, przez ostatnie 100 lat. Więc po prostu trzeba nas usunąć. Nasze ego jest tak wielkie, że nie dociera do nas, że nie jesteśmy tacy potężni. Jesteśmy tylko maleńką częścią całości, mało istotną, ale na pewno niebezpieczną, a byle meteoryt, zwykły kawał skały na kursie kolizyjnym jest o niebo potężniejszy od nas. Więc co tu mówić o potędze naszej gwiazdy, jakakolwiek mała niestabilność w jej długim życiu zabije nas bez wątpienia, a potem wszystko się odrodzi- czyste i nie skażone. 2012 jest tak samo dobry terminem jak jutro czy za lat 100. Nic nie trwa wiecznie, a już na pewno nie nasze owadzie życie.

  69. Trollu napisał (11-09-2009, 10:03 ):

    Witam wszystkich bardzo serdecznie :)
    Po pierwsze, to co tu przeczytalem spowodowalo ze niezle sie usmialem, Wypowiedzi niektorych sa skrajnie hiteryczne a co najelpsze owa histeria bazowana jest na newsach z internetu….
    Zakonczenie kalendarzy, przebiegunowanie…, te wszystkie zeczy moze i sa bardzi ciekawe, ale nie wierze w to ze nowoczesna astronomia i nauka w ogole, nie jest w stanie dojsc do takich samych wnioskow do jakich doszli Majowie czy Egipcjanie za pomoca golego oka i prymitywnych instrumentow. Co do przebiegunowania to nie wydaje mi sie zeby tak globalny proces mogl zajsc ot tak w ciagu jednego dnia czy nawet roku…

    Oczywiscie nie jestem ekspertem i nie mam meytorczynej wiedzy zebym mogl sie podpisac pod stwierdzeniem :’Konca swiata nie bedzie’ ale moge powiedziec ze w koniec swiata nie wierze i czuje sie z tym dobrze.

    Co do akcesorjow, podrecznikow itd. mysle ze to zwykle naciaganie ludzi a konkretnie histerykow o ktorych byla mowa na poczatku…

    3 maycie sie wszyscy

    P.s. O nas ateistów sie nie martwcie, damy sobie paradoksalnie rade bez Boga gdyz nasz tak przeklinany przez niektórych sceptycyzm pozwala nam spojrzec na te sprawe z dystansem.

  70. czart17 napisał (13-09-2009, 08:22 ):

    Bedzie na 100 ten koniec swiata po pierwsze zgadza sie data w kalendarzu starych majów oraz starożytnych egipcjan tam jest taka sama data w trzech przypadkach. Sybilla pisła że Polska bedzie w jakis sposób wyrózniona wtedy ( a przeciez w 2012 mamy euro ) ale napisała też że Maryja weżmie nas w jakis sposób pod swój płaszcz więc nie ma sie czego obawiać aż tak żle nie będzie. Moge powiedzieć tak jak wyczytałem żę pierwszym objawem Końca Świata bedzie to żę ludzie zaczna pocić sie KRWIĄ a potem bedzie już tylko gorzej… POZDRAWIAM DO 2012 A PO 2012 TYLKO ŻEGNAM ( POZDRAWIAM BRUNETKI BO ŚĄ W MOIM TYPIE – może wydać się to śmieszne ale mogę już żadnej rodzinki nie założyc tak jak napisał wcześniej jakiś 17-latek )

  71. czart17 napisał (13-09-2009, 08:23 ):

    Wszystkie brunetki wbijać na Nasza Klasa ( Dawid Trojanek-Wysychy-16/17lat

  72. czart17 napisał (13-09-2009, 08:28 ):

    Trollu a przepowiednie wróżbitów sprzed tysięcy lat:
    - zawalenie sie World Trade Ceneter
    - parada Hitlera w Paryżu
    - Jan Paweł II ( POLAK PAPIEŻ)
    - papieżami będą następująca : POLAK Jan Paweł II, NIEMIEC BENEDYKT XVI
    oraz MURZYN ?????
    - OJCIEC PIO ( TEŻ COŚ O NIM BYŁO )
    -

  73. Janek napisał (13-09-2009, 20:01 ):

    LUDZIE TO B Ę D Z I E ! ! ! !
    TE WSZYSTKIE PRZEPOWIEDNIE…
    PROROCY… SZYKUJCIE SIĘ NA NAJGORSZE

  74. mac napisał (21-09-2009, 18:37 ):

    czart17 napisał (13-09-2009, 08:28 ):

    Trollu a przepowiednie wróżbitów sprzed tysięcy lat:
    - zawalenie sie World Trade Ceneter
    - parada Hitlera w Paryżu
    - Jan Paweł II ( POLAK PAPIEŻ)
    - papieżami będą następująca : POLAK Jan Paweł II, NIEMIEC BENEDYKT XVI
    oraz MURZYN ?????
    - OJCIEC PIO ( TEŻ COŚ O NIM BYŁO )

    Człowieku co ty piszesz wróżbici sprzed 1000 lat to są przepowiednie Nostradamusa który żył w 1503 1566 i pisał on ogólnie o wydarzeniach ludzie tacy jak ty sobie to podciągnęli pod te wydarzenia pozdro …

  75. neandertal napisał (29-09-2009, 09:16 ):

    Szukajcie sobie jaskiń, bo ludzkość cofnie się w rozwoju. Będziecie walczyć o ogień i o jedzenie……….. A tak poważnie: dla każdego będzie końcem świata jego własna śmierć……… Jeszcze 3 lata, pożyjemy………..zobaczymy………..najwyżej będzie: GAME OVER……… i CIĄG DALSZY NIE NASTĄPI……

  76. homo sapiens napisał (29-09-2009, 18:08 ):

    A co ma Bóg z tym wspólnego? Przecież on stworzył…. podobno taki świat. Myślicie, że on przejmuje się waszym zdrowiem i życiem? Na ziemi doznajecie istnego piekła, więc o co chodzi? Jeżeli spełni się ta zapowiedź 21.12.2012 roku to co? Tak bywało od pradziejów i jeszcze nie raz się powtórzy! Tak ma być i koniec. Nie pomoże wam żadna modlitwa czy jęczenie w niebo głosy. Przeżyją tylko ci, którzy akurat będą mieszkali w miejscu i czasie, w którym kataklizm ich nie dosięgnie. Nie wiem czy to się stanie dokładnie 21/22/23.12.2012 czy może w innym terminie, ale na pewno kiedyś to się stanie. Obojętnie czy to będzie przebiegunowanie czy planetoida uderzy w ziemię to pomyślcie sami: czy możecie temu zapobiec? Na pewno nie. Wierzę jednak, że starożytni mieli rację, że coś wisi w powietrzu. Nie na darmo tworzyli te kalendarze, piramidy, kamienie czy pisali o tym na kamiennych stellach. Byli tak samo ciemni jak my teraz, ale “ktoś” im taka wiedzę przekazał i nauczył jak z niej korzystać. My wierzymy tylko w siebie i swoją technikę, która i tak prędzej czy później upadnie. Wszystko jest zapisane w gwiazdach i planetach a my g… wno wiemy o takich sprawach tak naprawdę. Nigdy nie nauczymy się tego co oczywiste dopóki będziemy wierzyć rządzącym i naukowcom. Po przeanalizowaniu dostępnych mi wiadomości wierzę, że “coś” się stanie przed wigilią 2012 roku. To, że nie było końca świata w 999, 1899, 1997, 1999, czy 2006 nie przemawia do mnie. Nikt przecież tak naprawdę nie mówił, że świat się w ogóle skończy w czasie podanym powyżej. Nie znacie dnia ani godziny jest jak najbardziej aktualne…. Teraz czeka nas jakaś zmiana, która pochłonie trochę istnień, ale tak było wcześniej i będzie później czy tego chcecie czy nie. I g…no obchodzi to Najwyższego, że macie wtedy jakieś plany. Tej machiny nikt nie zatrzyma….. Na plus tego wszystkiego dodam, że na pewno niektórzy przeżyją wszelkie wojny i kataklizmy…. I tym optymistycznym akcentem żegnam się z wami do 21.12.2012 roku. Jak dam jeszcze radę to odpiszę po tej dacie…… Ps. Starożytni na prawdę mieli większą wiedzę od nas i to jest niepodważalne!!!

  77. mad napisał (16-10-2009, 21:59 ):

    nie wyobrazajmy sobie za wiele. bedzie co ma byc. proroctwa nostradamusa jak dotad sie spelnialy ale nie ma w nich dokladnych da wiec mozemy sobie tylko gdybac. A ludzie, ktorzy boja sie smierci- jesli se boicie tzn ze macie cos na sumieniu, nie nalezy sie obawiac. Byc moze to cos przyjemnego.. ja np marze o smierci podczas stosunku mysle ze to cos ciekawego bedzie:D joł 3majcie sie i odliczajcie, wiecej nie wejde na te strone bo sie straszliwe pokrecona:D

  78. Downiel napisał (17-10-2009, 08:36 ):

    Hmmm… czemu uważacie “Biblię” za wiarygodne źródło? Nie uważacie, że skoro jest napisana przez ludzi, których osobiście nie znamy, to jest tak samo wiarygodna jak zapiski ludzi w świątyniach Majów, Egipcjan, odkrycia naukowców współczesnych itp, których równie nie znamy? Żal mi Was wszystkich, których wiara zaprogramowała na tak proste postrzeganie świata i tłumaczenie wszystkiego prostą “zlewką” – “to wie tylko Bóg” ;) Takie myślenie odchodzi na szczęście w zapomnienie, młodzi ludzie coraz częściej decydują się na ateizm, któremu nie są przypisane żadne ograniczenia w percepcji świata, badaniu otoczenia. Większość “Ludzi Silnej Wiary” boi się dokonać odkryć lub wyklucza oczywiste i namacalne dowody, tylko dlatego, że są niezgodne z wolą Boga, na którego nie mają ani jednego rozsądnego dowodu…

    Sam mam 17 lat, interesuję się tematem 2012 roku od około dwóch lat, wystarczająco dużo, by móc stwierdzić, że wiem na ten temat wszystko, co dane nam wiedzieć. Potrafię sam filtrować treści wg. ich stopnia “normalności” (nie potrzebuję do tego zaleceń “Biblii”)

    ——————

    Moje przypuszczenia (w %):

    (95%) Zniszczenie sieci energetycznej (jeśli ich nie zabezpieczymy)
    a co za tym idzie:
    – Brak wody – pompy wodne potrzebują prądu, raczej.
    – Brak paliw – siądzie transport etc.
    – Internet? Po 2012 nikt tego postu już nie przeczyta (a przecież “Polak mądry po szkodzie”)
    – Powrócimy do życia sprzed kilku tys. lat – wzrośnie znaczenie wsi i upraw

    (90%) Przebiegunowanie Ziemi – naturalny proces, ucierpią kompasy (chyba tylko)

