Koniec świata

Przepowiednie, proroctwa, znaki

Przepowiednie Nostradamusa

Artykuł opublikowany w dniu 15-11-2008 o godzinie 12:56
Portret Nostradamusa

Portret Nostradamusa

Nostradamus, co o nim wiemy?

Michael de Nostredame, znany nam jako Nostradamus, urodził się 14 grudnia 1503 r., zmarł 2 lipca 1566 r. Żył we Francji, zajmował się medycyną, astrologią i matematyką. Nostradamus zyskał rozgłos publikując centurie, czyli rymowane czterowiersze zawierające jego proroctwa. Uderzające jest, ile z najważniejszych wydarzeń historycznych zostało przepowiedziane przez Nostradamusa. Oto niektóre z nich:

Kilka proroctw Nostradamusa jeszcze się nie spełniło, nie są to niestety miłe wydarzenia: Trzecia Wojna Światowa i Koniec Świata.

Trzecia Wojna Światowa

Nostradamus ostrzega nas, że Trzecia Wojna Światowa wybuchnie gdy ,,Z nieba zstąpi Pan Grozy” oraz ,,Na niebie widziany będzie ogień ciągnący za sobą iskrzący się ogon”. Jak to rozumieć? Czy mamy wypatrywać na niebie komety zwiastującej zagładę? A może chodzi o jakąś inną planetę? Astronomowie zapowiadają, że w roku 2012 Słońce ma wejść w okres hiperaktywności, którego szczyt ma przypaść na 21 grudnia. Czy to będzie znak?

Ostatni papież

Herb papieża Benedykta XVI

Herb papieża Benedykta XVI

Nostradamus mówi także o ostatnim papieżu, który ma być ,,o skórze oliwnej”. Co to oznacza? Wiele osób przypuszcza, że może tu chodzić o mulata, lub murzyna. Jak wiemy, oliwki są koloru zielonego lub czarnego właśnie. Jak na razie, Kościołowi Katolickiemu przewodzi jednak biały człowiek.

Czy jednak możemy być spokojni? Obecny papież swym imieniem nawiązuje do zakonu św. Benedykta, którego symbolem jest m.in. gałązka oliwna. Niepokojem może napawać również to, że w herbie Josepha Razingera znajduje się koronowana głowa czarnego człowieka…

Popatrzmy na tę sprawę z innej strony: w XVI wieku, za czasów Nostradamusa, przywódca Kościoła Katolickiego — papież, miał ogromną władzę nad cywilizowanym światem. W dzisiejszych czasach, władza kościoła nie sięga już tak daleko. Papież, w rozumieniu Nostradamusa, mógł oznaczać kogoś, kto rządzi światem. W dzisiejszych czasach, najwięcej do powiedzenia mają dwa mocarstwa: Rosja i USA, a władzę w Stanach Zjednoczonych przejął Barack Obama — pierwszy czarnoskóry prezydent USA. Jego wybór był przełomowym wydarzeniem. Czy Barack Obama może być uważany za władcę o wpływach porównywalnych do tych, które w przeszłości miał sam papież?

Watykańska agencja prasowa doniosła, że Papież Benedykt XVI ma abdykować 28.02.2013!

Zobacz także: Przepowiednia Nostradamusa o katastrofie prezydenckiego samolotu w której zginął Lech Kaczyński




Komentarze (19568) Dodaj swój »

Trackback | RSS 2.0
  • # michallesz2 (9-08-2011)

    Dziubek7

    Czy kiedyś zastanawiałeś się nad tym : Co sprawia że żyjesz ? Co stanie się z Tobą kiedy umrzesz ? Dlaczego lekarze jednych ludzi potrafią przywrócić do życia a innych choćby robili cuda to nie potrafią przywrócić ich do życia.Dlaczego ludzie którzy doznali śmierci klinicznej opowiadają iż rozumieją wszystko co stało się po śmierci.Bo skoro człowiek umarł to nie powinien wiedzieć co było po śmierci.Jak to zrozumieć ,że coś tak nielogicznego się dzieje.Czy zastanowiłeś się iż po powrocie z zaświatów ludzie stają się lepsi.Czy zauważyłeś to ,że ludzie źli nie wrócili już z zaświatów.Więc dlaczego tak się dzieje.Na internecie jest sporo opinii na ten temat i tych co spotkali się z ludźmi którzy czegoś takiego doświadczyli i zwykłych niedowiarków.Warto byłoby poznać te sprawy chociażby ze względów na ciekawość.

