Kalendarz Majów
Cywilizacja Majów
Majowie stworzyli potężną cywilizację na terenie Ameryki Środkowej, niestety zgładzoną przez żądnych złota najeźdźców z Europy. Niektórzy uważają ich, razem ze starożytnymi Egipcjanami za potomków mieszkańców Atlantydy. Ich cywilizacja miała znaczące osiągnięcia: astronomia, matematyka, pismo hieroglificzne, monumentalne piramidy schodkowe. Znane im było matematyczne pojęcie zera, liczby zapisywali w systemie dwudziestkowym. Majowie prowadzili bardzo dokładne obserwacje nieba, potrafili wyznaczać daty zaćmień Słońca, obliczali czas obiegu Księżyca wokół Ziemi, używali bardzo dokładnego kalendarza.
Koniec czasu
Naukowcy odkryli, że ostatnim dniem kalendarza majów jest 21 grudnia 2012 r. (oczywiście po przeliczeniu na nasz system ? kalendarz gregoriański). W ich zapisach ta data oznacza koniec świata, ogromny kataklizm, który zniszczy całą ludzkość. Data ta zapisana jest na monumentach z Coba i Palenqué.
Czy nie jest dziwnym fakt, że data końca świata wyznaczona przez potężną cywilizację Majów zbiega się z datą katastrofy słonecznej i zmiany biegunów Ziemi wyznaczoną na podstawie obliczeń współczesnych naukowców?
Zobacz także: Proroctwo Oriona.




ja t5am w to wszystko wierze oby sie spelnilo
ja myślę że tego nie będzie….
jeśli ktoś jest katolikiem to wierzy w słowa Boga “Nikt nie znam dnia ani godziny” żadne słońce meteoryty nie zniszczą ziemi jeśli słońce zbliża się do świata co 11lat to co było 11lat temu? nie zgineli nie potopili się my raczęj też tego nie doznamy!
Nikt nie zna daty końca swiata nawet Duch Święty i Jezus Chrystus jedynie 3 osoba zna date i godzine czyli Ojciec Święty. i tylko On wie. Jednak kalendarz Majów wskazuje na 21 grudnia 2012 co nie oznacza że tego dnia nie bedzie konca świata. Koniec świata oznacza sąd ostateczny. Nastąpi to na pewno tylko ile jeszcze bedziemy czekac na nasz 1 dzień wolnośći ? Nadejdzie nasz czas.
Jednak jeśli ktos jest katolikiem to wieży, w apokalipse św. Jana!! A to w pewnym sensie łaczy się wszystko razem!!
ale w apokalipsie też jest mowa o końcu świata. Tak więc prędzej, czy później on nastąpi. Ludzie chcą wierzyć w kalendarz Majów, bo w jakimś stopniu mogą przygotować się na śmierć, a w apokalipsie nie jest to skonkretyzowane.
jest jedno ale
to niebedzie koniec ziemi tylko ludzi
Ja sama nie wiem co mam o tym myśleć…dużo źródeł podaje taką samą lub podobną teze. Sądze, że ich przepowiednie mogą sie sprawdzić, lecz nie zamierzam jak niektórzy ludzie przed 2000 rokiem zabijać sie. Wtedy też miał nastąpić koniec świata i niejeden świrek sie powiesił itp.
Boje się… świat jest dla mnie zbyt skąplikowany.!!!
Trudno pożyjemy….zobaczymy….
Bzdury, zobaczcie co napisalem przy “proroctwach oriona”
zapisac w glowach i stosowac!