    (40%) Następstwa możliwego skutku przebiegunowania – rewersji kierunku ruchu obrotowego Ziemi (znając prawa fizyki – dosyć możliwe)
    – Fala (nie, nie Tsunami. Tsunami mają max. po ok. 40 metrów. Mowa tu o wielkościach rzędu 2000-3000 metrów (liczne przyrównania powierzchni Ziemi do szklanki z wodą, którą rozpędzamy na stole i nastepnie dosyć płynnie zatrzymujemy po czym wprawiamy w ruch w przeciwną stronę – woda ze względu na poznaną przez was na lekcjach fizyki siłę bezwładności – będzie starała się uciec ze szklanki, ponieważ nie działamy siłą bezpośrednio na wodę, tylko na szklankę.)
    – Trzęsienia ziemi – przy takich przeciążeniach, delikatna skorupa Ziemi nie ma prawa wytrzymać
    – Wybuchy licznych wulkanów, jako logiczny efekt silnych trzęsień ziemi
    – O czymś zapomniałem? Myślę, że mimo wszystko starczy :)

    (15%) Planeta X czy jak kto woli Nibiru – jakoś w to nie wierzę. Jest jednak zawsze prawdopodobieństwo istnienia tej “dziewiątej planety” układu Słonecznego. Jeśli już będzie istnieć i przewidywane jej “przejście” niedaleko Ziemi będzie na rok 2012, to następstwa tego przejścia będą następujące:
    – Asteroidy, które pociągnie za sobą grawitacyjnie planeta, przelatująca obok pasa asteroid
    – Ruchy wody (jak pływy spowodowane przez księżyc, tylko że trochę silniejsze)

    (5%) Bóg istnieje i zafundował nam kolejny wielki potop, jak ten z roku (bodajże) 9792 p.n.e.

    (1%) Kosmitom i ufoludkom mówię stanowcze NIE. Ale nigdy nie wykluczam.

    ——————

    Mam nadzieję, że trochę Wam to pomoże… :)

    Swoją drogą… zapraszam na film “2012″, premiera w listopadzie, efekty specjalne pierwsza klasa :P Mam nadzieje, że będzie dobrze odzwierciedlał moje predykcje :)

    Pozdrawiam, Daniel.

  79. Downiel napisał (17-10-2009, 08:48 ):

    Przepraszam, że w dwóch postach, ale zapomniałem dodać:

    a) Nie mylcie pojęcia KONIEC ŚWIATA z pojęciem KATAKLIZM… to bardzo irytujące, jaką ludzie wykazują się głupotą przez swoje niechlujstwo słowne… Tłumaczę: koniec Świata oznaczałby doszczętne zniszczenie Ziemi. Kataklizm – możliwe do przeżycia, jednak bardzo niebezpieczne zjawiska naturalne (a można owe takimi nazwać). JASNE?

    b) Nie mam zamiaru czytać odpowiedzi na mojego posta, które nie będą początkiem inteligentnego dialogu, czyli takiego, który jest potwierdzony dowodami i argumentami, rozumiemy się? :) Ja z mojej strony przytoczyłem ich dosyć sporo.

    c) Zapraszam wszystkich do dyskusji. Mile widziane posty zawierające kontrargumentację moich “wypocin” ;p

    Pozdrawiam raz jeszcze, znowu Daniel.

  80. Anonim napisał (19-10-2009, 20:09 ):

    Wyglądacie jak kolonia mrówek kłócąca się o przyszłość wlasnego mrowiska – rodzaj ludzki jest żałosny

  81. tisari napisał (23-10-2009, 17:03 ):

    ZACZNE

  82. tisari napisał (23-10-2009, 17:14 ):

    zczne od faktów w bibli jest napisane ze znakiem natchodzoncego konca swiata bendzie nasilanie sie wojen i wszelakich konfliktów zbrojnych oraz różne katastrofy naturalne TAK WŁAŚNIE JEST!!!

    Po drudie to w takie proroctwa jak koniec swiata w 2012 nie powinno się wieżyć ze względy na słowa NIE ZNASZ DNIA ANI GODZINY i ze względu na to że biblia głosi iż niewolno wieżyć w zapobony takie jak np przechodzenie pod drabiną lub stłuczone lusterko które przynosi 5 lat pecha!!!

    Ja osobiście niewiem co o tym wszytkim myśleć ale sie troche boje PoZdRo:)

  83. EHEEEE napisał (29-10-2009, 04:42 ):

    Pomyślcie trochę !!!!
    Koleś piszę książkę pod tytułem “2012 Patrick Geryl i koniec świata” ludzie kupują i czytają z CZYSTEJ CIEKAWOŚĆ ! koleś zarabia na książce kase to postanawia wydać nową “Jak przeżyć kataklizm roku 2012″ i zarabia znów miliony…. Czy wy nie widzicie że to jest czysty interes na naiwności i nie wiedzy ludzi !?!?
    Co do końca świata to chyba jeszcze ludzie nie mogą nawet zrozumieć tego pojęcia ! Koniec świata…… (zasatnów się nad tym) i przeczytaj jeszcze raz! KONIEC ŚWIATA… i co ? chyba za dużo filmów się naoglądaliśćie i nie wyobraźacie się co by się tu działo .
    Nasza planeta ma miliardy lat a wy jesteście aż takimi egoistami i myślicie że koniec swiata nastąpi za waszego życia ?? oj ojj.
    Nie bądzcie naiwni i nie bójcie sie ! :)
    I tak nie mamy na to żadnego wpływu.
    Pozdro

  84. nick napisał (29-10-2009, 16:09 ):

    dopóki chuck norris żyje nic nam nie grozi:)

  85. abby napisał (30-10-2009, 22:09 ):

    a ja mam takie jedno pytanie: skoro wg. wszystkich majow, czerwcow, egipcjan i tego tam paricka jakiegostam mamy miec koniec swiata w 2012 i ten koles wie jak przezyc (przynajmniej tytul ksiazki to sugeruje) czemu nie rozdaje jej za darmo? odpowiedzi nasuwaja mi sie dwie: albo nie bedzie konca swiata, albo facet jest swinia

  86. :) napisał (31-10-2009, 23:39 ):

    Wszyscy wierzący w boga pogodzą się z końcem tak jak zakończyła sie era dinozaurów tak zakończy się era ludzi (niewiadomo kiedy) to jest nam przeznaczone kto wie co ten u góry planuje :)

  87. gnombek napisał (01-11-2009, 16:42 ):

    hahahahahahah jak będzie koniec świata jusz za 2 lata to ja se puszcze bąka i będe pierdziec na całym amrmagedonie

  88. SPORE6 napisał (01-11-2009, 19:36 ):

    aha akurat koniec świata głupek w to uwierzy

  89. EHEEEE napisał (03-11-2009, 01:04 ):

    Tomek to ja pierdolne litra za twoje zdrowie i za Majów hahah

  90. TajemniczaIstota napisał (03-11-2009, 15:14 ):

    Hm…Sugerując po waszych wypowiedziach i “wypocinach” autora tekstu napiszę tak:
    - w 50% może powstać ten kataklizm,
    - w 50% może go nie być.
    Ludzie, HALO! To jest wielka nie wiadoma! Może być, a może nie być! Może starożytni ludzie mieli rację, może ci współcześni też…Wieżę w Boga i mam cień nadziei, że coś z tego wyniknie. Wierzę również w proroctwa królowej Saby. Ale to nic nie jest pewne. Boję się tego, bardzo, ale wcześniej czy później to nastąpi! Sądzę, że rasę ludzką oraz zwierzęta itp. uratuje tylko wyjazd w Kosmos z 50% zniżki. Nic nie jest pewne o tym, tak samo nie wiesz co przyniesie ci jutro! Żyjmy chwilą! Każdy to (nie)przeżyje! Kilka właśnie słów otuchy :) Nie wiem jak wy, ale te przypuszczenia mogą być realne! Jak dożyję do 24 grudnia 2012 roku, to wejdę tu i napiszę! Ale jak na razie jest wiele ważniejszych spraw, które musimy pozałatwiać. Pozdrawiam :) “To ma być to będzie, niebo znajdę wszędzie, gdy zabraknie tchu…”

  91. maciekmkg napisał (03-11-2009, 15:15 ):

    mi i tak na życiu nie zależy. będzie jak będzie czy wcześniej linka na szyi się zaciśnie podczas jazdy na motorze czy świat zwariuje. trzeba być nastawionym jak dotychczas i już.

  92. janik napisał (03-11-2009, 19:27 ):

    Ja w to wierze chce przeżyć dzwoncie 504432050

  93. a.l.e.X napisał (04-11-2009, 19:44 ):

    powiem wam jedno:
    po 1 primo: jesli chodzi o ten kalendarz majów to wiadomo ze sie skonczyl w 2012 roku. Ale nie wiadomo czy to oni tak skonczyli czy moze ktos ich zaatakowal i musieli przerwac bo przeciez byli najezdzani przez europejczykow.
    po 2 primo: na discovery mowili ze ta nad aktywnosc slonca ma byc za jakies 5 000 000 000 lat i to tez jeszcze nie jest potwierdzone wiec nie mowcie ze teraz tak sie stanie bo slonce raczej odrazu by nie wybuchalo tylko potrzebowaloby parenastu lat kumulacji tej energii zeby wybuchlo
    po 3 primo: tak jak wczesniej ktos napisal ze nie ma czym sie narazie martwic bo gdyby mialo dojsc do takiego czegos to napeno by nas poinformowali i robiliby napewno rozne dzialania na ten temat (chyba ze chca jeszcze z tym poczekac by nie robic zadnej paniki)ale watpie w to bo jesli ktos sobie wymyslij koniec swiata to skad oni niby maja wiedziec co nastapi
    po 4 primo: wiem ze lubicie ogladac takie filmy o koncu swiata i wogole ale nie inspirujcie sie tym gownem !!!
    po 5 primo: ostatnio w 2008 roku mial byc tez koniec i co nie nie bylo a ludzie robili rozne organizacje i sie wieszali he he …a glowny “przywodca” tej smniesznej grupy powiedzial ze on ostatni sie powiesi i jak juz wszyscy zdechli na tych sznurach to on sie nie powiesil i poszedl po kase bo mu za to zaplacili. Wiec nie wierzcie tym tekstom o koncu swiata bo tylko sobie banie ryjecie.
    >>>>>>>>ale wybor nalezy do was<<<<<<<<<<

  94. SUCI napisał (04-11-2009, 21:41 ):

    PRZECIEZ BEDZIE WIELKA ANARCHIA PRZEZ TE SHITY Z KONCEM SWIATA;d NIE JEDEN IDIOTA BEDZIE CHCIAL SOBIE UZYC ZYCIA W GRUDNIU 2012 I BEDZIE ZLODZIEJSTWO GWALTY PRAWO PRZESTANIE ISTNIEC ZAAAAL.PL
    PIENIADZE PIENIADZE JESZCZE RAZ
    JAKBY MIALBYC TO PO CO PRZYZNAJA PRAWA DO IGRZYSK W 2014

    DO MISTRZOSTW PRZEROZNYCH NP W POLSCE 2014 W SIATCE
    COS MI TU NIE GRA
    TYLKO NIE WIEM CO?