  • # michallesz2 (9-08-2011)

    Wpisz w wyszukiwarce ( śmierć kliniczna ) i poczytaj sobie linki.

  • # patryk (12-08-2011)

    Ludzie nie wierzcie w to przecież bajki są kto wierzy w pismo święte to wie że to Bóg tylko wie i może zrobić kiedy będzie koniec świata.
    Na pytanie o dokładną datę końca świata Pan Jezus odpowiada w sposób jednoznaczny: o dniu owym i godzinie nikt nie wie, nawet aniołowie niebiescy, tylko sam Ojciec (Mt 24,36). Tak więc ten dzień jest wiadomy tylko Bogu. Każdy, kto mówi, że wie, jest kłamcą i wprowadza ludzi w błąd. Wszystkim ciekawskim Bóg mówi: nie wasza to rzecz znać czas i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą (Dz 1,7).
    Jezus ostrzega nas przed zwodniczym działaniem ludzi będących pod wpływem złego ducha: Strzeżcie się, Żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: “Ja jestem” oraz “Nadszedł czas”. Nie chodźcie za nim (Łk 21,8).A to do Katastrofy smoleńska to po prostu jakiś czub to wipisuję żeby nasz przestraszyć, żyję dopiero 17 lat a już końców świata było parę razy, a tu odziwo jeszcze jestem teraz będzie to samo :) Napiszę do was w 2013 roku pozdrawiam.

  • # Dziubek7 (13-08-2011)

    michallesz2

    Przeciez juz dyskutowalismy na ten temat. Temat smierci klinicznej mam dobrze obeznany bo przeczytalem dziesiatki artykulow na ten temat. Troche nie chce mi sie powtarzac, ale czy mozesz mi wytlumaczyc niby jakim argumentem na istnienie boga ma byc smierc kliniczna?? To ze czlowiek moze zyc po smierci dzieki bogu i jezusowi, to tylko i wylacznie WASZA TEORIA I W DODATKU NICZYM NIE POPARTA. Ja ogolnie wierze w zycie po smierci, ale nie wierze w boga bo jedno niema nic do drugiego. Jezeli znasz jakies sensowne powiazania miedzy jednym, a drugim, to oswiec mnie(z gory jestes skazany na brak takich argumentow bo jedynymi sa wasze przekonania). Pytasz tez co sprawia, ze zyje wiec ja ci odpowiadam, ze niemam pojecia co sprawia ze zyje i nikt tego nie wie, ale mozliwe ze zyje z najprostszego powodu – ewolucji komorek ktora trwala setki milionow lat(to tylko przyklad). Lekarze jednych ratuja, a innych im sie nie udaje bo zalezy co sie komu stalo, zalezy od umiejetnosci lekarza i najnormalniej od szczescia albo przypadku.

  • # Dziubek7 (13-08-2011)

    Moze wypowiesz sie tez na temat reinkarnacji. Na temat ludzi, ktorzy opowiadaja tak niesamowite historie zgadzajace sie w kazdym szczegole, ze powiedziec o przypadku, to kpina i kompletna glupota. Na temat 3 letnich dzieci ktore opowiadaja tak zlozone i sensowne historie odnosnie ich wczesniejszego wcielenia, ze szczeka opada bo dziecko w tym wieku nie jest w stanie wypowiedziec przeciez jednego skladnego zdania, a zaczynaja opowiadac historie z najmniejszymi szczegolami, ktorych najnormalniej w swiecie dziecko w tym wieku nie jest w stanie wymyslic. Ciekawy jestem co ty na to. Jezeli chcesz, to zacytuje tutaj jedna albo wiecej jezeli tylko chcesz.