ok… super apokalipsa Św. Jana, a tak dla waszej informacji, apokalipsa jak i całe pismo święte to zbiór przenośni, allegorii jak kto woli, ogólnie, nie można czytać apokalipsy, że czterech jeźdzców to będą ludzie, to moga być, np meteoryty rozbłyski, które spowodują, dane zjawiska na ziemi, pamiętajmy że pismo świete jakie znamy stworzono w 4-12 wiek czyli ronił to kościół, tak jak było mu wygodnie, więc jest niewiarygodne, jest wiele ewangeli których kościół nie chce uznać, sorki taka jest prawda, sam jestem animatorem ministrantów i powiem szczerze, wierze w boga nie w kościół, wyryć na czole i zapamietać, kościół to instytucja, a jak każda instytucja, podatna jest na… sami wiecie, nie chce wyjść na cheretyka, ale jak powiedział kiedyś JPII – wolne tłumaczenie – przeprosiłza krzywdy które kościół wyrządzał, przykład, święta inkwizycja – paliłą na stosie czarownice – a teraz wiemy że to były uczone kobiety, wiec, proszę zgodzę się tylko bóg wie kiedy będzie koniec świata, ale daje nam znaki że jeżeli sie nie zmienimy wtedy nadejdzie ten koniec świata, to zależy od nasz to jest moje zdanie
POzdr
a wiec może parę uściśleń:
Apokalipsa została napisana przez jakiegoś zesłańca i odnosi się do czasów kiedy to Rzym był stosował represje wobec chrześcijan. Wspomnianą Bestią jest tutaj Cesarz Neron. ?Znamię? posiadali rzymscy urzędnicy (i chyba handlarze) co było związane z bojkotem Żydowskich towarów (jako kara za nie oddawanie czci Cesarzowi i wszczęcie powstania). Poza tym w czasach powstawania Apokalipsy ?naznaczenie? ludzi było czymś normalnym (inne znamię posiadali żołnierze, a inne np. niewolnicy). Tak więc jest to tekst napisany na wygnaniu, ?ku pokrzepieniu serc? że Cesarstwo w końcu poniesie klęskę. coś jak nasz ?Pan Tadeusz?:) Jak dla mnie to marny dowód na rzekomy koniec świata. do pozostałych też się można przyczepić (np. kalendarz majów mówi o końcu czwartego świata, a światów tych jest więcej) Poza tym nie zapominajmy, że jesteśmy tylko gatunkiem, a 99% gatunków istniejących od początku istnienia planety już wyginęło. na nas tez przyjdzie pora
Na nic zbędne spekulacje, Bóg wie co robi i sam tylko zna datę! Zastanówmy się więc: po cóż myśleć, kiedy będzie koniec świata skoro jeśli faktycznie nastąpi owa wiedza na nic nam się nie przyda??
OBJAWIENIE GARABANDAL-prace komisji watykańskiej trwają na temat uznania objawienia
Mówi widząca Conchita: ?Matka Boża powiedziała, że powinniśmy podejmować wiele ofiar i czynić pokutę… na-wiedzać często Najświętszy Sakrament… powinniśmy być dobrzy. Jeśli tacy nie będziemy, ‘nadejdzie Sąd Boży’. Niewiele już brakuje, by kielich [gniewu Bożego] się przepełnił. Jeśli się nie poprawimy, ’spotka nas bardzo wielka Kara’ ? (18.10.1961).
?Och! To było straszne do oglądania. Byłyśmy przerażone.
Tego, co zobaczyłyśmy, nie jestem w stanie wyjaśnić. Widziałyśmy rzeki, które zmieniały się w krew, ogień spadający z nieba… i coś jeszcze gorszego, czego nie mogę teraz wyjawić… ludzie nie spodziewają się Kary, ona jednak, chociaż nie oczekiwana, nadejdzie? (07.10.1962).
?Będzie jeszcze tylko trzech papieży… Dziewica powiedziała mi o tym… nie mówiła o końcu świata, lecz o końcu czasów… Po tym papieżu [Jan XXIII] będzie jeszcze tylko trzech, a potem nadejdzie koniec czasów? (20.12.1962).
?[Zgodnie z zapowiedzią Matki Bożej tych trzech papieży to: Paweł VI, Jan Paweł I i ostatni papież, po którym nadejdzie koniec czasów ? Jan Paweł II. Dzisiaj, po odejściu Jana Pawła II do Wieczności (02.04.2005), można już lepiej, aniżeli dotąd, zrozumieć wypowiedź Matki Bożej. Otóż nasza Nie-bieska Mama nie twierdzi w swoim Orędziu, że po papieżach, których będzie jeszcze tylko trzech nie będzie już żadnego papieża. Mówi jedynie, że nadejdzie po nich koniec czasów. Innymi słowy, zakładając prawdziwość objawień Garabandalskich, o której osobiście jestem święcie przekonany, tego zapowiedzianego końca czasów należy spodziewać się nie później (!) jak za pontyfikatu Benedykta XVI, bowiem w innym przypadku Matka Boża nie mówiłaby o trzech papieżach, ale na przykład o czterech. Z kolei biorąc pod uwagę wiek nowo wybranego papieża (78), można z dużą dozą prawdopodobieństwa zaryzykować stwierdzenie, że wspomniany przez Bożą Matkę koniec czasów (nie mylić z końcem świata), ze wszystkimi jego okrytymi tajemnicą konsekwencjami, jest tuż tuż. Posunę się w swoich spekulacjach jeszcze dalej: otóż wydaje mi się (choć mogę się mylić), że za pontyfikatu Benedykta XVI rozwiązany zostanie także węzeł Tajemnicy Kazańskiej Ikony (czytaj: zostanie odbyta podróż Papieża do Rosji i nadejdzie Ostrzeżenie, i Wielki Cud), a także spełni się III Tajemnica Fatimska (nastanie ?Golgota Kościoła?) oraz w jakimś stopniu również i wizja świętego Jana Bosko. W tym miejscu patrz także: Orędzie z Sievernich (11.06.2001)]
?Do tej pory kielich się napełniał ? teraz się przelewa. Wielu kapła-nów, biskupów i kardynałów idzie drogą zguby i coraz więcej dusz pociąga za sobą. Przywiązuje się coraz mniejsze znaczenie do Eucha-rystii. Musimy uczynić wszystko dla uniknięcia Bożego gniewu. ON wam przebaczy, jeśli poprosicie go szczerze o przebaczenie? (18.06.1965).