  95. Polewator napisał (05-11-2009, 14:56 ):

    Ludzie, żadnego końća świata nie będzie. Kto normalny w to wierzy i sie tym przejmuje? Tylu frajerów przed nami czekało na koniec świata i co? I NIC! Absolutnie NIC! Koncepcja końca świata ciągnie się za ludzkością już wiele wieków, ale jakoś pomimo pewnych na 100%^ przepowiedni nadal jesteśmy? Wniosek? Żadnego końca świata nie dożyjemy. Przepraszam zawiedzionych, ale nie ma co robić paniki z niczego. Ktoś tylko kasę na tym trzepie. Przypominacie sobie jakie stresy były przed rokiem 2000? Też, pamiętam miałbyć konieć świata, ale poza fajerwerkami i szampanem nic innego nie było…
    Miłego życia do późnej starości… :)

  96. Patt. ;- * napisał (05-11-2009, 16:00 ):

    Polewator , potwierdzam . ; d
    ŻADNEGO KOŃCA ŚWIATA NIE BĘDZIE . !
    TYLKO BÓG WIE KIEDY TO NASTĄPI . !!!!!

  97. Fracuz napisał (05-11-2009, 17:17 ):

    Czytając wasze wypowiedzi dochodzę do jednego wniosku, koniec świata jest nieuchronny i niezbędny by wytępić ludzkość.
    Czy jest wśród was chociaż jedna osoba która może z czystym sumieniem powiedzieć że jest godna życia na tej planecie??
    Jeśli tak to gratuluje temu wyjątkowi który potrafi poświęcić życie dla innych ludzi, zwierząt czy czegokolwiek poza materialnymi rzeczami. Ja jestem zbyt zadufany w sobie, zbyt zajęty zarabianiem pieniędzy i dogadzaniem samemu sobie, ale przynajmniej w przeciwieństwie do niektórych nie boję się śmierci. Może obawiam się stracić bliskich ale ten ból będzie trwał krótko skoro razem mamy umrzeć.
    Tyle jest możliwych katastrof które w 2012 mają największe szanse wydarzenia że na pewno coś się zdarzy, czy zniszczy to całą naszą cywilizacje czy tylko nią wstrząśnie czas pokaże…
    Co do tych co nie znają dnia ani godziny, zadajcie sobie jedno pytanie:
    „Czy gdybym wiedział że umrę za dwa lata, czy żył bym tak jak żyłem dotąd?”
    Ludziom którzy twierdzą że Impuls Elektro Magnetyczny nam nie zagraża, przypomnę że nasza cywilizacja opiera się na elektronice. Wyładowanie EMP o odpowiedniej sile w centrum miasta przyniosło by większe szkody niż trzęsienie ziemi. Natomiast pole magnetyczne ziemi faktycznie chroni nas od promieniowania wszelkiego rodzaju z kosmosu czy ze słońca, ale pole magnetyczne ziemi słabnie i w ciągu najbliższych 50-100 lat (największe prawdopodobieństwo 2012 rok) zniknie, by bieguny mogły się przebiegunować. Co jest pewne i potwierdzone badaniami naukowymi (nie popularnonaukowymi).
    Po tym wydarzeniu cofniemy się o jakieś 50 lat wstecz(zakładając że nie będzie żadnego EMP) to faktycznie kompasy nam się obrócą, oprócz tego spadną satelity co za tym idzie padnie telefonia komórkowa, telewizja cyfrowa, część Internetu ,GPS, samoloty nie będą mogły wystartować statki nie wypłyną w morze. Naprawy i przestawienie całego sprzętu w niektórych przypadkach parę miesięcy generalnie koło 10 lat zanim wszystko wróci do normy.
    To jest najłagodniejszy scenariusz który na pewno będzie miał miejsce w naszym stuleciu. Kto zechce ten uwierzy że koniec nadejdzie na pewno.
    Proszę was tylko o jedno zastanówcie się czy jesteście zadowoleni ze swojego życia, i zróbcie choć jeden dobry uczynek, a świat będzie naprawdę piękniejszy…:> Dziękuje

  98. ZUZKA napisał (07-11-2009, 20:41 ):

    DlA MNIE TO JEST BZDURA ZADNEGO KONCA SWIATA NIEBEDZIE ….. I głupota….

  99. ZUZKA napisał (07-11-2009, 20:43 ):

    znam takie proroctwa ,juz by byl koniec swiata jakby sie te proroctwa spelniy …

  100. nie będzie kończ swiata napisał (08-11-2009, 18:54 ):

    bzdury to nie możliwe koniec świata napewno będzie ale za tysiące lat a nie za pare lat.bzdury totalne.ludzie na tym kase zbierają.

  101. MeineVegeta napisał (09-11-2009, 20:11 ):

    Ehh pojecie “koniec świata” można na różne sposoby patrzec ale wystarczy logicznie pomyślec żadne rady które ktoś napisał w jakiejś książce napewni wam nie pomogą sam auter tego nie przeżył wiec nie ma zielonego pojecia o tym co bedzie i gdzie a jesli sam autor jest przekonany o tym koncu śwaiata to po co mi te pioniące za jakies głupie wymysły i tak mu po śmierci sie nie przydadza i nie bedzie miał komu ich zostawic ale jego logistyka jest jasna pomysli ” a co mi zarobie na tym a jak nie bedzie konca swiata to sie powie że kataklizm ominą ziemie i sie przesunie koniec swiata o kilkanascie lat póżniej. W tv tego nie bedzie bo zrobią haos na swiecie a co do czego nic nie bedzie. Ja osobiesice nie wierze w to interesowalem sie astonomia przez kilka dobrych lat i z mojego doswiadczenia to co jest opisywane jest NIE MOŻLIWE szybciej nas kometa walnie ale to też jest bardzo male prawdopodobienstwo gdyż Jowisz ma poteżna grawitacje i wszystko sciaga na siebie.Koniec swiata w ten sposob opisywany napewno nie nastanie wiec trzeba życ dalej i nie przejmowac sie plotkami. Pozdrawiam

  102. Jacek napisał (10-11-2009, 11:16 ):

    Czytam te komentarze i nie moge w to uwierzyć że jedna książka, kilka przepowiedni, tylko skojarzonych z rokiem 2012 moze wpłynąc w ogromnym stopniu na ludzi… Nie można zaprzeczyć, że przepowiednie świetych, jasnowidzów, majów są faktem ale nikt nigdy nie napisał konkretnej dany. Jedynie majowie zakończyli swoj kalendarz na dacie 21.12.2012 ale tak naprawdę nikt nie wie jaka była to przyczyna to tylko przypuszczenia.
    Jesteśmy narodem chrześcijańskim i nie wnikam w naszą wiarę ale w biblii, najważniejszej księdze świata jasno pisze: “… nie znamy dnia i godziny…”.
    Więc jeżeli w dniu 21.12.2012 będę sadził drzewo to je zasadzę ;)

  103. Kayhe napisał (10-11-2009, 14:08 ):

    Wrzystko sie kiedys skonczy i tak umrzemy predzej czy pozniej,ale wiem jak mozna sie od tego uchronic

  104. Alma napisał (10-11-2009, 14:10 ):

    NIE ZNASZ DNIA ANI GODZINY TAK JEST NAPISANE W PISMIE SW TO CHYBA OCZYMS SWIADCZY

  105. Elishabet napisał (10-11-2009, 14:12 ):

    Tych koncow swiata bylo juz chyba z 50 i przeciez nic sie nie stalo!!!

  106. Aaron napisał (10-11-2009, 14:17 ):

    Niby ma byc jakas burza sloneczna,ktora zniszczy cala elektronike swiata i przez to swiat ma powrocic do sredniowiecza,ostatnia taka burza byla w 2003r i nic sie nie stalo.*D

  107. kris 80 napisał (10-11-2009, 18:58 ):

    koniec swiata nadchodzi dla kazdego z nas jak umieramy co wy ludzie hi hi wszyscy wiezycie w jakies bajki jednym słowem brak zajecia a wrazie by do ziemi zmierzał a jakas planeta to juz by dawno działano i ja wysadzono pozdrawiam wszystkich ludzi zaduzo saenfiksckon

  108. KAJA napisał (10-11-2009, 21:16 ):

    nic sie nie stanie ludzie ten koniec swiata to bajki!!!

  109. kitek napisał (10-11-2009, 23:03 ):

    pierdoły wypisujecie ta strona może wam pobudzi szare komórki i poniektórzy przestaną pisać te brednie
    http://apollo.astro.amu.edu.pl/PAD/index.php?n=Dybol.AstronomiaPopularna
    a jeśli i to nie pomoże to zapraszam na leczenie

  110. ByPuLpEt7 napisał (11-11-2009, 18:47 ):

    taa koniec swiata bedzie w 2012.r bo jest Euro 2012 w polsce i poslska WYGRA i dlatego bedzie koniec swiata.;>

  111. Me napisał (14-11-2009, 11:00 ):

    ile razy miał być i zyje ;/ kto w to uwierzy

  112. Anonim napisał (14-11-2009, 18:59 ):

    to nie prawda!!!!!
    głupoty i tyle!!!!!!!!

  113. monia napisał (15-11-2009, 08:54 ):

    frrrridoom.przeczytalam twoj komentarz i powiem ci masz racje.ludzie sa glupi.a co ma byc to bedzie.choc razem zbudujemy arke moze przezyjemy.nie zartuje

  114. igor napisał (15-11-2009, 19:10 ):

    ej ziomy skoro majowie przewidywali zacmienia slonca i ksiezyca to niby czemu mieliby sie tu pomylic poczytajcie majowie byli doskonalymi astronomami i matematykami ja w to wierze

  115. igor napisał (15-11-2009, 19:22 ):

    a propo boga to w bibli pisze o wielkim potopie ktore mialo wytepic zlo BOG teraz tez moze chciec wytepic zlo i zeslac na nas wielki potop a my mozemy jedynie zaczac sie do tego przygotowywac

  116. AAl546532 napisał (15-11-2009, 20:17 ):

    Nie wiem jak mozna w taki cos wierzyc?Ludzie opamietajcie sie!!!

  117. DHHEHHCBD napisał (16-11-2009, 11:56 ):

    MYŚLĘ ,ŻE KOŃCA ŚWIATA NIE BĘDZIE

  118. ania napisał (16-11-2009, 16:43 ):

    według Bibli nie znamy ani dnia ani godziny a to co jest powypisywane na forach i stronach to bzdury. W 1914 Bóg wyrzucił diabła z nieba, i zaczął od tego czasu mieszać na ziemi (wiecie co to za rok 1914?). Właśnie. Dla każdego będzie szansa przeżycia, Bóg nie zniszcz tego, co sam ciężką pracą stworzył… a to czy przeżyjesz zależy od teg czy masz czyste serce.

