Koniec świata

Przepowiednie, proroctwa, znaki

Film ,,2012” Rolanda Emmericha

Artykuł opublikowany w dniu 15-11-2008 o godzinie 19:12

Reżyser Roland Emmerich pracuje nad filmem ,,2012”,. Film ten będzie opowiadał o walce ludzi o ocalenie przed kataklizmem końca świata. Inspiracją dla autora były proroctwa Majów, zapowiadające zagładę Ziemi w roku 2012.

W rolach głównych wystąpią: John Cusack, Amanda Peet, Thandie Newton, Woody Harrelson, Danny Glover i Oliver Platt. Premierę filmu zapowiedziano na lato 2009 r.

Zobacz oficjalny zwiastun filmu:




Komentarze (20936) Dodaj swój »

Trackback | RSS 2.0
  • # zet (1-11-2009)

    W krwi obecnego papierza płynie krew czarna.

  • # Andrzej3991 (2-11-2009)

    zet – i jaki to ma zwiazek z tematem ?

  • # :) (2-11-2009)

    Taaaaaaaa bo Majowie wiedzą…. nie bójcie się wielkie halo… a może wielkie JJJEEEBUUUDDDUUUUU!!???
    żal totalny………..
    może skończyły im się kartki i dlatego jest koniec kalendarza majów…….. ;)

  • # Piotrek121 (2-11-2009)

    Ej Andrzej3991 słuchaj ja tu nie po to pisze tutaj zeby zabłysnac jak ty to w sumie powiedziałes Fan . Nie pisze tu po to aby mnie ktos popierał tylko wyrazac swoje tematy co o tym mysle .Wiem napisałem w tym słowo idiota ale mi nie chodzi mi tu o wszystkich tylko o to ze czasami nie wszystko sie sprawdza .Film 2012 pokazuje nam swiat jak sie konczy,napewno ogladałes jakis film np:o kosmitach,to tez w nich wiezysz?.

  • # Andrzej3991 (3-11-2009)

    Piotrek121 – nie chce tu zablysnac poprostu wiem duzo na ten temat i dlatego sie wypowiadam, ja rozumiem ze masz swoje zdanie na ten temat ale jezeli nie podoba ci sie ze ktos to komentuje to zachowaj je dla siebie…

  • # aaa (3-11-2009)

    Wiadomo w Polsce Euro i od razu koniec swiata

  • # a mi sie niechce (4-11-2009)

    a ja powiem tak pisze na jakiejś stronie o przebiegu-waniu biegunów może i to by było możliwe jak by się znalazca planeta X dostatecznie blisko były by możliwe nagle wybuchy wulkanów trzęsienia ziemi ale z ta woda to leka przesada bo co niby grawitacja zniknie skoro miała by się przelać to gdzieś musi zniknąć bo co nagle zrobi się jej tak dożo ze pokryje planetę he he he to niech nie budują na ladzie jakiś bunkrów tylko zaczną robić miasta podwodne bo skoro ma się przelać to się wyleje i będzie już stało miasto na suchym lądzie hahhahaahhahaha a nie zaleje ich i co dalej będą czekać aż woda wyparuje hehehhehe chodź może się zapowiadać i tak nie ciekawie pod skorupa ziemska pływają setki bilionów itd. ton pokładów lawy które maja swoja prędkość swoje potoki jak woda i utrzymują one płyty tektoniczne na swoim miejscu gdzie znajda ujście tam nówka górka powstaje jak na hawajach :P a teraz pomyślcie co się może stać jak te pokłady lawy przestaną krążyć wtedy płyta tektoniczna może zacząć się trochu zapadać zaś drugą może ciśnienie wybrzuszyć lub znaleźć ujście w taki sposób powstaną setki nowych wulkanów a gdzie dymi tam i pyl nie wspominając o licznych pożarach (strażacy łączcie się :P :P:P może wam się uda hahhaha) może przysłonić słońce zależnie jak długo będzie opadał pyl może nam grozić epoka lodowcowa tak zwane ICE AGE (P.S tylko nie wiem która cześć hahahahhah) a tak wszyscy mówicie o kataklizmach a tez może ta asteroid-ka hahahhaa 3 kto-tnie większa od ziemi w nas czas-nać wtedy będzie jedno wielkie kaput !!! nawet nie poczujecie tak dmuchnie chuchnie ze nawet wilk się przestraszy hahhahhaha a prosiaczkowi który miał domek z cegiełek rozbierze i rozdmucha do części pierwszych czyli ziarenek a nie do cegiełek :P