?Ostrzeżenie, które nam ześle Bóg, będzie niczym kara, aby dobrych jesz-cze bardziej zbliżyć do Boga, innych zaś ostrzec. Na czym będzie ono pole-gać ? nie jestem w stanie powiedzieć. Bóg chciałby, abyśmy dzięki temu Ostrzeżeniu stali się lepsi i popełniali mniej grzechów? (19.06.1965).
?Nawet gdybym nie znała nadchodzącej Kary, to powiedziałabym, że nie może zaistnieć gorsza kara niż to Ostrzeżenie. Przestraszą się go wszyscy lu-dzie? (13.10.1965).
?Ostrzeżenie to pochodzi wprost od Boga. Doznają go wszyscy na całym świecie, bez względu na to, gdzie będą się wówczas znajdować. Będzie to niczym objawienie nam naszych grzechów ? we wnętrzu każdego z osobna. Wierzący i niewierzący, ludzie ze wszystkich kontynentów ujrzą je i odczują? (14.10.1965).
?O tak, Ostrzeżenie będzie straszne, o wiele straszniejsze od trzęsienia ziemi; niczym ogień, który nie spali naszych ciał, ale który odczujemy fizycznie i du-chowo. Wszystkie ludy i narody doświadczą je w taki sam sposób. Nikt przed nim nie ujdzie. Nawet niewierzący odczują bojaźń… Nawet jeśli się schowasz w swoim pokoju i zamkniesz okiennice, nie ujdziesz mu, odczujesz je i zobaczysz? (22.10.1965).
?Ostrzeżenie będzie czymś strasznym, co rozegra się [również] na niebie. Matka Boża określiła mi to wydarzenie jednym słowem, które w języku hisz-pańskim zaczyna się na literę ‘A’? (marzec 1966). Przeczytaj także ?
Kilka wypowiedzi Conchity do bliskich jej osób: ?Pewnego dnia będziemy musieli przeżyć wielkie nieszczęście. Wszędzie, na całej ziemi. Nikt przed nim nie ujdzie… Lepiej byłoby umrzeć, aniżeli choć przez 5 minut przeżywać to, co nas czeka… Może nas to dosięgnąć za dnia lub w nocy… Jeśli przy tym umrzemy, to ze strachu. Myślę, że najlepiej byłoby, gdybyśmy w tym czasie mogli być w jakimś kościele, blisko Najświętszego Sakramentu. Jezus dałby nam siłę łatwiej to przeżyć. Uważam, że tak byłoby najlepiej… Ale być może wszystko dokona się w ciemnościach i nie będziemy mogli się tam udać… To będzie straszne, bez jakiegokolwiek stopniowania, ale Kara będzie o wiele straszniejsza… Będziemy świadomi, że Ostrzeżenie jest skutkiem naszych grzechów. Ono może nadejść w każdej chwili. Oczekuję go każdego dnia. Gdybyśmy wiedzieli, na czym ono polega, przestraszylibyśmy się bardzo… Męczy mnie już ciągłe mówienie o tym; świat i tak przyjmuje to z obojęt-nością… Ostrzeżenie i Cud będą ostatnimi upomnieniami czy też spektaku-larnymi publicznymi znakami, które da nam Bóg. Dlatego właśnie sądzę, że po nich będziemy blisko końca czasów… Powinniśmy zawsze być gotowi [na nadejście Ostrzeżenia, odejście z tego świata, spotkanie z Panem], zachowując pokój duszy, i nie przywiązywać się zbytnio do tego świata. Przeciwnie, powinniśmy często myśleć, że jesteśmy tu, aby dojść do świę-tości i osiągnąć niebo… Nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, jak bar-dzo obrażamy Boga. My sami staniemy się przyczyną Ostrzeżenia. Doświadczymy tego dla Jezusa, z powodu zniewag zadawanych Bogu?.