  119. she napisał (18-11-2009, 02:00 ):

    Moze to glupie co napisze…i mozecie sie smiac z tego nie interesuje mnie to…bylam dzisiaj na filmie 2012..po tej wielkiej zagladzie tsunami itd…byl 0001 rok…czy zastanawial sie z was kiedys ktos co bylo 2009 lat temu?Czy byla ziemia czy co bylo?Mnie przez ten film wziely takie mysli…Konca swiata nie bedzie…zeby byl koniec nie mogloby byc calej planety ziemskiej…ale przeciez jesli na prawde to wszystko by mialo sie wydarzyc planeta bedzie tyle ze bedzie zniszczona,spalona,zalana itd…swiat bedzie istanial ale po prostu bedzie jedna wielka zaglada ktora ta planete zniszczy ale nie do konca wiec gdzie koniec swiata skoro on bedzie?To bedzie jedna wielka zaglada kataklim ktory zniszczy wszystko ale nie rozwali na szczatki ziemi…tak na prawde jest bardzo duza zmiana klimatu od kilku lat…topnieja lodowce…i dzieja sie inne rzeczy…klimat sie zmienia…kiedys np lato bylo zupelnie inne z 5 lat temu w lato chyba nie bylo dnia gdzie nie wyszlo sie w krotkim rekawku a teraz?Juz nie jest tak cieplo w wakacje jak kiedys…naczytalam sie b duzo na temat”konca swiata” a nasz kalendarz jest podobnoo cofniety o 7 lat czyli w 2005 byl 2012 nie chce mi sie wto wierzyc…a tak na prawde od tamtej pory i klimat sie zmienia i wszystko…i wezcie nie gadajcie takich glupot ze nie bedzie albo ze bedziec koniec… tego nikt nie wie…poodbno ma byc wszystko mowione w polowie 2010 roku i ma sie zmienic b duzo..ale nie wiem.. a wy si enie przejmujcie bedzie co bedzie… tylko ta mysl ;( co bylo 2009 lat temu ? ehh

  120. jaaaaa napisał (18-11-2009, 18:35 ):

    Meeeega zianie w banieeee z tegoooo calego koncaaa swiataa xDDD

  121. Ufolud Z Kosmosu napisał (18-11-2009, 18:40 ):

    bóóóóahahahha ;pp
    w koncuuu wasss dopadniemy w 2012 r. !!!!!!
    Bd miec wyzere na swietaaaa ;;];;]
    noo to tyle nara ;:];:]

  122. Dorota napisał (18-11-2009, 22:52 ):

    Ja myślę że Polska za mocno nie oberwie,mieszkańcy nadmorskich miejscowości powinni wyjechać dalej a reszta spoko.Jakieś maski,kombinezony ,świeczki,baterie butle gazowe itp.trzeba zgromadzić.Najbardziej oberwią Ci najbogatsi co mają apartamenty nad Adriatykiem,rozbijają się w Dubaju itp.czyli światowa elita no chyba że wykupili sobie wejściówkę na “BARKĘ” za milion euro jak w filmie “2012″ ha ha – więcej optymizmu.

  123. Yja 0254 napisał (19-11-2009, 16:50 ):

    Koniec świata końcem świata,ale co to za idiota ten caly ufolód z kosmosu?

  124. Tyluśka napisał (20-11-2009, 16:26 ):

    Łohoho
    Kurde, ludzie, ale wy śmieszni jesteście :)
    ja w ogóle w to nie wierze
    bedzie dzień jak co dzień i tyla :P
    buhahah
    no to ja was pozdrawiam,
    a i jak pojedzecie na marsa to mi ufoludka przyweźcie, to bedzie śmieszniej
    :**

  125. marcel napisał (21-11-2009, 20:28 ):

    czy mozna naplawde śie uratować przed końcem świata

  126. marcel napisał (21-11-2009, 20:32 ):

    jeśli mozna uchlońić przed końcem świata to poco jeśli beńdzemy zyć w niebie

  127. co za bzdury napisał (22-11-2009, 18:28 ):

    Jezu. Co za bzdury tutaj ludzie piszą to dramat i klęska! Ludzie nie wątpię że Majowie byli doskonałymi astronomami, ale żaden z nich choćby nie zasugerował, że w 2012 będzie koniec świata!! Wtedy kończy się ich kalendarz, może dlatego, że nie przypuszczali, że gatunek ludzki przetrwa tak długo. Poza tym kalendarz kiedyś musi się skończyć, to tak jakbym powiedział, że jeżeli kalendarz stuletni (mówie o uniwersalnym kalendarzu, wyznaczanym na każde stulecie) kończy się 31 grudnia to wtedy właśnie należy się spodziewać końca świata.

    Z początku to było interesujące, ale teraz robi się niesmaczne. Obejrzałem film 2012. I właśnie takie katastroficzne filmy oddziaływują na ludzkie umysły, że ludzie zaczynają w to wieżyć

    Dajcie spokój
    proszę was

  128. co za bzdury napisał (22-11-2009, 18:31 ):

    A jeszcze sprawa do Doroty wejście na barkę (właściwie to ARKĘ) nie kosztowało milion tylko MILIARD euro i właśnie dlatego było to takie dramatyczne, że na świecie jest może 100 osób które mogą taką kwotę zapłacić zwłaszcza teraz w kryzysie, kiedy majątki bogaczy spadają o miliardy

    ale nie przejmuj sie to tylko głupi film :)

  129. djlopez napisał (23-11-2009, 17:06 ):

    Kolega napisał przepowiednie o końcu świata:

    31 grudnia 999 r to bajka niestety o smoku :)

    31 grudnia 1999 a wiesz kto to w ogóle przepowiedział że tak piszesz??
    Jehowi tylko oni nie miałeś żadnych przepowiedni na ten temat… ZERO

    12.21.2012 masz b. dużo przepowiedni ja w to nie wierze ale co mnie podpiera to badania naukowe i kalendarz Majów. Badania naukowe bardzo dobrze wskazują na tą date… erupcje na słońcu są cykliczne (11500 tys lat)i naturalne. Słońce wyrzuca takie materie które przebiegunują Naszą planetę… myślisz że to nie możliwe??… To jest rzecz naturalna w przyrodzie… najmniejszy i najprostrzy przykład: Magnez i kompas… Przyłóż to sprawdzisz:) a skutek tego ziemia zacznie się obracać w drugą stronę. Ziemia porusza się z szybkością 36m/s policz sobie to i wyobraź sobie że z taką prędkością od razu zacznie się kręcić Ziemia w 2 stronę.. Przykład: Jedziesz samochodem i zaczniesz ostro hamować więc lecisz do przodu tak samo będzie w wodą w oceanach i morzach…) jesteś w stanie sobie to wyobrazić??

    2060 opisana wojna pomiędzy Ameryką a Japonią :) a nie zaden koniec świata

    16 marca 2880 możliwe zderzenie z planetoidą

    więc co Wy na to?

  130. Prawda napisał (23-11-2009, 19:29 ):

    Koniec Świata jak ma nastąpić to tylko przez nas kto zaanieczyszcza naszą planetę (my) kto lata do kosmosu po byle co i zaanieczyszcza kosmos (my) kto jest naiwny i myśli że przez słońce umrzemy (my) słońce to nas przyjaciel

  131. djlopez napisał (23-11-2009, 19:54 ):

    i jeszcze jedno… To nie będzie koniec Świata tylko koniec 3 epoki a początek 4 :)

  132. boze dziecko napisał (27-11-2009, 20:51 ):

    zoabczymy zoabczymy jak bd ryczal 21 grudnia 2012 z enie jetsem za młody na smierci ja tam sei nei cykam tego umrzeci moge wkazdej chili i sie nie boje ze mam umrzeci 2012 trudno sie mwui szczescie ze nie w 2013 xd

  133. kacper napisał (28-11-2009, 21:56 ):

    Ludzie żal mi was. Tylko sam Bóg wie kiedy będzie dla nas koniec.

  134. agas1993 napisał (02-12-2009, 18:04 ):

    Z naukowego punktu widzenia jest możliwe, że będzie koniec świata, ale nie musi koniecznie być 21 grudnia 2012. Słońce ostatnio nie ma erupcji i co dziwniejsze nie ma czarnych plam, które zawsze były.
    To może spowodować zmiany we wszechświecie.
    Bieguny również mogą się przenieść lub zaniknąć, a promieniowanie kosmiczne i słoneczne jest bardzo dla nas szkodliwe.
    Gdy ostatnim razem była apokalipsa planety, bieguny i cała reszta się sprawdziła.
    Mega wulkan pod Yellowstone ma właśnie termin, by wybuchnąć (a w każdym razie w tym wieku) i jego wybuch spowoduje śmierć życia na ziemi.
    W każdej chwili może uderzyć kometa, albo Ziemia zostanie pochłonięta przez Czarną Dziurę.
    Jest wiele rzeczy, które się ze sobą zgadzają, a fakt, że Majowie i Egipcjanie w tym samym czasie mają koniec kalendarzu to może być najprawdopodobniej przypadek.

  135. mikolaj napisał (06-12-2009, 20:58 ):

    konkluzja z tego jest taka, ze c..j bombki strzeli i w2012 swiat nie bedzie-to dobrze nie trzeba bedzie wydawac na prezenty :)

  136. milo12 napisał (08-12-2009, 23:14 ):

    czytam komentarze i czytam i nie rozmiem….
    LUDZIE! Majowie mieli ten swój kalendarz ale z tego powodu ze sie kończy w 2012 nie można wywnioskować ze świat skońcy sie w tym roku.

    Całe to gadanie to chwyt “marketingowy” robienie kasy na wszystkim
    Ostatnio czytalem ze młody Hitler chodzi własnie do 8 klasy…ale powiedzcie skąd autor artykułu który przeczytalem może to wiedzieć….z wyliczeń? Nie badzmy smieszni.
    Przepowiednie Nostradamusa pasują do setek wydarzeń jakie zachodzą na swiecie.
    Świat pedzi nie zatrzymuje sie ani na chwile, a wiec zyjmy dbajmy o nasze rodziny,czyńmy dobro ,módlmy się abyśmy godnie staneli na Sądzie Ostateczynym.
    Gdyż czas jaki mamy …jaki nam dano to tylko pare dziesiątek lat,czym jest ten czas w porównaniu do paru milionów lat życia człowieka na ziemi.

  137. milo12 napisał (08-12-2009, 23:24 ):

    kacper napisał (28-11-2009, 21:56 ):
    Ludzie żal mi was. Tylko sam Bóg wie kiedy będzie dla nas koniec.