    dawkie@o2.pl

  • # djDziadek (5-11-2009)

    Tak sobie poczytałem i trochę mnie to zaciekawiło, panie “a mi sie niechce” znajomość fizyki trochę szfankuje tak???? Jeżeli zmieni się biegunowość ziemi to z tego co się orientuję zatrzyma się, a co się w tedy stanie z wodą???, ano woda się nie zatrzyma (dla pana wiadomości woda obecnie kręci się tak samo szybko jak ziemia:) ), a co z grawitacją??? ano też jej braknie i magama będzie mogła się bez problemów wydostać wszystkimi szparami, jak się tak zastanawiam to chyba nie ma znaczenia czy to będzie planeta “X” czy zmiana biegunowości planety, i tak przeżyją tylko karaluchy.

  • # ///Adam (5-11-2009)

    Dokładnie djDziadek nasza planeta ma 40000km. po równiku,doba ma 24h tak więc 40000/24daje nam 1,666km/h szybko się poruszamy prawda…?a co się stanie gdyby ten silnik, który nas napędza zatrzymał się-zadziała siła odśrodkowa,dla sceptyków proponuję proste ćwiczenie z wiaderkiem wody(wystarczy mała ilość)wykonując ruch obrotowy zatrzymajcie je w dowolnej pozycji obrotu zobaczycie co się stanie…(polecam przygotować ręcznik).A tak na marginesie to wspominałem już,że mamy w Afryce dziurę geo-magnetyczną wielkości Polski a do tego przez topniejące lodowce w ciągu roku przybywa mln.hektolitrów słodkiej wody oceanach z tego powodu zagrożony jest front północno-atlantycki(to takie “urządzenie” dzięki,któremu mamy obecny klimat na ziemi)…

  • # marcinmarcinmarcin (6-11-2009)

    Andrzej3991 naprawde zaskakujesz , wypowiadasz się tak jak bys miał jakiś doktorat z astronomii albo czegoś podobnego. Nie wiem czemu za wszelką cenę chcesz przekonać wszytkich do swojej opinii. Wychodze z założenia ze masz takie same źródło informacji jak my wszyscy ( inne fora na ktorych wypowiadaja sie ludzie czytajć jeszcze inne fora itd. ten łańcuszek nie ma końca)
    Zaś jeżeli chodzi o fakt przebiegunowania , bądź ewentualnego potopu to z praw fizyki wiadomo w jaki sposób odziaływują na siebie ciała, tak samo jak za ksieżycem przychodzi przypływ tak zamo jest możliwy potop po przejściu komety , która może być znacznie dalej ale wystarczy , że będzie miała dużo większa masę , np. zbudowana z metalu , wówczas może wywołać zjawisko przyciągania . Przebiegunowanie to zjawisko o którym nic w sumie nie powiem bo nie wiem nic na ten temat. Nie wiem czy chodzi o rodzaj przebiegunaowania podobnego do tego które zachodzi między magnesami czy moze zjawiska obrotu elipsoidy , a może czegoś jeszcze innego , z pewnością nikt z nas nie udowodni na żadnym modelu fizycznym , poniewą nikt nie ma do tego odpowiednich warunków , a mówienie , że “bedzie tak bo tak własnie sobie to wyobrażam” jest bez sensu , popierajmy wypowiedzi faktami albo naszymi osobistymi dowodami.