[Już w październiku 1961 r. Matka Boża zapowiedziała w Garabandal Cud, który wydarzy się na wzgórzu Pinii, w niespełna rok po Ostrzeżeniu. Będzie on o wiele większy aniżeli ?cud słońca? w Fatimie i widoczny jedynie w Garabandal i okolicy. Chorzy, którzy go doświadczą, zostaną uzdrowieni; niewierzący się nawrócą. Widząca Conchita zna datę jego nadejścia. Będzie mogła ją jednak wyjawić dopiero na 8 dni przed Cudem. Według niej, będzie on miał miejsce pomiędzy 7 i 17 dniem kwietnia (według innej wypowiedzi widzącej: pomiędzy marcem a majem), w czwartek, około go-dziny 20.30, w dniu, w którym Kościół będzie obchodzić święto ku czci świętego męczennika, stojącego w pośrednim związku z Najświętszą Eucha-rystią, a także w dniu jakiegoś wielkiego wydarzenia w Kościele, jednocześ-nie po tym, ?gdy Papież powróci z Moskwy?. Cud będzie miał miejsce w czasie, kiedy już mało kto będzie go oczekiwał. Cały świat zostanie przez Conchitę powiadomiony ? o północy, na 8 dni przed Cudem ? o dniu, w którym on się wydarzy. Przy czym to powiadomienie świata o Cudzie będzie miało samo w sobie znamiona ?cudu?. Ten wielki Cud będzie trwał około 15 minut i pozostawi po sobie na ziemi trwały znak, którego jednak nie będzie można dotknąć. Conchita twierdzi, że będzie to coś w rodzaju słupa dymu czy chmury, coś, czego nigdzie na ziemi nigdy nie było. Conchita powiedziała także, że Cud ten będzie największy z tych, które dokonał na ziemi Chrystus. Nie pozostawi on sobą najmniejszej wątpliwości, że pochodzi od Boga... Widząca twierdzi, że Cud zobaczy także Papież ? przyp. red.: dziś już wiemy, że ta zapowiedź nie dotyczyła Jana Pawła II].
Matka Boża powiedziała do Conchity: ?Wszystko co zapowiedziałam wypełni się wkrótce?.
[Nie uprzedzając wyniku badań Garabandalskich Objawień Maryjnych przez specjalnie powołaną komisję kościelną należy podkreślić, że bł. Ojciec Pio uważał objawienia Matki Bożej z góry Karmel za prawdziwe, podobnie jak Marta Robin, znana mistyczka francuska i bł. Matka Teresa z Kalkuty.]
18 października 1961 r. Matka Boża powiedziała do Conchity, że: ?Jeśli ludzkość nie poprawi się, nadejdzie Sąd Boży i będzie on wielki?. Patrz także: ?Marpingen?.
I jeszcze jedna bardzo ważna informacja: Jenny Ribes, znany ekspert Objawień Garabandalskich, wygłaszająca o nich prelekcje na całym świecie, przewiduje następujący scenariusz oczekujących nas wydarzeń:
1..Nawiedzenie Europy przez śniegowo-lodowe tornado.
2..Ucieczka Papieża z Rzymu ? z racji wybuchu ?rewolucji? we Włoszech i Francji, skutkiem czego będzie wymordowanie księży, biskupów i kardy-nałów (patrz: III Tajemnica Fatimska oraz Orędzia Amsterdamskie).
3..Wybór antypapieża ? w panującym zamęcie i chaosie zostanie rozpow-szechnione w świecie kłamstwo o śmierci Papieża. Będą zorganizowane uroczystości pogrzebowe ? przy pustej trumnie. Jednocześnie zostanie wy-brany nowy ?papież?.
4..Rozpad Unii Europejskiej ? załamanie się handlu, transportu i komuni-kacji.
5. Wraz z ucieczką Papieża z Rzymu, kościoły zostaną zamknięte. Będzie można modlić się jedynie potajemnie. Nastąpi krótkie prześladowanie chrześcijan.
6. Zamknięcie banków
7. Krach na światowej giełdzie
8. Wystąpienie antychrysta, który ? jako ?mąż pokoju? ? przedstawi swoją ideę ratowania świata.
…….
Ostrzeżenie
Zakończy niepokoje, rozruchy i chaos. Pozostawi po sobie zupełnie odmie-niony świat.
Czas po Ostrzeżeniu
? Masowe nawrócenia, szturm na konfesjonały.
? Pochówek w zbiorowych grobach tych, którzy stracili życie
podczas Ostrzeżenia.
? Klęska bezrobocia.
? Wielki wzrost powołań i wstąpień do Kościoła.
Cud
Conchita powiedziała, że Cud będzie miał miejsce po wielkich opadach śniegu, w czwartek, w marcu, kwietniu lub maju, pomiędzy 8. a 16. dniem miesiąca, ale nie 8-go. Stąd w grę wchodzić może jedynie 11 marca, 15 kwietnia lub 13 maja. Conchita na 8 dni przed Cudem poda jego termin. Papież zobaczy Cud, gdziekolwiek by się nie znajdował. Oznacza to, że zo-stanie uzdrowiony, bowiem zgodnie z Orędziami, każdemu, kto zobaczy Cud, zostanie przywrócone zdrowie. W jakiś czas po Cudzie, gdy zło dosię-gnie zenitu (patrz niżej), Papież zostanie zamordowany. Ma on to samo zadanie do spełnienia co Mojżesz ? doprowadzić swój lud do ?ziemi obie-canej? ? Nowego Czasu Złotej Epoki, Chrystusowego Królestwa Pokoju. Sam jednak do niej nie wejdzie. Zginie jako męczennik.