    Prawda! I będzie to koniec dla nas.
    Piszecie tez ze koniec jest początkiem. To prawda początek jest końcem ale koniec jest tez początkiem. Ale dla kazdego z nas swiat sie skonczy w chwili naszej smierci. Co wtedy?
    Będziemy myslec o tym ze mielismy najnowsze BMW,wille na Lazurowym Wybrzeżu,miliony dolarów w portfelu……
    a może o tym co dobrego uczynilismy,jakimi ludzmi byliśmy?
    POZOSTAWIAM to wam do przemyslenia.

    Myślmy o wiecznosci ale nie zapominajmy o doczesnosci.

  138. Anonim napisał (12-12-2009, 13:06 ):

    tak sie stanie zobaczycie ja to wiem

  139. Anonim napisał (12-12-2009, 13:09 ):

    sniło mi sie ze asteroida w ziemie uderzyla .. a moje sny sie sprawdzają dosc często i strasznie sie boje

  140. wiem napisał (13-12-2009, 23:59 ):

    Jeśli nie kłamiesz co do tego że się spełniają to ok. wierzę, bo mnie też się spełniają!

    “30.sza napisał (17-05-2009, 22:48 ):
    A mnie od dziecka prześladują liczby 12 i 21 i zawsze wróżyły mi coś złego. Teraz wiem dlaczego. Rzeczywiście pierwszym odruchem jest strach przed cierpieniem z powodu kataklizmu, głodu i chłodu oraz chęć przetrwania. Ale jak się tak nad tym zastanowić to jesteśmy tak plugawym, okrutnym, egoistycznym i zachłannym gatunkiem, że nie zasługujemy na ten piękny świat, którego dane nam bogactwo potrafimy zamieniać jedynie w ruinę i może to lepiej że natura wreszci się nas pozbędzie. Żal patrzeć jak ludzie się wzajemnie traktują, jak bezkarnie eksloatują Ziemię, bez serca, bez litości, bez szacunku i bez pokory. Człowiek to brzmi dumnie )) Ja pewnie brzmię jak nawiedzone ale to jedynie mój cichy lament nad otaczającą rzeczywistością, więc mam nadzieję że to się stanie szybko i bezboleśnie.

    32.freeeedom napisał (18-05-2009, 12:57 ):
    No ja się tam z Tobą zgadzam “sza” ale jeszcze bym chciał pożyć. Uważam, że Bóg od zawsze dawał nam znaki a ludzie nic sobie z tego nie robili. Jeżeli gdzieś jest jakiś kataklizm, stanie się coś złego, zginą ludzie to nikomu wtedy się nie chce wierzyć w Boga. Ludzie uważają, że Boga nie ma bo gdyby był to by się tyle złego nie działo, ludzie by nie umierali. To ludzie zniszczyli ten piękny świat, sami są sobie winni. Rodzic też swoje dziecko kara za złe uczynki, czeka z nadzieją, że dziecko się poprawi. Gdy tak nie jest… kary muszą być surowsze. Kiedyś przecież musi się skończyć ten bałagan na Ziemi. Jeżeli nie da się czegoś naprawić to trzeba zbudować to od początku. Jedyne co pozostaje to się cieszyć z każdego dnia, z przyrody, szczęście jest w nas, trzeba się cieszyć życiem, być dobrym, pomagać ludziom i wierzyć w Boga. Nie przejmuję się tym wszystkim co będzie. Nie boję się bo wiem, że w tym dniu będzie przy mnie Bóg i to on zabierze mnie ze sobą( jeśli oczywiście dożyję dnia końca świata ) Kiedy byłem małym chłopcem ktoś mi kiedyś powiedział, że koniec świata będzie wtedy kiedy nikt się tego nie będzie spodziewał( chodzi mi tu o koniec ludzkości czy jak tam sobie to chcecie nazwać). A więc jestem spokojny. Cieszę sie, że Pan Bóg poprzez przyrodę zrobiłby z ludźmi porządek. Jedyne co mnie smuci to fakt, że nie założyłbym rodziny. A tak w ogóle to zamiast się przejmować co będzie w 2012 to zróbcie coś aby poprawić swoje życie na lepsze. Ja spadam do roboty bo jeszcze muszę się ogolić P.S. Pamiętajcie że to ludzkość jest sobie wszystkiemu winna a nie Pan Bóg. A wiara w Boga to coś co się czuje w sercu niepodważalnie. Człowiek wierzący to taki który nie potrzebuje dowodów, cudów, nie musi widzieć Boga bo wtedy słowo wiara nie miała by znaczenia. Pamiętajcie też, że Bóg jest wszędzie a nie tylko w Kościołach. Tu nie chodzi o to żeby chodzić do Kościoła i że trzeba wierzyć bo tak was rodzice nauczyli. Znam ludzi co mówią, że Bóg to wymysł człowieka. To tak samo jak małemu dziecku się wmawia, że jest Święty Mikołaj. Mi nikt nigdy nie kazał wierzyć w Boga. Wszystko to co czuję było we mnie. W sercu. A skoro tak wierzę od początku i wychodzi to samo ode mnie to jest to dla mnie piękne i jak najbardziej prawdziwe.”

    Szczera prawda LUDZIE POWINNI ZROZUMIEĆ, że sami kierują swoimi poczynaniami i trwała jest zasada “nie czyń drugiemu co tobie niemiłe”
    Ludzie mając wolną wolę i rozum np. zrzucają winę za swoje krzywdy na Boga, a to jest błędem! W dążeniu do mamony zaczynają zapominać co jest ważne nie widzą, że w tym świecie wystawiono ich na próbę, która wytyczy im drogę przez życie oraz …
    Boga wystarczy zrozumieć on sam w sobie nie jest zły, złe jest dążenie ludzi do cyferek na koncie do otaczania się tym co wcale nie będzie nasze, kosztem cierpienia i naiwności innych, jedynie MIŁOŚĆ jako oddanie komuś (Bogu) do tego stopnia, iż oddałbym dla niego życie i wszystko co mam z czystego serca, serdecznie bez pychy, samouwielbienia, egoizmu – zasługuje na wywyższenie , jako równość to jest obraz pełnego oblicza Boga ! Z kolei ludzi którzy wykorzystują innych też jest wiele i najlepiej takich omijać o ile to możliwe.
    Podstawa złego podejścia ludzi do innych (ogółem do życia)leży w ich wychowaniu, więc to co mamy dziś jest następstwem podejścia do życia poprzedników ale aby zmienić świat należy zacząć od siebie !

  141. TakiKtosInnyKogoNieZnasz napisał (15-12-2009, 18:06 ):

    Z pierwszym komentarzem sie nie zgadzam… trzeba walczyc nie tylko o siebie ale i o cala ludzkosc, 30.sza myslisz ze tylko zli ludzie sa ^^ ?

  142. sebek napisał (16-12-2009, 13:38 ):

    Ludzie!!! Koniec Świata został przesunięty na rok 2014, z powodu problemów technicznych:D

  143. MatkaPolka napisał (16-12-2009, 21:44 ):

    ok, mnie szczerze nie obchodzi co ktos o mnie mysli jesli w to wierze, jedyne co mnie interesuje to to jak sie ludziska zachowacie JEŚLI to prawda?!?!?! jesli nie to SUPER! żyje sobie dalej i inwestuje w przyszlosc synka itp, ale jesli to ma byc koniec to jestem powaznie wkur wiona!!!! moze te wszystkie filmy to tylko taka sciema, ale w jednym maja racje, przetrwaja najbogatsi!!! prezydenci, rodziny królewskie, wielcy biznesmeni, bogacze… a my szara masa zginiemy bez szansy na uratowanie wlasnych rodzin!!! dlatego sie tym interesuje i bylabym BARDZO szczesliwa jesli ktos podalby mi konkretne informacje, czy to tak serio serio koniec, czy jest jakas szansa, jesli dotrze do mnie choc jedna prawdziwa informacja, nie takie domniewanie, ze moze byc tak czy siak, tylko prawdziwe info, albo jesli nagle wszystkie głowy państw postanowia zrobic sobie WAKACJE w górach, czy jakis zjazd to uwierze…. wtedy zrobie wszystko aby ratowac rodzine, teraz tylko sobie obserwuje od czasu do czasu co i jak, ze gadam biegle po angielsku i troche kumam z niemieckiego to wiem tez co sie dzieje w USA i u naszych sasiadow i uwierzcie mi, wszedzie ludzie panikuja!!!! cos musi w tym byc, soro caly swiat sie tego boi? skoro NASA wypowiada sie na ten temat, inaczej po co by sobie głowe zawracali jakimis tam doniesieniami???? co??? nie sadzicie ze to dziwne? moze jest to troche wyolbrzymione, nie wiem, ale wiem, ze jak bylam w podstawówce i byliśmy na wycieczce na mazurach nauczyciel wskazywał na ogromne głazy, idealnie wyrzezbione gigantyczne jaja, i opowiadał, ze wieki temu na tych oto kamieniach przesuwał sie lodowiec podczas roztopu… cos w tym musi byc…. pozdrawiam niedowiarkow, zycze powodzenia dla tych którzy sie boją… modle sie aby to nie była prawda!

  144. xGhost napisał (22-12-2009, 01:38 ):

    Przed chwilą obejrzałem film 2012 i jedno powiem od Siebie:
    Jest bardzo prawdopodobne zalanie ziemi takimi kataklizmami wywołanymi przebiegunowaniem się naszej planety.. Rządy całego świata napewno w zaistniałej sytuacji dążyłyby do jak najdłuższego kamuflowania “prawdy” by nie wzbudzać paniki..może i jestem naiwny bo poniekąd boję się że może się to sprawdzić, jednakże moim zdaniem bardziej prawdopodobny koniec świata wyniknie z naszej głupoty, chciwości, chęci dominacji na świecie..
    Ludzie wzajemnie wyniszczą się podczas wojny atomowej…
    Zapewne zaraz zaleje mnie fala krytyki: że mam wybujałą wyobrażnie itp..
    nie dbam o to..każdy ma prawo tu rzucić swój pogląd na ten “syf”

  145. Qewsade napisał (27-12-2009, 16:18 ):

    Ludzie wyluzujcie ! To wszystko to jedna wielka pompa jest. To że niektóre przepowiednie się spełniły, to nie oznacza, że wszystkie muszą ! Osobiście uważam, że nie będzie końca świata, tylko bóg to wie, raczej wydarzy się coś ważnego coś co MOŻE (specjalnie zaznaczam to słowo :P ) zmienić nasz byt na tej planecie.

  146. Kasia napisał (28-12-2009, 14:25 ):

    A ja myślę tak, jeżeli myśleli o tym już przed naszym urodzeniem nijacy naukowcy, filozofie a teraz potwierdza to kalendarz majów to `coś` musi w tym być.
    Zaciekawiła mnie ta książka.