  • # michallesz2 (14-08-2011)

    Dziubek7

    Niektórzy ludzie doznają śmierci klinicznej po to , abym nie musiał tego robić sam .Jeśli oni opowiadają jak było po tamtej stronie , to ja im wierzę .Dzięki temu nie muszę się zabijać aby dowiedzieć się co jest po tamtej stronie i czy istnieje Bóg .Dla mnie Bogiem jest moc światłości ,natomiast Szatanem moc ciemności .Obie te moce są w naszych duszach i nie ma nic pośredniego .A więc każdy z nas jest po części Bogiem i Szatanem .Jeśli przyjmujesz więcej Boga to zmniejsza się moc Szatana w duszy .I na odwrót , jeśli przyjmujesz więcej Szatana to Boga jest mniej w duszy .Ale jest tu pewien problem , bo , te moce nie są równoważne .Zakres mocy Szatana jest większy ale moc jest słabsza ,natomiast zakres mocy Bożej jest mniejsza ale moc potężniejsza.O tym mówi Biblia .Ze do Boga prowadzi wąska droga .
    Jeśli Ty nie potrafisz dostrzec wokół siebie działań Boga to oznacza ,że jesteś pod wpływem Szatana .Bóg daje się poznać tym którzy go szukają.A nie wierzącym Bóg zaślepia umysł aby nie mogli go znaleźć.

  • # Al-kaida (14-08-2011)

    Info z ostatniej chwili partia pis oskarza o zamach tuska z pomoca rosjan szok zdrada i pomoc rosjan!

  • # Dziubek7 (14-08-2011)

    michallesz2

    Nadal nie rozumiem jakim argumentem na istnienie boga jest smierc kliniczna. Co ma piernik do wiatraka?? To tylko wasze przekonanie. Mozesz oczywiscie powiedziec, ze ludzie ktorzy przeszli przez cos takiego widzieli boga, tylko pisalem ci juz wczesniej, ze kazdy widzi to co ma w glowie nakladzione. Inni natomiast widzieli allaha, kolejni budde, a jeszcze inni ciol wie kogo. Powtorze tez, ze prawda tak samo daje sie odnalesc tym ktorzy jej szukaja, tym ktorzy nie maja klapek na oczach.

    Nie wypowiedziales sie na temat reinkarnajci. Przeczytaj co o tym napisalem i czekam na odpowiedz. Tylko nie odpisuj mi, ze szatan nas zwodzi…

  • # Przezorny (14-08-2011)

    Już niebawem, bo 26 września otworzycie szeroko oczy by szukać światła
    słonecznego, jednak przez 3 dni i 3 noce ciemność nastanie, a potem już nic nie będzie tak jak przedtem. Zapamiętajcie tę datę 26.09.2011.

  • # patryk (14-08-2011)

    @Przezorny nie wiem z jakie sekty jesteś ale chyba się najarałeś :) i to nieźle, powtórze to jeszcze raz nikt nie zna ani godziny śmierci swojej, jak cały świat wierzył w te zjebane sekty które są przeciwko Bogu, to już każdy by się wykończył…

  • # patryk (14-08-2011)

    To powiecie mi, końców świata było już trochę minimum z 5 i 6 jak ja żyję a nic się nie sprawdziło, i teraz się nie sprawdzi.Te sekty i te wszystkie debile którzy to przepowidają ludzą się że kiedyś to będzie.Koniec świata może być każdego dnia i nikt nie będzie tego wiedział, w tym dniu który “niby” ma nastąpić koniec, Bóg specjalnie tego nie robi :) Pozdrawiam wirzących i tych którzy się nie nabierają na takie głupoty, ludzie oni mają w tym interes, kasę, żeby jak najwiecej debili było w tych sektach przeciwko Bogu, i jak są psychicznie chorzy żeby tacy porządni ludzie jak my przea straszyli.Jak będzie koniec to nikt o tym nie będzie wiedział, tak samo jak było z ty Tsunami w Japonie, może zaraz ktoś powie że jakiś wróżbita przewidział to.