Czas po Cudzie
Nastanie krótki okres pokoju. Ponieważ jednak świat nie wytrwa w skrusze, do władzy dojdzie antychryst, wraz z antypapieżem. Nastanie wielkie prześladowanie chrześcijan ? wszystkich, którzy nie dadzą się oznakować [?znakiem bestii?/patrz Apokalipsa wg św. Jana]. Będzie ono podsycane kampanią w mass mediach. Bóg będzie swoich prowadzić!
Wraz ze śmiercią antychrysta ustaną prześladowania. Przez jakiś czas chrześcijanie będą gromadzić się w swoich domach. Wtedy Bóg oczyści zie-mię ? w ciągu Trzech Dni Ciemności. Ci, którzy to przeżyją, wejdą, jak ich prarodzice Adam i Ewa, w Rajski Czas.
Nie będzie końca
podobno nostradamus też przepowiedział, że w 2012 12 grudnia czyli bliski majów
najbardziej przeraża mnie myśl że III wojna światowa to szczególnie teraz naprwde realne zagrożenie..
jak się zachowasz? bedziesz walczył, ukrywał się, bronił bliskich czy też wywiozą cie bez twojej zgody na wojne czy do obozu?
dla mnie to brzmi abstrakcyjnie, nie mogę sobie tego wyobrazić że ludzie mogli by dopuścić do takiej tragedii.. ludzie przed II wojną światową zapewne myśleli podobnie.
http://www.youtube.com/watch?v=4OhX7kcXnvk
pocieszenie?
Ale jaja niby 2012 roku ma być koniec świata!!!!!!!!To jest poprostu śmiech na sali żeby ludzie bawili się w Pana Boga i przepowiadali jakiś durny koniec świata poprostu rzygać mi sie chce jak o tym wszystkim czytam wogóle nie wiem o co w tym chodzi z tym majów wogóle ŚMIECH NA SALI!
zagadnienie o koncu swiata jest dosc podeizliwe jezeli mozna pisac o tym laczac to z wiara katolicka to sprzeczna forma wypowiezi moje zdanie na ten temat jest podzielone sila wyzsza i snem proroczym ktorego doswiadczylem mimo tego ze czlowiek jest zbyt slaby by pojac posiadano wiedze w tym temacie moze ograniczac sie do struktury odniesienia poprzez zdanie swoje na ten temat.Wedlug mnie jest to data w ktorej czlowiek poraz ostatni zamknie swoiie oczy lecz to podejscie nieco wymuszone i sceptyczne
Od kiedy można przewidzieć przyszłość znaczy koniec świata…
Ile razy miał kamyczek walnąć w Ziemie?? Ja tam w pierdoły nie wierze
A skąd Majowie też przewidzieli to w kosmosie przecież dopiero Kopernik odkrył że Ziemia krąży wokół Słońca…
Zal mi tych majow. Tez se moge napisc swoj kaledaz i napisac ze np. w 3000roku bedzie koniec swiata i go gdzies zakopac. Potem kolesie za kilkaset lat to znajda i sie beda jarac ze wiedza kiedy bedzie koniec swiata tak jak to teraz jest. Zobaczymy w 2012 roku nic nie bedzie tylko tyle ze Polska zoorganizuje Euro i to mozna co najwyzej nazwac koncem swiata
. Pzdr. dla ludzi ktorzy w to nie wieza.
Będzie dobrze…chrześcijanie wierzą przecież w MIŁOSIERNEGO Boga, no nie? Majowie potrafili określić datę końca świata, ale końca swojej cywilizacji już nie?
dajcie se spokój końca śwata nie bedzie moim zdaniem na chwile obecna moga se gdybac z roku na rok wdszystko sie zmienia jakbysmy sie nei rozwijali gospodarczo to wdg bardzo dawnych przewidywan to bysmy z głodu wymarli bo jedzenia by nie starczyło przy takim tempie wzrostu ludności.. ale teraz to nawet mamy nadwyzki zywnosci i marnpotrawienie jej w niektórych krajach gdy w afryce bieda.. dajcie spokój…
http://www.apokalipsy.fora.pl/artykuly,2/nie-bedzie-konca-swaita-kalendarz-majow,2132.html tutaj jeszcze inne nowinki ludzie bez paniki wierzenia majów bym sobie odpuściła… kiedyś w rózne rzeczy wierzono.. a co naukowcy móiwa to tez moze sie zmienic do 2012
martwcie sie juz lepiej tym co zapowiadaja naukowcy jak juz a nie majami, i wezcie tez pod uwage problem ocieplenia klimatu skoro juz tak ..