  147. Junidess napisał (29-12-2009, 00:16 ):

    LUDZIE!Ocnkijcie się wreszcie!Odejdźcie od monitorów i zajmijcie się własnym życiem!Inni tylko czekają by zarobić na was,waszym strachu!
    Bardzo prawdopodobne że przed 2012 będzie seria grupowych samobójstw,
    bo wiele ludzi boi się końca świata,bólu,strachu!Ograniczcie chemie w swoim życiu, bo to ona tak naprawdę nas zabija.Ludzie tworzą wirusy,grypy, by potem zarobić na waszym strachu podając wam drogie szczepionki,które i tak wam już nie pomogą.Ludzie zawsze bali się niewiadomego.Karmicie się tym,co wam na tacy podają-setkami bzdur,niepotwierdzonymi informacjami,straszliwymi wyobrażeniami,często podkolorowanymi.Żyjemy w XXI wieku,gdzie największym zagrożeniem jest człowiek,co nie znaczy,że jeżeli będziemy się bać i próbować ratować się wydając mnóstwo pieniędzy bezie lepiej.Bedzie gorzej,jeżeli nie ruszymy się z miejsca i nie podejmiemy konkretnych działań,które powinny byc na wielką skalę.W pojedynkę nic nie zdziałamy…Trzeba się rozwijac,ale sprzeciwiając się naturze jesteśmy przegrani na starcie.KOniec świata to proces który już dawno się zaczął w naszych głowach.Człowiek naogląda się filmów,telewizji i myśli że wszystko wie.
    Należy odrzucić iluzję,fikcję i przejść do rzeczywistośc.Pewnie wiekszośc z was i tak nie zrozumie,dlatego przepraszam wszystkich,którym czytanie tego komentarza zajęło zbyt wiele cennych chwil.

  148. Junidess napisał (29-12-2009, 00:23 ):

    Co do komentarza MatkiPolki to nieznamy dnia ani godziny,więc wolę się tego trzymać,nie warto bać się śmierci…może to naprawdę trudne do zrozumienia ale taka prawda.Jeśli chodzi o komentarz xGhost to zgadzam się i myśle że panika nie ma sensu,liczy się siła przetrwania i wola życia,która czasem bywa złudna…

  149. Patrick napisał (04-01-2010, 14:54 ):

    Kupujcie książki,wyspy,zaciągajcie pożyczki-prędzej was zabije komornik niż koniec świata.Jak w takie brednie można wierzyć?! To zupełnie jak promocje w Media Markcie,tabuny prymitywów biegną, żeby kupić taniej a w rzeczywistości jest drożej…Czy tak trudno jest zrozumieć,że 2012r to maszyna do trzepania kasy

  150. Leo napisał (04-01-2010, 14:58 ):

    a 21 grudnia 2012, gdy wszystko okaże się ściemą przepowiedzą ,że koniec świata nie nastąpi zapowiedzą,że będzie za rok i tak dalej….aż umrzecie ze starości lub w wypadku i będziecie mieli koniec świata

  151. Miki napisał (08-01-2010, 14:12 ):

    Przeczytałam niektóre wypowiedzi i jestem zdruzgotana. Co wy wypisujecie ludzie w co wy wierzycie?
    Datę końca świata zna tylko Bóg, nawet Syn Boży Jezus nie zna dnia ani godziny, to dlaczego ludziska się wysilają i powtarzają takie bajdały.
    Niewątpliwie szykują nam się straszne rzeczy, ale kochani trochę zaufania dla Jezusa Chrystusa jeśliś wierzący.
    Bóg pragnie dla człowieka wszystkiego co najlepsze, ale my naszymi grzechami doprowadzamy do tego by “DŻIZYS” się na nas wściekał
    Te straszliwe rzeczy przyjdą na nas, ale będzie to koniec czasów, a nie koniec świata.Po tym jak Jezus Przyjdzie i da się poznać każdemu z nas świat będzie istniał, ale nie będzie już taki sam.odsyłam wszystkich do objawień z Garabandal,widząca Conchita opisuje co powiedziała jej Matka Boża.Istotnie koniec czasów nastąpi za papieża Benedykta 16,więc jest już bardzo blisko.Jest tam mowa o tym,że kto nie wyznaje Jezusa, pochodzi od szatana.Wejdżcie proszę na stronę naszej polskiej mistyczki Zofi Nosko, która żyła współcześnie zmarła dopiero w 1996r
    Jezus mówi Zofi o zniszczeniu świata, spalenu w morzu ognia, ale mówi też o Polsce naszym kraju który nieznacznie ucierpi będzie zieloną oazą dla wszystkich którzy przeżyją.po co chować się w bunkrach, piramidach jak to planują bogacze, wszyscy jesteśmy równi, trzeba tylko zaufać Bogu.Orędzia przesłane Zofi przez Jezusa i Maryję mówią jak mamy przygotować się na koniec czasów.Nawet jeśli jesteście sceptyczni błagam zróbcie to dla Jezusa i Jego Matki bo Oni bardzo nas kochają. nasi przodkowie byli wierzący Polskę zawierzyli Matce Bożej , a Ona bardzo umiłowała nasz kraj pomoże nam w te trudne trzy dni.Kto wierzy Bogu nie może zajmować się astrologią, wróżbiarstwem, horoskopami, tylko Jezus ma władzę nad nami.Niech nikt się nie boi, Bóg nas kocha bezgranicznie, ale kto jest jeszcze daleko od NIEGO niech się nawróci, bo to jest warunek naszego ocalenia. To prawda że nasi kapłani niektórzy śpią nie mówią nam o tych sprawach co się wydarzy, ale jak się mówi jacy parafianie tacy księża, jest wspaniały kapłan który bardzo się troszcy o ludzi wejdżcie na you tube na ks, Piotra Natanka,a przekonacie się. mamy jeszcze kapitalnych kapłanów tylko trzeba się za nich modlić.zdanie do tego chłopca który boi sie tego,nie bój się, życie z Jezusem jest o wiele piękniejsze niz ta udręka tu na ziemi, tam jest wszystko to czego potrzebuja a tu na ziemi gonią za wszystkim i za niczym.ZAUFAJCIE JEZUSOWI JEGO I NASZEJ MATCE< bo tylko z NIMI nie pójdziemy na manowce. pozdrawiam

  152. kondi napisał (08-01-2010, 20:38 ):

    hmmmmm mnie przerażają te opowiadania o koncu swiata 2012 ,ale ja i tak w to niewierze chodze dokosciola co niedziele i wierze w boga i jak bendzie 2012.12.21 to pójde do kościola i bende się modlil do boga zaby nas ocalił ale to jeszcze daleko.Ale czytalem na jakiejś stronce że koneic swiata ma nastąpic o godzinie 11:11 (to niemożliwe żeby wiedzieli kiedy nastapi koneic świata i w jakim czasie)!!

  153. kondi napisał (08-01-2010, 20:38 ):

    Czekam na Odpowiedzi??

  154. Miki napisał (08-01-2010, 23:52 ):

    Kondi wielu ludzi jest przerażonych.Jeśli pragniesz by Bóg ocalił nas musisz modlić się i prosić już dziś, tylko Ci się wydaje że to daleko.Nie wierz kiedy ktoś z jakąś dokładnością podaje dzień, godzinę tego co ma nastąpić, tylko świadkowie Jehowy są tak dobrzy, że tyle razy przepowiadali, a Bóg im zagrał na nosie z powodu ich pychy.
    Nie ma cwaniaka na świecie który byłby mądrzejszy od Boga.Jeśli czujesz lęk zbliż się do Jezusa, jeśli ciężko Ci, powiedz Jezusowi tak jak przyjacielowi,że jest Ci ciężko, boisz się , by Ci pomógł, a ON dokona reszty.Wielu ludzi boi się Boga z powodu swoich grzechów, boi się kapłana
    u którego mają się spowiadać, a Pan Jezus powiedział siostrze Faustynie,że choćby ktoś miał grzechy jak szkarłat, ON wszystko nad śnieg wybieli, przebaczy wszystko.
    Kiedy w konfesjonale zostawimy swoje grzechy Jezus już o nich nie pamięta, pragnie tylko byśmy pozwolili Mu by nas kochał.Nie jesteśmy w stanie pojąć jak bardzo Bóg nas kocha.Jeśli masz żonę, dziewczynę i kochasz ją nad wszystko, to Bożą miłość do nas pomnóż przez milion razy czy jesteś w stanie to pojąć? Kiedy zaczynasz pojmować miłość Boga do Ciebie i sam zaczynasz kochać, przestajesz się bać.

  155. kondi napisał (09-01-2010, 12:45 ):

    Ja mam tylko 14 lat znalazlem tom stronke przezprzypadek i chcialem pisac co mysle otych opowiadaniach 2012

  156. wolt napisał (11-01-2010, 23:18 ):

    Jest powiedziane w biblii nie znasz dnia ani gdziny…

  157. patinka napisał (12-01-2010, 19:33 ):

    Wiecie sama nie wiem co mam o ty mysilec.Nie ukrywam boje sie i to bardzo konica wszystkiego.Ale ja juz niewiem w co mam wiezyc.
    Ale jesili ten film co był w kinach 2012 jest prawdą co nas czeka jezeli zostal nakrecony po to by ostzec cały swiat przedtym co nas czeka??to co???a moze to wszystko wielka sciema do kasy??niedowiemy sie tego jestesmy skazani na niepewnosc i wiare ze bedzie dobrze.Ale nawet jezeli to prawda to zastanówmy sie czemu nie mówią o tym w telewizji??czemu nas nieoszczegaja nie próbują czegos robic zeby uratowac ludzkosc??beda probowac cos robic jak bedzie za pózino?jezeli na calym swiecie o tym wiadomo to nich wszycy prezydęci ruszą dupska i niech robią cos aby uratowac ludzkosc wszystkie kraje i stwozenia.
    ??

  158. shivall napisał (13-01-2010, 19:27 ):

    Tak, tak. Bójcie się, bójcie. Antychryst działa na Bliskim Wschodzie, albo siedzi w USA. A może widzieliście już Jeźdźców Apokalipsy? Wystarczy, że jakiś genialny człowiek dostał sygnał od kosmitów z Nibiru, inny napisał książkę, a paru jeszcze zbiera kasę na budowę bunkrów w RPA, a już biegamy do Kościoła wznosząc ręku ku Niebu. Ach jest jeszcze kalendarz Majów… faktycznie mocne argumenty…

  159. kondi napisał (13-01-2010, 20:48 ):

    masz całkowitom raceje ,zgadzam sie z tobom,jak NASA odkrywa takie żeczy np:że za 1 miliard lat jakas planeta wybuchnie jak super nowa (niepamiętam nazwy)to czemu nieodkryją tego ze moze byc koneic swiata w 2021 albo że bendzie podbiegunowanie biegunów czy jakos tak:/.MI sie zdaje ze ta nasa tylko jest do tego Kurwa zeby wyszczelic jakąs hujowa rakiete żeby sprawdzic czy jest woda na ksiezycu .