  • # patryk (14-08-2011)

    A i jeszcze jedno tego dnia będzie kolejne zwycięstwo Boga na Szatanem i złem pozdrawiam :)

  • # patryk (14-08-2011)

    No dobra jeżeli nikt z was nie wierzy to dlaczego w Piśmie Świętym wszystko się sprawdza :)

  • # patryk (15-08-2011)

    Ludzie szczęśliwego nowego roku 2013, odezwę się w tym roku nie wiem czy trzeźwy czy pijany,ale odezwę się. Koniec świata może być każdego dnia, to jest tak samo jak z Trzesieniem ziemi i Tsunami w Japonii, co oni może wiedzieli że to nastąpi?, nawet toci co nie wierzą wiedzą że Nikt nie zna dnia ani godziny śmierci swojej, każdy ma prawo wierzyć, ja np wierzę i wiem jeżeli by Boga nie było nie było by nas i świata, końców świata było 5 przynajmiej jak żyję i wiem że teraz nie będzie. A i jeszcze jedno pismo święte jest prawdą bo wszystko się sprawdza w niej, i nie została napisana przez interen stronę google, i nie 5 lat temu jak ta strona tylko na początku świata wiec proszę was, nie wypisujcie bzdur, wszystko się sprawdza w piśmie.

  • # michallesz2 (15-08-2011)

    Reinkarnacja tak samo istnieje jak zmartwychwstanie .Różnica polega na tym iż w pierwszym przypadku dusza wraca do swojego ciała , a w drugim przypadku dusza wchodzi do innego ciała .Nie chciałem mówić Tobie bezpośrednio jak zobaczyć Boga .Ale Ty nie zrozumiałeś jak mówiłem pośrednio .Przepiszę to jeszcze raz , bo nie chcę używać bezpośrednich słów.

    ” Dzięki temu nie muszę się zabijać aby dowiedzieć się co jest po tamtej stronie i czy istnieje Bóg ”

    Mam nadzieję , że zrozumiesz .

  • # 1001011110 (15-08-2011)

    Niech matma bedzie z wami i nie klocic sie :p

  • # Mandromeda (15-08-2011)

    Ludzie – dno i wodorosty ; astrologia ? metafizyka ? – wiecie ? rozumiecie o czym mówicie ? jak was czytam , widzę że macie doła zbrzydło wam to życie i czekacie aż ktoś za was je rozwiąże , jak nie Bóg (co złamie słowo )to słońce (kiedyś też było bogiem ) – MOJA WERSJA : TO ; TA PRZEPOWIEDNIA JEST DLA CYKORÓW – CO BOJĄ SIĘ ŚMIERCI , LUB IM ŻYCIE ZBRZYDŁO I SZUKAJĄ KTO ZA NICH DŁUGI W TYM ŻYCIU SPŁACI …

  • # Dziubek7 (16-08-2011)

    michallesz2

    Troche lipy narobiles bo pierwszy raz slysze, zeby nauki kosciola chrzescijanskiego uznawaly reinkarnacje. Ze 2 czy 3 razy slyszalem jak ksieza wypowiadaja sie na slowo reinkarnacja, a odpowiedz brzmiala za kazdym razem mniej wiecej tak – hahahahahaha, kto ci takich bzdur naopowiadal??. A teraz okazuje sie, ze kazda dusza ma nieskonczona ilosc podejsc na zalapanie sie do raju. Jak sie komus za pierwszym razem nie uda, to uda sie za…tysiecznym. Dodatkowo wiesz co i jak dziala w tym procesie: “w pierwszym przypadku dusza wraca do swojego ciała , a w drugim przypadku dusza wchodzi do innego ciała”. Czyli kazdy zyje 2 razy w tym samym ciele, a jeszcze nikt tego nie zauwazyl…(ciekawe). Skad ty to wszystko wiesz?? Zgaduje, ze rozszyfrowales jakies kody w pismie swietmy. Nie obraz sie bo nie mam zlych zamiarow, ale czasami po twoich wypowiedziach mam wrazenie jak bym dyskutowal z samym bogiem.