Wlasnie tego nie nawidzę. Człowiek, który to napisał pewnie co niedziela zasuwa do kościola na msze, jak widać robi to na pokaz bo jeszcze się zastanawia nad prawdą Majów.
wierze w naukowców i śledze ich spotrzezenia a Majowie nie dosc że wierzyli zupelnie w cos innego to jeszcze są z bardzo dawna i gówno wiedzieli co będzie za kilka tysięcy lat.
Albo zróbcie tak jak ja, że opieram się na nauce a nie na wierze całkowicie i nie udaje świetej i nie obchodze zadnych obrządków na pokaz.
Moim zdaniem Papiez jest głowo koscioła , to papież wie kiey bedzie koniec swiata , ta wiedza jest przekazywana z papieża na papieża , ma on bez posredni kontakt z Bogiem tak jak my tutaj, dlatego wie jak nami kierować, jak kierować ludnoscią , naukowcy moga sobie duzo gadać , wiecie co to by było? gdyby naukowcy na serio wiedzieli ze bedzie koniec swiata? byłby haos na cały swiat kazdy by sie bał, juz by mysleli co z tym zrobić jak by się uchronić , zmiana klimatu to już szybciej… Kierujcie się Bogiem a nie naukowcami… to Bog stworzył nas a nie naukowcy Boga ! , pozdrawiam Katolików
, chodz nie jestem katolikiem na złoty medal to mam male pojecie, kocham Boga i taka jest prawda.
ja całę życie byłem wychowywany w pobożnej rodzinie i przyznam sie ze dawno temu zacząłem sie zastanawiac nad nim i w sumie musze przyznac ze choc zazwyczaj wierzy sie w to czym sie wychowywało to ja odrzucam wiare we wszelkiego rodzaju bozki i bogi oczywiscie szanuje innym którzy wierza i w 1 bogi i w jakis tam innych jak sa przekonani odsobiscie uwazam ze papiez na pewno nie wie kiedy nedzie koniec swiata z reszta dla kazdego pojecie “koniec swiata” ma inne znaczenie. wierze tylko ze jesli bedzie na prawde realne zagrozenie a nie jakies przypuszczenia naukowców to wtedy sie zmartwie dopiero w boga ine wiere a naukowcy tez moga sie mylic.. oczywiscie juz wole wiarygodne żódła.. póki nie powiedzą ze to nieuniknieone i na 100% pewne to wtedy sie przejme.. wszystko moze sie zdazyc..
kto jest katolikiem ten w to nie wierzy a jesli sa katolicy co w to wierzą to mają grzech pismo święte pretłumaczone na język prosty apokalipsa bedzie ale nie wiadomo kiedy a dla kazdego katolika apokalipsa moze być co dziennie np w wypadkach , itp
ee tam Skończy się majów zacznie się czerwców.
Ja w koniec świata nie wierzę. Człowiek nie morze przepowiedzieć końca świata.A kto jest katolikiem to uwierzy w to co muwię…
A ja myślę że może ktoś powinien na tą okazję zacząć produkować takie małe skuteczne dawki trucizny coś jak w filmie “Zamach w Sarajevie”
Pierdyknie coś nie tak, łykasz truciznę i masz z bańki – przetrwanie, głód, chłód i smród, itp. Co Wy na to? Nie no ale bez jaj, poważnie mówię, to dobry pomyśl jest.
Ja sądzę, że nie bedzie końca świata w 2012 r. W Piśmie Świętym wyraźnie jest napisane, że tylko Bóg zna datę końca świata. Jeśli chodzi o majów to również uważam, że się mylili. Cywilizacja, która składała ofiary ze swoich ludzi jakimś bożkom mogli przewidzieć kiedy bedzie koniec świata? Nie sądzę. Uważam tak jak napisał ktoś przede mną, jeśli naukowcy rzeczywiście mieliby przewidzieć datę końca świata to na świecie wybuchłyby zamieszki, byłby haos itd. A po drugie to ile razy ludzi próbowali przewidzieć koniec świata? Dziesiątki razy? Setki razy? W każdym bądź razie nie spełniło się i tym razem również się nie spełni. Skoro co 11,5 tysiąca lat następuje zjawisko przebiegunowania ziemii (w 2012 r. ma to nastąpić) i ma udeżyć jakaś inna planeta w ziemie – nie pamietam jaka, to dlaczego nie stało się to 11,5 tysiąca lat temu? Osobiście sądzę, że koniec naszycha czasów zbliża się nie ubłaganie i nastąpi nie długi, ponieważ zapowiedzi z biblii spełniają się, ale nie nastąpi to w 2012 roku. Tyle mam do powiedzenia w tym temacie
Pozdrówki dla wszystkich!
a jezeli nadejdzie ten koniec swiata!!!!!!!!ja sie boje…….i spedze te ostatnie dni,miesiace z rodzina.a jak minie data konca swiata i przezyjemy to pomodle sie i podziekuje Bogu.