  160. kondi napisał (13-01-2010, 20:57 ):

    Ja pisze tylko ze ma racje patinka!!!!

  161. Miki napisał (14-01-2010, 19:57 ):

    Jesteście chyba bardzo młodzi, bo naprawdę mało rozumiecie!!!

  162. kondi napisał (15-01-2010, 15:01 ):

    hmmm ja jestem młody ale zaczynam wchodzic w wiek doroslosci<aaaaaaaaaa co ja tu wale o mlodosci to stronka o 2012 jak przetrwac a nie jak jestescie mlodzi <PFF

  163. Zizu napisał (16-01-2010, 12:51 ):

    Ludzie ale z was n00by wierzyc w koniec swiata mial byc 999 roku 1999 roku 666 i 1666 oraz 2006 i jakos zyjemy a tak po zatym to Bóg nasz Ojciec Wszechmogacy juz raz zatopil ziemie a po tym Żeknął “Obiecuje wam że już nigdy nie ześle potopu ani nie zniszcze życia na ziemi jak długo ziemia bedzie istnieć bedziecie odemnie otrzymywali Noc Dzien Cieplo I Zimno Lato i Jesien Bedziecie mieli pore żniw a dla upamietnienia tej obietnicy dam wam znak za kazdym razem gdy spojrzycie w góre i zobaczycie tęcze pomyslcie o moim przyzeczeniu i badzcie pewni ze go dotrzymam” Cytat z Ewangeli a Ksiazki typu jak przezyc Kataklizm to bujda zeby ludzie kupowali je i dali zrobic sie w konia… Po prostu nie myslcie o tym i poczekajcie jeszcze 2 lata a zobaczycie.

  164. Zizu napisał (16-01-2010, 12:53 ):

    A nie pokazuja konca swiata w wiadomosciach bo nie chca siac paniki w srod ludzi a pozatym wierzycie we wszystko co jest pokazane we filmach? xD

  165. Zizu napisał (16-01-2010, 12:54 ):

    Sorry za Ortografie ale pisałem to na szybko

  166. Kaziola88 napisał (16-01-2010, 17:46 ):

    Jak dla mnie to jest tu 165 komentarzy i właśnie tyle opinii (tak, wiem, że niektóre należą do tych samych osób).
    Przeczytałem wszystkie i zauważyłem sporo beznadziejnych wypowiedzi (poza, oczywiście, rażącym brakiem jakiejkolwiek ortografii w niektórych postach…):
    Po primo – niektórzy uważają, że Patrick Geryl kosi kasę na tych wszystkich książkach itp. Że on niby nie wierzy w 2012 i potem powie “No, sorry walnąłem się w obliczeniach…”. Ja myślę, że on głęboko wierzy w katastrofę przez siebie zapowiadaną, a kasa mu po to, żeby zapewnić SOBIE pierwszorzędne i gwarantujące 100% przeżycia warunki. Takie jest moje zdanie – on ma was w dupie! Kasa z książek potrzebna mu na PRZETRWANIE.
    Po secundo – wiedza niektórych (w zasadzie to większości) z was na temat astronomii jest beznadziejnie mała. Wypiszę kilka żenujących przykładów:
    * istnieją małe i duże nad-aktywności Słońca (zresztą prawdopodobnie większość gwiazd posiada taki cykl). Takie mniejsze zdarzają się co kilkanaście lat i nie wyrządzają wielkich szkód (jedynie problemy z komunikacją; ostatnio doszczętnie zniszczyły jednego satelitę na orbicie Ziemi, ale nic poza tym!!). Te duże (zwane hiper-aktywnością) mają miejsce rzadziej i ZAZWYCZAJ oddziałują na naszą planetę tak silnie, że “zrywają” płaszcz elektromagnetyczny (niedokładnie tak to wygląda, ale można to do tego przyrównać) i Ziemia zaczyna pełnić rolę cewki elektromagnetycznej, w której odwracają się bieguny magnetyczne. Kiedy Słońce się uspokaja to wszystko BARDZO powoli wraca do normy, ale Ziemia kręci się w drugą stronę…,
    *ktoś-tam mówił, że Jowisz “ściąga” na siebie wszystkie zagrażające nam kosmiczne odłamki. Może i prawda, ale w 2012 ma być niezwykle blisko nas… (nie sugeruję tu, że jakikolwiek “kamyczek” spadnie na Ziemię, bo musiałby jeszcze być w pobliżu:P),
    *ktoś z kolei wspomniał o “drugim Słońcu” (lub “płonącej planecie” jak kto woli), która miałaby zapoczątkować zagładę. To ma być Wenus. A będzie się palić, bo hiper-aktywność Słońca podpali ją na zasadzie indukcji (podobne rzeczy działyby się na Ziemi, ale u nas jest sporo wody:D, więc nic takiego nie będzie miało miejsca),
    *kolejna sprawa – Nibiru (lub planeta “X”) należąca PONOĆ do innego układu planetarnego (niż nasz), który cyklicznie lub nie (zależy od opinii) przecina nasz Układ Słoneczny i Nibiru przelatuje sobie beztrosko koło Ziemi. Teoria ciekawa, aczkolwiek mało prawdopodobna (Nibiru miałaby być jeszcze większa od Jowisza i mieć całe mnóstwo księżyców). Mniejsza o to… To nie Nibiru nam zagraża.,
    *nie wiem czy wiecie, ale w 2012 ma nastąpić unikalne ułożenie planet (obliczone matematycznie) w linii prostej, które wytworzy potężne siły grawitacyjne, a co za tym idzie – trzęsienia ziemi,
    *podsumowując Wasza wiedza (moja zresztą też:D) jest o kilka wielkich odkryć PRZED Majami, Egipcjanami, Sumerami, ludami zamieszkującymi naszą planetę ponad 10 tys. lat temu i ich przodkami – Atlantami (możecie wierzyć w ich istnienie lub nie, ale akt faktem, że woda kiedyś przelała się przez Ziemię, a Atlanci zdołali to obliczyć i w porę uciec).
    To na tyle z zakresu astronomii…
    Pozostaje sprawa Boga (Stwórcy, Allaha, Yahwe, mistycznej siły tworzącej, czy innego ufoludka). On nie istnieje!! Człowiek sam to sobie wymyślił, że ktoś wielki i mocny nad nim czuwa i nie da mu ulec złu. Bla, bla…bełkot… Miliardy ludzi wierzą w takiego czy innego “boga”, ale ŻADEN nigdy jakoś nam nie pomagał. Jestem ateistą i dzięki temu patrzę na świat bez klapek na oczach. Zetknąłem się też z komentarzem, że Bóg znów wystawia nas na próbę, jak Noego… Dzisiaj Noem są bogaci (ale patrzący trzeźwo na świat i na to co się dzieje) ludzie, którzy zbudują sobie arkę, czy inny badziew i przeżyją. Osobiście uważam Biblię za fascynującą i MĄDRĄ lekturę, ale Bóg? To brednia!
    Ostatnim irytującym faktem jest stwierdzenie “koniec świata”… Nikt go jeszcze nie przewidział, bo narazie mówiono tylko o KATAKLIŹMIE, o ZAGŁADZIE, ale nie KOŃCU świata…
    Trochę się rozpisałem, ale to nic w porównaniu z tym ile można na ten temat powiedzieć. Jeżeli ktoś chce pogadać o naszej marnej przyszłości i być może jakiejś strategii na przeżycie to pisać na mail’a lub gadu (qawu@tlen.pl , 960611).
    Na koniec powiem jedno: Nawet, jeżeli macie nie przeżyć zagłady to kochajcie swoich bliskich, jakbyście mieli umrzeć choćby jutro. Pokażcie im, że razem możecie godnie UMRZEĆ lub PRZETRWAĆ.
    To na tyle, pozdrawiam wszystkich, którzy mają otwarte oczy……:D

  167. Kaziola88 napisał (16-01-2010, 17:57 ):

    P.S. Jeżeli zająłem zbyt dużo miejsca to sorry, ale nie musicie tego czytać… Kompletnie mi głupio, że się reklamuję na jakiejś dziwnej stronie, ale jak ktoś chce pogadać na poważnie (bez stwierdzeń typu: “ty debilu, jak możesz w to wierzyć”, “a ja się boję”, “czy cię popierdoliło??”, itp.) to kontakt podałem:D
    Chciałem tylko powiedzieć, że też nie założę rodziny przed 2012 (mam nieco ponad 16 lat, a z dziewczyną dopiero zaczyna mi się układać, więc nie ma w ogóle o czym mówić, że “ja nie chcę umierać!”).

  168. Miki napisał (17-01-2010, 20:57 ):

    Zal mi cię Kaziola,to wstyd przyznawać się ze jesteś ateistą.W tym co piszesz przeczysz samemu sobie.Twierdzisz że Boga nie ma, a za chwilę bredzisz że Biblia to fajna lektura.Coś Ty się z choinki urwał? Jak ci rodzice cię wychowali? czy twoja dziewczyna jest wierząca? bo jeśli tak, to takiego faceta nie będzie chciała. A poza tym życzę ci,że gdy przyjdzie ten trudny czas, czas ostrzeżenia z Nieba, byś się zesrał ze strachu w gacie i jęczał jak niemowle, a wtedy już uwierzysz w Boga i Jego moc.