  • # Dziubek7 (16-08-2011)

    Ta dyskusja nie ma zadnego, nawet najmniejszego sensu poniewaz ani ja nie przekonam ciebie, ani ty mnie bo nie masz na to zadnych argumentow oprocz swojej wiary. Mnie interesuja argumenty, a nie niczym nie poparte wierzenia.

  • # michallesz2 (17-08-2011)

    Dziubek7

    Jak można nazwać Śmierć kliniczną inaczej ? Czy nie jest to zmartwychwstanie .Czy nie jest to drugie życie.Ty chyba nie wiesz nawet o tym ,że człowiek może posiadać nawet dwie dusze jednocześnie.Po prostu brak słów na Twoją wiedzę .Poczytaj najpierw w internecie na dany temat jak chcesz dyskutować .Bo w przeciwnym razie to nie będzie dyskusja a tylko kłótnia .

  • # Yoker (17-08-2011)

    A więc michallesz2
    Nie zawsze mam na tyle czasu aby od razu odpisać, jednak ?
    Co do tego równania – to masz rację i ma ono nieskończenie wiele rozwiązań – a nie tak jak sugerowałem tylko trzy, chociaż aby to sprawdzić to musiałem sobie przypomnieć działania na ułamkach, niestety rzeczywistość ich nie trawi.
    Tak jak wspominałem jestem z zawodu humanistą i praktycznie matematyka w zakresie ułamków zwykłych przestała mnie interesować po skończeniu średniej.
    Jednak co mnie zastanowiło – skoro średnią ukończyłeś w 77 r. to czy Ty masz taką pamięć ? czy dawałeś, a może dajesz korepetycje z matematyki ?
    Przez okres szkoły uczono nas wielu różnych rzeczy, wzorów fizycznych,chemicznych, matematycznych, – wykonywało się dziesiątki zadań – jednak po przejściu w dorosłe życie, to ono dokonało weryfikacji tego co jest nam niezbędne i tego co jest całkowicie zbędne, czyli to o czym śmiało możemy zapomnieć gdyż nigdy w życiu pewne wzory do niczego nam się nie przydadzą.
    Te twoje równanie przedstawiłem u siebie w pracy paru osobom z prośbą o znalezienie rozwiązania – podjęły się tego cztery osoby (wszyscy po studiach o kierunku humanistycznym)okazało się, że troje zakończyło poszukiwania po ustaleniu, że X = 1 a Y = 0,5, jedna osoba podała wymienione przez mnie trzy rozwiązania, nikt nie nie nawiązał do ułamków zwykłych, ale wszyscy stwierdzili, że znalezienie jednego wyniku jest wystarczające, gdyż ten wynik mówi o tym, że równanie jest prawdziwe.
    Ponieważ obracamy się w świecie rzeczywistym nawiązujemy w zasadzie tylko do ułamków dziesiętnych, gdyż ułamek zwykły mimo, że istnieje, to nie jest on wykorzystywany na co dzień.
    No cóż, ja znalazłem rozwiązanie twojego równania, Ty nie masz zielonego pojęcia o zadaniu jakie ja ci zadałem – a więc niestety, nawet jeżeli znasz matematykę, to w bardzo ograniczonym zakresie. A zadanie jakie ci zadałem ma również nieskończenie wiele rozwiązań. Aby ci było łatwiej zasugerowałem ci piramidę Cheopsa. A właściwie powinno ono brzmieć, podaj wymiary trójkąta (dł. podstawy i wysokość) na bazie którego zbudowany ostrosłup o podstawie czworokąta gdzie stosunek powierzchni czterech boków do powierzchni podstawy da tzw. złoty podział.
    No cóż, widocznie swoistą enigmą dla ciebie jest to co charakteryzuje nasze życie i to co nas otacza, ludzie twojego pokroju zafascynowani swoim absolutyzmem, widzą swój świat z własnej perspektywy, przekonani są, że właśnie taki jest jak oni go widzą.