    Temat wiary , mam na myśli wiarę w Boga, hm… powiem tak , jak ktoś nie wierzy to z całego serca ja wspóczuje. Jeżeli nie wierzysz to po kiego grzyba marnujesz sie siedząc przy internecie i czytając posty o końcu świata, przeciez “Ciebie” po śmierci i tak nic nie czeka , może najlepzą alternatywą jest skończyć swoją rzeczywistość , na dobrą sprawe co teraz nie zrobisz to i tak nie poniesiesz za to żadnych odpowiedzialności , po prostu umrzesz i przepadniesz , wszyscy o Tobie zapomną .
    Życie na tym polega , żeby wierzyć w coś i dla kogoś , dla kogoś robić to wszystko ( bardzo szeroko rozumiane)wstawać rano , pracować, pomagać, kochać , tańczyć i śpiewać. Ja wierzę i jestem bardzo szczęśliwy , mimo że nie mam nowego samochodu , nie mam swojego mieszkania, nie mam konta bankowego z ilomaś tam zerami, no i co z tego … Mam wiele więcej niż to …

    W tej chwili i tak nie ma dla mnie znaczenia jeśi bedziecie krytykowali to napisałem i tak juz tutaj nie będę zaglądał , natrafiłem tu przez pzrypadek i szukam dalej takich historyjek . Pozdrawiam wszytskich , kiedyś sie i tak spotkamy :)

  • # ///Adam (7-11-2009)

    A ja myślę,że będziesz tu zaglądał nawet jeśli nie będziesz pisał postów..,jeśli zaś chodzi o wiarę w Boga to akurat ja jestem bardzo wierzący ale osobiście celowo nie zagłębiam się na tym forum w sprawy religijne aby kogoś nie”zranić”gdyż nie każdy z nas musi akurat wyznawać doktrynę rzymsko-katolicką i każdy z nas inaczej postrzega Boga jako naszego stwórcę a czy powinny być akurat tu poruszane być kwestie doktrynalne-kwestia sporna.Na razie mogę nad mienić jedynie,że w każdej praktycznie religii opisane są wydarzenia omawiane na tym forum,począwszy od starożytnego Egiptu przez Indian Hoopi na chrześcijaństwie skończywszy…Kwestią najbardziej problematyczną jest egzegeza tekstów uznawanych za “natchnione”i przełożenie ich na ” język” xxIwieku a nadmienię,że chociażby sama biblia dostępna jest dla społeczeństwa od niespełna 150lat(w dodatku nadal nie kompletna gdyż w 325r.n.e kiedy powstawała religia rzymsko-katolicka odrzucono ok.25 ksiąg uznając je za apokryficzne)na szczęście można je było odnależć i przetłumaczyć co dało nam więcej światła na wydarzenia zarówno przeszłości jak i przyszłości(chociażby księga Henocha zachęcam do lektury dostępna w sieci)i tak rozwodząc się nad każdą z setek religii długo trwałaby nasza dyskusja.Jednym z atutów jest jednak wspólny mianownik wszystkie zapowiadają “koniec wyznaczonych czasów narodów”i powrót bogów przy czym z całą stanowczością należy zaznaczyć “kogo lub co”nazwano bogami a kogo nazwano i jak Bogiem stworzycielem wszechświata…

  • # ///Adam (7-11-2009)

    P.S. (Apokryf,apokryfon-zakryte,ukryte),(Katolicos-uniwersalny)

  • # Andrzej3991 (7-11-2009)

    marcinmarcinmarcin – to nie jest tak ze chce wszystkich przekonac do swojej opini. tylko jezeli ktos mi wypisuje tutaj takie glupoty to odrazu to poprawiam, no ale to sie konczy….
    od dzisiaj juz tutaj nie wchodzi przezucam sie na forum dyskusyjne tak wiedz żegnam wszystkich :)

  • # blejd (7-11-2009)