  169. Kaziola88 napisał (18-01-2010, 06:56 ):

    Sprostowanie: powiedziałem, że NIE WIERZĘ w Boga, takiego czy innego, ale Biblię jako MĄDRĄ KSIĄŻKĘ można poczytać. Zdziwiłbyś się ile można zobaczyć za oklepaną bajeczką o wszechmocnym Jezusie…
    Poza tym w Biblii jest całe mnóstwo rozbieżności, ale nie będę się rozpisywał, bo nie mam czasu.
    Aha, i jak w ogóle możesz twierdzić, że to wstyd przyznawać się do ateizmu? Czy ja twierdzę, że powinieneś się wstydzić katolicyzmu? Wolność religii…

  170. Miki napisał (18-01-2010, 09:04 ):

    Zawsze modlę się za wszystkich ludzi na całej ziemi, a szczególnie za ateistów, bo to biedni ludzie.Nie mogą dostać pomocy od Chrystusa , bo w NIEGO nie wierzą.Uwierz, bo nasz PAN bardzo Cię kocha,i pragnie dla Ciebie wszystkiego co najlepsze, żeby żyło Ci się tu na ziemi dobrze i byś był bardzo szczęśliwy.Jeżeli uważasz,że Biblia jest mądrą książką, to znaczy,że czegoś poszukujesz, czegoś Ci brakuje, wiedz na pewno brakuje ci JEZUSA.piszesz o rozbieżnościach w Biblii, gdybyś mógł spojrzeć na Nią oczami swego serca, Duch Święty sprawiłby ,że rozumiałbyś we właściwy sposób wszystko co tam jest napisane.Jest tam cała nasza przeszłość, terazniejszość i przyszłość.Jest w Biblii tekst, który mówi o tym, że grzechy przeciw Duchowi Św. nie będą nam przebaczone,bo nie chcemy Boga w naszym życiu, nie chcemy GO nawet poznać, nie chcemy nic o NIM wiedzieć.To jest nasza pycha i arogancja wobec NIEGO.Gdybyś się tylko zastanowił i prześledził życie Jezusa w Ewangeliach, to zobaczyłbyś,że nigdy nikomu nie zrobił krzywdy, a wręcz czynił cuda ,uzdrawiał nad każdą słabością się pochylał.Nawet jeśli nie wierzysz,że ON dał się ukrzyżować za nas, za Ciebie, to czy ktoś zrobiłby to dla Ciebie teraz?Zapewniam cię nie znajdzie się nikt taki.Nikt nie kocha Cię bardziej od NIEGO, nawet Twoi rodzice. Po tym co piszesz widać że jesteś inteligentnym facetem, ale musisz wiedzieć jedno, aby być mądrym i dobrym człowiekiem powinieneś odnależć przyjaciela w JEZUSIE.Za mało miejsca na tym blogu by opisać jakie cuda uczynił w moim życiu.Tak jak pisane w Ewangeliach,że zostanie z nami do końca świata, to tak właśnie jest.Nie piszę tutaj bzdur, bo czegoś się naczytałam, ale dotknęłam,zobaczyłam, poczułam, BÓG przyjacielu jest tylko JEDEN wciąż ten sam od wieków, żywy, prawdziwy,najukochańszy bo dobry jak nikt.Nie ma innych bogów,to ludzie ich wymyślają.Jeśli poruszy się choć trochę Twoje serce,jeśli tylko zechcesz,powiedz MU,..JEZU nie wierzę w Ciebie, ale ktoś mi o TOBIE powiedział, jeśli jesteś daj mi mały znak, uczyń cokolwiek bym uwierzył” jeśli tylko pozwolisz, Jezus uczyni Cię bardzo szczęśliwym, ON na CIEBIE czeka, bo jesteś Jego umiłowanym synem, jeśli jesteś ochrzczony, to choć w NIEGO nie wierzysz, jesteś dzieckiem Bożym.Jeżeli chciałbyś porozmawiać, zapytać o coś, chętnie napiszę na adres który podałeś. Nic na tym świecie nie jest pewne, pewne jest tylko to,że Bóg bardzo Cię kocha.Sory za mocny poprzedni tekst,ale jeśli wzbudził w Tobie jakiekolwiek emocje to dobrze.

  171. Kaziola88 napisał (18-01-2010, 13:45 ):

    Nie chcę się znów rozpisywać, bo to są komentarze, a nie nasza prywatna rozmowa, którą może my zaśmiecać. Jak chcesz pogadać to kontakt podałem, ale wiedz, że mnie nie nawrócisz. Myślisz, że ja o tak sobie przestałem wierzyć w Boga (tak, kiedyś byłem “szczęśliwym” katolikiem)? Tu nie mam zamiaru pisać o moich problemach, jak się chcesz dowiedzieć czemu zdjąłem klapki z oczu to napisz prywatnie.
    A, można wyłapać końcówki -am, więc wnioskuje, że jesteś dziewczyną/kobietą. To nawet lepiej…

  172. Agata :( napisał (31-01-2010, 21:36 ):

    Przeżyć? a możę właśnie Bóg chce żebyśmy ne przeżyli skoro ludzie krzywdzą innych a to wcale tak nie ma wyglądać w zarabiacie na innych jak jakieś pasożyty albo gorzej :/

  173. 888793254 napisał (05-02-2010, 13:28 ):

    ludzie nie wierzcie w takie brednie juz pare razy miał być ten konieć swiata i co nie było więc teraz też nie będzie:))))))
    bądzmy dobrej myśli:((()))
    jak ma być koniec świata to będzie i nikt tego nie zmieni

  174. MORDA napisał (06-02-2010, 18:17 ):

    Skończy się kalendarz majów zacznie się czerwców i tyle nieroby!

  175. piekarnia1 napisał (06-02-2010, 20:23 ):

    No i co tak czy tak trzeba umrzec .

  176. klonowski44 napisał (12-02-2010, 12:03 ):

    a wiecie że za 4 miesiace wybuchnie epidemia i zombi powstaną zombi i do piero zombi opanujią cały świat

  177. romka. napisał (14-02-2010, 11:28 ):

    CZY PRAWDA ,DO KOCA ŚWIATA 2012 ROK?Ż. JA JESTEM BOJĘ A SZKODA ŻYCIA CZŁOWIEKA.PROSZĘ ODPOWIEDŻ?

  178. navajo88 napisał (17-02-2010, 14:46 ):

    No tak wszystko świetnie jedni nie wierzą inni wyśmiewają jeszcze inni umierają ze strachu i tak dalej i tak dalej .
    Nie wiem czy wiecie ,ale plneta Pluton zaczyna zmieniać kolory na kolor czerwony ????? zapewnie widzieliście na zdjęciach NASA Plutona wcześniej i zapewnie pamiętacie jakiej był barwy ,,,błękitny .
    Po drugie na ziemi wistępowały już 3 masowe wyginięcia gatunków ,tak około 75 – 85 procent ,my też jesteśmy gatunkiem i nie zależnie czy się to komuś podoba czy nie ,,,ale to jest prawda i jako jeden z gatunków całkowicie zdominowaliśmy planetę i latamy w kosmos . Czy słyszeliście żeby mrówki latały w kosmos ????? bo ja nie ,,czy małpy wynalazły radio i telewizję ,,,NIE!!!! Człowiek to wszystko wynalazł i pamiętajcie że następne wielkie wymieranie gatunku zacznie się przedewszystkim od nas samych .
    Wiem że zemną wiele osób się nie zgodzi ,,ale mam to gdzieś to jest moje zdanie i wy możecie mieś całkiem inne zdanie człowiek zawsze rodził się jako wolny i nie zależną istotą ,,tylko potem religia i środowisko w kturym przyszło mu żyć kształtowało potem jego postawę OKI??? .Na razie pozdrawiam

  179. Kaziola88 napisał (17-02-2010, 17:57 ):

    Ciekawy komentarz navajo88:)
    W kilku kwestiach się z Tobą zgodzę, ale w innych nie.
    Jak chcesz pogadać to pisz na gadu – 9606611 albo mail qawu@tlen.pl. Zbieram informacje na nurtujący nas tu wszystkich temat…
    A tak z ciekawości (i zboczenia co do tej liczby:D) zapytam: w jakim kontekście użyłeś dwóch cyferek w swoim nicku?

  180. PrawoKrwi napisał (27-02-2010, 09:36 ):

    W roku 2000 miały paść komputery,zegary itp a nie koniec świata więc nie wiem czemu ludzie mylą to z datą 2012 gdzie jestesmy zagrożeni z kataklizmów jakie znamy do tej pory tyle że będą wiele grozniejsze.Po 2 są pytania czemu nie ma o tym w tv,gazetach itp niech każdy pomysli jak by o tym wszędzie gadali co by się stało?anarchia,każdy by rzucał prace,szkołe,by kradł,zabijał to by pedzęj zniszczyło nas i nie trzeba by było czekać na rok 2012.NASA sama stwierdziła że w roku 2013 mają być silne wybuchy na słoncu i będą skutki katastrofalne na ziemi jeśli nic się nie zmieni.Ja wierze że coś się wydarzy wole się szykować na to najwyżej się zawiode na tym wszystkim niż mam to olewać i stracić dalsze swoje życie.

  181. Nikiciara napisał (27-02-2010, 13:16 ):

    Ciesz sie każdym dniem……jesteśmy tylko zwykłymi ludźmi.
    Nikt nie powie Ci co tak naprwadę się dzieje ( po co żeby wywołać panikę???) a tak spokojnie przygotowują się do uratownania własnej osoby i najbliższych.Masz kasę – rządzisz. Pozostaje tylko jedno- być wiernym swoim poglądom, żyć zgodnie z własnym sumieniem……mieć gdzieś dzisiejszy wyścig szczurów, popatrzeć w niebo i cieszyć się że jeszcze jest :)

  182. PrawoKrwi napisał (27-02-2010, 13:45 ):

    Ktoś zapytał czemu kraje nic z tym nie robią? USA zbiera książki na temat każdej dziedziny trzyma to w schronie,do nie dawna prasa otrzymywała dane na temat trzęsien ziemi i wybuchów wulkanów po tym jak liczba ich zaczeła rosnąć zaprzestali tego z obawy paniki (przykład do roku 1990 trzęsien powyżej 5 w skali R było koło 30 miesięcznie dziś jest tyle tyg) prezydent USA przekazał dla NASA sporo gotówke na to żeby badała ocieplenie klimatu a nie kosmos to wszystko o czymś świadczy i nie trzeba być naukowcem żeby stwierdzić że potęga taka jak USA się powoli szykuje na to co ma nadejśc…

  183. kanalia napisał (02-03-2010, 00:25 ):

    nielepiej tanim koszten zrobić kapsułe b.dużą (włókno szklane,karbon,kevlar itp)dodać czujniki ciśnienia powietrza itp.z powietrzem też da sie coś wykombinować umieścić 2m pod źemią,wyjście od dołu coś wrodzaju kolanka pod zlewem, i porządnie uklepać dodac pare kamieni,nikt nie wygrał z 3 km falą więc poczekać morze podnią, fajnie było by przeżyć a teraz tyle powodzi sie zdarza, a jak nie to jak kto woli piwnica na ziemniaki?

  184. PrawoKrwi napisał (02-03-2010, 05:59 ):

    Ta fala niby ma być 3km ale nie da się tego przewidzieć moimzdaniem może być większa mamy powodzie w kraju i bez tsunami więc nie chce myślec co możę być jak takie tsunami by przeszło.Huragan w Europie pokazał nam ostatnio jakie szkody mogą być po większych kataklizmach więc niech każdy sobie to wyobrazi.Moim zdaniem jak takie kataklizmy będa się pojawiać w tym roku na taką skale to tylko głupcy oleją rok 2012 itp

  185. kanalia napisał (03-03-2010, 01:17 ):

    wielkość fali (jak bedzie)zależy chyba od prędkości wychamowywania planety może to być powoli to i fala mała,ale co z tym impulsem magnetycznym ktury ma uszkodzić elektronike, jeżeli tak ma byś a będzie to śilny impuls nikt niedożyje zalania , bo zabije nas prąd, zaindukuje sie tak silny prąd że akcja serca zostanie zatrzymana, niech ktoś mnie poprawi jak sie myle, ps.przy tej słonecznej fali ma zerwać nasz płaszcz ochronny (pole magnetyczne ziemi)

Kliknij tutaj aby przejść na nasze forum!

Dodaj komentarz