Obejrzyjcie sobie najpierw film -http://torrenty.org/torrent/237219(liczba 23) a następnie obejrzyjcie sobie film pt. Zeitgeist to dopiero zmienicie swoje poglądy na wszystko i raczej już nie będziecie pisać różnych głupot, że chrześcijaństwo to dobra rzecz itd.
Nie wiem co o tym wszystkim myśleć… W 2000 roku też miał być koniec świata i… minęło już 9 lat i nadal żyjemy. Jak ktoś tu powiedział, to trochę dziwne że Majowie przepowiedzieli koniec ludzkości a końca swojej cywilizacji nie. Nie rozumiem ludzi którzy mówią “chce żeby był już koniec świata” albo “nie mogę się już doczekać”. Ja nie chce żeby był koniec świata, przynajmniej nie w najbliższych latach. Mam dziewczynę i wiążę z nią plany na przyszłość. Chce zdążyć ożenić się z nią i wychować dzieci i wnuki. Mam gdzieś że są ludzie jacyś ważni w państwie i że nie mogą się dogadać to zaczynają wojnę wysyłając niewinnych ludzi na pewną śmierć podczas gdy oni siedzą sobie spokojnie w domach otoczeni ochroną i czekają na rezultaty. Niech oni się naparzają, wtedy nie będzie niepotrzebnych wojen i na pewno każdy wolałby takie rozwiązanie i życie w spokoju.
niechce końca świata! to jakiś total kompletna bzdura. bóg zdecyduje kiedy to nastąpi. nie wieże jakimś tam Majom. Wiecie, ile miało być końców światów? Kilka… i nadal żyje. A zresztom mi to bez różnicy, kiedy TO nastąpi. I tak wszyscy umrzemy. LUDZIE! zamiast trząść portkami krzystajcie z ostatnich chwil. Bawcie sie! Już w lipcu koncert Britney Spears. Normalnie KONIEC ŚWIATA!!!!!!!!!
koniec świata czym on jest dla mnie nawet niedożyje 18 ja tym mają pokarze a tak na marginesie tyle razy miał być ten koniec świata że to sie mi naprawdę znudziło. nic niewiadomo. niech się dzieje wola nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba nieboję się śmierci prędzej czy później i tak umre a śmierć jest tylko okresem przejściowym pamiędź o naszej cywilizacji bedzie wysławiana.dam wam pewną rade żyjcie chwilą bo niebawem ona się skończy czas i miejsce zna tylko jeden Bóg
Katastrofy sie zdarzaja,nie musi to oznaczac konca wszystkiego-no nie nalezy sie zakrywac religia w tym przypadku-bo ona nie jest w stanie i niegdy nie bedzie by zapobiec zniszczenia ktore kontroluje i sprawia czlowiek ziemi,nie nalezy wierzyc ze cos sie zmieni albo i nie spelni tylko zaczac dzialac-bo w moich oczach koniec swiata jest coraz blizej -i nie potrzeba zadnych proroct ani religii by to zobazczyc-rozejzyjcie sie dookola siebie-ziemia umiera proces zniszczen juz sie zaczal dawno temu i jak widac jest nie odwracalny-data 2012 nie jest wcale tak niemozliwa…..czyz nie !?!??!
jestem katolikiem ale mam tyle wątpliwości i uwag co do tej wiary że hej. 1 uwaga to to że trzeba chodzić do kościoła, bo nie uczęszczanie tam jest niby grzechem. Kościół wymyślili ludzie a bóg nie kazał nam wcale tam chodzić. Po drugie to ta spowiedz. Księża sami mają grzechy już nawet nie będę im wypominać jakie. Poza tym nie są bogiem więc nie mają prawa udzielać lub nie nam rozgrzeszenia. W wielu kwestiach w tej wierze ta wiara sobie przeczy. Wierze tak pół na pół w to wszystko ,próbuje patrzeć na tą wiarę z innej perspektywy niż tylko jako katolik. Nie mamy pewności czy ta wiara nie została wymyślona jak inne więc czemu by zle mówić o majach. Ja wierze po troche w każdą wiare bo mają sens i idee które mi się podobają. Nie wierze za bardzo w to że bóg zejdzie na ziemie itd choć jestem niby katolikiem i wiem że większość ludzi mnie napewno nie pochwali
Mówcie sobie co chcecie, ale ja w to wszystko naprawdę wierze. Mówiłam o tym wszystkim koleżankom, ale nie wierzą i mówią że oni zmyślają, bo nie maja o czym pisac. Trzeba to wszystko wziąśc na logikę. Wszystko się ze sobą łączy to dlaczego to nie ma byc prawda?? Jeśli ktoś nie wierzy to niech się zastanowi.