    Co prawda nie bezpośredni mi, ale dałeś odp. gdzie zobaczyłeś tego swojego boga. Co prawda brak jest odpowiedzi dlaczego akurat wybrał ciebie, ale mniejsza o to. Problem jedynie w tym, że twoje pojęcie o śmierci klinicznej jest mniej więcej takie samo jak o matematyce, znasz parę wzorów, ale nie potrafisz ich wykorzystać w życiu, czyli znasz parę nieprzydatnych do niczego działań.
    A jak to naprawdę jest ze śmiercią kliniczną ?
    Otóż, mózg bez tlenu po pięciu minutach już obumiera (konkretnie kora mózgowa)- bez tlenu przestają wytwarzać się impulsy elektryczne i przemiana chemiczna.
    Co jest przyczyną, że ludzie po takiej śmierci klinicznej opowiadają że coś widzieli.
    No cóż, są to wizje senne, jednak nie wytwarzane podczas śmierci, tylko w okresie późniejszym. Ponieważ tego typu śmierć jest następstwem jakichś nagłych wydarzeń lub choroby, czyli nie jest możliwy też powrót do pełnego zdrowia zaraz po wyjściu z tej śmierci i opowiedzenia tego co się w trakcie niej widziało.
    Ponieważ w tym czasie chorzy przebywają w łóżkach w tzw. pół śnie, więc mózg najczęściej znajduje się w tzw. fazie Rem, więc na okrągło mają jakieś wizje senne i majaki.
    W codziennym śnie często przebywamy w miejscach które nigdy nie istniały, rozmawiamy z ludźmi którzy nie istnieją, unosimy się w powietrzu lub przemieszczamy się na nieistniejących pojazdach. Problemem jest też zapamiętanie kiedy faktycznie nam się taki sen śnił, jak próbujemy sobie przypomnieć sen który nam utkwił w pamięci, to tak do końca nie jesteśmy pewni czy śniło się to nam wczoraj czy może dzisiaj, tym bardziej jeżeli wybudzamy się na krótką chwilę i zapadamy znowu w sen i ponownie nam się coś śni.
    No cóż z rozmów prowadzonych z ludźmi głęboko wierzącymi którzy byli w stanie śmierci klinicznej, dość często opowiadają oni właśnie swoje sny jako jakieś tam spotkanie z świętymi osobami, klinicznej, ale nauka udowodniła, że jest to tylko przekonanie takiej osoby, gdyż w rzeczywistości był to sen i śniony w okresie rekonwalescencji . Jednak u większości osób, majaki senne nie kojarzą się wyznawaną wiarą ani tym bardziej z wydarzeniem czy chorobą która spowodowała śmierć kliniczną.
    Natomiast gdyby to co piszesz było prawdą powtarzałoby się u każdej osoby która w taką śmierć zapadła.
    Dla mnie jest to oczywiste tak jak złoty podział w otaczającym nas świecie, dla ciebie niekoniecznie – bo ty masz swój własny świat zamknięty gdzieś miedzy twoimi wierzeniami a “moim chomikiem” który potwierdza twoje wierzenia.

  • # Yoker (17-08-2011)

    Aha michalesz2 – twoim problemem jest to, że szukasz w internecie tylko dowodów które potwierdzają twoje wierzenia, a tam jest dużo więcej informacji zaprzeczających twoim wierzeniom. Ludzie których cechuje obiektywizm, czytają zarówno to co potwierdza jak i to co zaprzecza ich przekonanie – to pozwala na wyrobienie sobie obiektywnego zdania.
    Twoim wierzeniom nawet zaprzecza biblia, problem w tym że nigdy się o tym nie dowiesz gdyż jej nie przeczytałeś i nie przeczytasz, bo wystarcza ci to co sobie wyobrażasz, że tam jest to napisane .

  • # patryk (17-08-2011)

    Yoker to dlaczego w piśmie świętym się sprawdzają rzeczy?

  • # bomba 123 (17-08-2011)

    ludzie kłamstwo co kociec raczej nowy rok

  • # bomba 123 (17-08-2011)

    ludzie kłamstwo co kociec raczej nowy rok ta kociec ale 2011