ja powiem pare słów nic nie jest pewne oprócz ŚMIERCI ona zawsze nas dogoni
ja wierze w Boga ale też powoli zaczynam wierzyc w ten koniec świata…
ale jedno mnie zastanawia…:
czemu na rok 2012 ma powstac ten stadion i kilka innych rzeczy ;D
mojm zdaniem wszystko morze się zdarzyc nie znamy dnia i godziny naszej śmierci wiec czym się martwić? przecierz to wszystkich czeka czy wczaśniej czy pużniej i tak umrzemy.śmierc nawet najszbszego dogoni.
a moim zdaniem…. wierzenia to 1, a dowody to 2 ;] jak kazdy wie okolo 11,5 tysiaca lat temu mial miejsce podobny kataklizm… a ponoc co mniej wiecej tyle sie to powtarza, gdyz slonce wchodzi w stan hiperaktywnosci i wysyla ogromna fale czostek elementarnych w przestrzen… i niewiadomo co potem, byc moze zniszcza one obecne “ustawienia” magnetyczne ziemi, bieguny sie zmienia… albo i nie. w kazdym raz jesli sie zmienia, to bedzie naprawde niebezpiecznie, gdyz jak kazdy wie wirujemy z v=1666km\h okolo…. wyobrazic sobie w ciagu 24h okolo wychamowanie i odwrocenie do przeciwnej predkosci…. przeciazenia beda gigantyczne, a wszystko co na ziemi sie poprzesuwa, lacznie z plytami tektonicznymi… co na finale da bardzo wielkie zniszczenia… kompletne mozna pow… wiec na podsumowanie miejsmy nadzieje ze sie myla… ale… dowody wskazuja na to iz niestety nie ma tutaj bledow…….
i majowie to obliczyli a nie przewidzieli ;]
Może majowie nie umieli dalej liczyć xD
Natura, to natura. Wszechświat to wszechświat, koniec świata i przebiegunowanie to jednak nie to samo. I dokładnej daty znanej na dokładnie 100% się nie zna.
Przykro mi tych, którzy mają nadzieję, że to się spełni, i tych, którzy się boją.
Odwołania religijne w tych postach są tak zabawne, że nawet śmiać się szkoda
:D:D żałose. Dla zapatrzonych w Ducha Świętego – Naprawdę warto przeczytać czasem parę książek, artukułów czy wbić hasło na dobrą stronę by wiedzieć o czym się mówi, a nie wypisywać te głupoty jak ludzie którzy zatrzymali się w rozwoju umysłu na poziomie 18 wieku. enjoy
Według kalendarza majów koniec świata nastąpi w 2012 roku, poprzez zderzenie komety z ziemią….fizyce jądrowi odkryli dwa sposoby końca świata, albo słońce się całe wypali ( co nadejdzie za kilkanaście miliardów lat) albo z ziemią zderzy się kometa, albo asteroida…radary nie wykryły żadnych obiektów zbliżających się do ziemi przez następne dłuuuugie lata….ale wierzenie w te wszystkie kalendarze majów, czy szyfry biblijne to inna sprawa, ja osobiście nie wierze że koniec świata nadejdzie w ogóle w tym wieku.
wiecie co to wszystko znaczy my bedziemy nie istnieli
Mam kilka poglądów ;/ Więc tak :
1.Są różne wyrocznie pamiętacie kiedyś mówili że będzie rządził światem wielki człowiek który będzie czrnoskóry- Wszyscy mówili że to będzie papież a tu USa ma prezydenta Baracka Obame
W tym przypadkiu sie praktycznie spełniło;/
2.Mówili że będzie III wojna światowa która zacznie się od małego państwa-Zaczęło się w Gruzji ale się skończyło
3.Mają spadac trupy z nieba ;/ – w tym miesiącu były już 3 kataklizmy samolotów- i co spadaały trupy z nieba ;/
4.Są 3 tajemnice fatimskie pamiętacie nikt oprucz Jana Pawła II jej nie zna a kiedymu ją mówiła pewna siostra to kiedy wyszedł z pokoju był cały blady a ludzie to po prostu przekręcili żeby się nie bac
5.W Egipcie w ! z Sfinksów jest biblioteka – w której są księgi co zrobic aby uniknąć końca świata tyle że władze Egiptu nie chcą tam wpuścić archeologów chyba że za opłatą ponieważ archeologów na to nie stac …
PAN JEZUS POWIDZIAŁ O KOŃCU ŚWIATA NIKT NIE WIE TYLKO OJCIEC NIEBIESKI,A PO DRUGIE PAN JEZUS PRZEPOWIEDZIAŁ DRUGIE PRZYJŚCIE ,CZYTAJCIE PISMO ŚWIĘTE.